BezpiecznaCiaza112023

MAMUSIE WRZESIEŃ 2012

11 lata 10 miesiąc temu #653226 przez Jussstyś
Hej dziewczyny :-)
Tak rozmawiacie o wakacjach a my wlasnie jedziemy do Mielna :-) znalezlismy pokój 120zl za dobę z dostawka dla dziecka tj. Łóżeczko, komoda z szafeczkami i przewijakiem, wanienka itp. :-)
Kasia my bylismy dwa lata temu w Darłówku i tez bylismy zadowoleni :-)

Lecę bo musze się szykowac do pracy :-
Acha dziekuje za zyczenia urodzinowe na FB :kiss:

Buziaki :-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #653269 przez PolaL
Patys u nas nigdy nie wyskakiwały żadne krosteczki poszczepienne raz Szymkowi tylko opuchła nóżka ale to przy ostatnich szczepieniach po roczku. Więc może faktycznie to raczej nie związane ze szczepieniami. Szymkowi ostatnio na jednej rączce wyskoczyły krosteczki i poszłam do lekarza to że moze on się czegoś dotknął co wywołało u niego reakcję alergiczną bo ja też nic nowego mu nie wprowadzałam. Coś jakby łagodna pokrzywka. Smarujemy maścią i łykamy zyrtec, wapno i wit.C. Zaczęło schodzić trochę zobaczymy jak będzie dalej bo mamy 2 tygodnie się kurować.

Co do wakacji nad morzem to my raczej zawsze pod namiot więc nie pomogę. Raz nocowaliśmy na kwaterze (nasz tydzień poślubny;) ) w Pobierowie www.pobierowo.net.pl/noclegi/ może sobie coś znajdziecie ciekawego. A jak jedziemy do cioci do Rozewia (okolice Władysławowa) to widzę że sporo ludzi jest też w Jastrzębiej Górze. Owocnych poszukiwań.


My z mężem robimy co roku zmianę klimatu i raz są góry a raz morze. Więc wypadałoby w tym roku poleżeć na plaży - co ja nieszczególnie lubię. Ale z maluchami się ni ponudzę więc zabawy na pewno będzie sporo - o ile wyjedziemy :silly:


http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=51996

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #653723 przez Ania14.09
Madzia to Natalka towarzyska dziewczyna ci rośnie.
Zobaczcie, jak to już widać pewne cechy charakteru naszych dzieci. Dla mnie jest to fascynujące.
Mój synek najbardziej lubi tych, których spotyka co dzień, dla obcych jest powściągliwy. Ostatnio polubił zabawę piłeczką, turlanie i lekkie podrzucanie, albo udajemy, że kopie,ale to wykAńcza mój kręgosłup. :)

Też życzę owocnych poszukiwań wakacji. U nas niezgoda, bo ja znowu chcę w góry,a mąż uważa, ze przy Filipie będzie nam za cieżko w górach, a dla mnie i dla Filipa zmiana klimatu byłaby super. Może jakieś jeziora, ale tam są komary, a morza to ja niecierpię latem. No, nie wiem gdzie moglibyśmy wyjechać

[link=http://www.suwaczki.com/] [/link]
www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5e76894cil.png

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #653733 przez makrelcia
ach z tymi wakacjami to zawsze problem żeby się dogadac :) Chociaz my jesteśmy zgodni, że latem, trzeba nad morze. Tylko, że w góry zawsze zimą jeździlismy na narty a teraz mi się marzy na wiosne jechać. Żeby po górach pochodzić :)

Już nie moge doczekac się plazy :d Za miesiąc o tej porze to będę juz się pakowała :D Jedziemy do Jantaru. Mamy tam domek firmowy więc całe dwa tygodnie za niewielka kase :) Obawiam sie tylko komarów bo to przy lesie ;/

Coś muszę kupic dla Młodego na komary i na słoneczko. Polecacie coś ?

A pytanko ? Zakładacie dzieciom czapki takie co uszy przykrywaja czy takie z daszkiem lub kapelusiki już mozna ?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #653882 przez MADZIA7
Hej

MAkrelcia ja na upały zakładam czapeczkę bez uszów, za to z daszkiem. A propos komarów, dołączam się do pytania, jest coś dla dzieci na komary? Na słonko mamy ziajkę do ciała i lirene dla dzieci do twarzy 50+.

A co do wakacji, my myślimy o Krasnobrodzie, to na wschodzie Polski, koło Zamościa; podobno fajna miejscowość dla rodzin z dziećmi, spokojnie, las, zalew, dobry mikroklimat i tanio. Morze też nam się marzyło, ale Natalka kiepsko znosi podróże, a z Krakowa jest kawał drogi.

Ania mnie też kręgosłup nawala, Natalka coraz cięższa.

No i doigrałam się, doradźcie jak odzwyczaić od piersi, moja córunia tak się przyzwyczaiła, że już nie chce inaczej zasypiać, nawet na polu ani na rękach. I nie chce ostatnio jeść ani kaszki, obiadki po trochę, deserek ewentualnie z owoców, jedynie chrupki wcina aż jej się uszy trzęsą, nie chcę karmić do 18-tki :(


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #653922 przez makrelcia
MADZIA7
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #653965 przez patys
Madzia ja już nie karmię ponad 2 tygodnie a nadal okresu nie mam...
u mnie odzwyczajenie wyszło bezboleśnie najpierw zastepowałam posiłki w ciagu dnia butelka i moim mlekiem potem mlekiem modyfikowanym jak juz mu zasmakowało bo na poczatku nie chciał bebilonu a Nan tak....potem rano i wieczór dodałam do karmienia butelka a za kilka dni nocki...całosc trwała jakies 2 tygodnie...

ja w wakacje raczej nad jeziorko się wybiorę na kilka dni...chciałabym nad morze ale kasowo średnio u nas w tym roku...poza tym na działce u teściów będziemy siedzieć...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #654046 przez siteczko
Witam!
Troszkę mnie tu nie było.. ale podczytuje... jakoś nie ma czasu, zwłaszcza gdy pogoda dopisuje ;) i mnóstwo innych zajęć się znalazło ;)


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


Co do wakacji, mimo że my z Krakowa to jednak zdecydowaliśmy się na wakacje nad morzem... zobaczymy czy Tymek pozwoli spokojnie dojechać ;) Jedziemy w piątek 7.06 jakieś 524km po czym zatrzymujemy się na noc u siostry męża tak, aby następnego dnia przejechać ok 288km i być na miejscu koło południa :) A jedziemy do Dźwirzyna... pierwszy raz tam.. nam zależało na domku, stosunkowo nowym i tanim ;) najpierw szukałam gdzieś niedaleko nad jeziorem, a później jakoś tak trafiło się nad morzem i się zdecydowaliśmy :) Domki super i teren przystosowany dla dzieci, można pożyczyć wanienkę, krzesełko, łóżeczko... można również skorzystać z pralki ;) koszt to przy dwóch osobach dorosłych po za sezonem czyli do 29.06 140zł..

Jeżeli chodzi o "umiejętności" Tymka to... w końcu po skończeniu 7 miesięcy zaczął przewracać się z pleców na brzuch [na razie tylko w tą stronę] chyba dlatego, że z wagą przystopował, bo od 2.04-2.05 przybył tylko 240g! Po za tym już od ponad miesiąca stabilnie siedzi, ale sam jeszcze nie umie usiąść. Pełza ale tylko wkoło do przodu ani do tyłu nie bardzo... Zębów brak, chociaż chyba już nie długo...
Koło 15 wychodzimy na spacer i jesteśmy do 18 czasami nawet 19... daje mu wtedy deserek na zewnątrz... bo od dłuższego czasu w ciąg u dnia je stałe posiłki bez cyca, samo jakoś tak się unormowało, bez drastycznych zabiegów, myślałam że będę dłużej karmić zwłaszcza widząc jak wcześniej jadł co 1-1,5h... jedynie zdarzy mu się w nocy, ale to zazwyczaj tylko raz maks 5 min... tak więc tylko patrzeć jak pokarm już całkiem zaniknie :| też w nocy nie musiałam stosować jakiś specjalnych sztuczek na odstawienie, samo to nastąpiło, chyba mój mały chłopczyk dorasta ;)
Zastanawiam się czy nie je za mało... rano śniadanie kaszka manna+ryżowa 200ml, po 5h obiadek 190g[duży słoiczek], po 3-4h deserek 125g, po 2-3h kaszka ryżowa 200ml po kąpieli... i w sumie tyle, bo ten cyc w nocy to chyba bardziej aby się przytulić niż coś zjeść... nie chce jeść wafli ryżowych, chrupek kukurydzianych, ani owoców w kawału, a jak tylko widzi tą siateczkę to tak się strasznie wykrzywia :D
Teraz walczymy z katarem i kaszlem :| 2 tyg miał katar po czym przeszedł tylko na 5 dni, pojawił się znowu a po 2 dniach kaszel, tak 'krzypi' nie ładnie :| byliśmy w pon u pediatry, przepisała syropy, już jest troszkę lepiej w piątek na kontrole...
Ok to może tyle smęcenia bo lecimy standardowo na spacerek :)
Przepraszam, że nie odpisałam wszystkim, ale mam nadzieję że teraz będzie mi się udawało systematycznie...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #654206 przez toska
Witam
Mam dziś wolne a pogoda do bani.Jak się patrzy przez okno to trudno uwierzyć ze jestem w Hiszpanii i jest polowa maja, bo zimno jak w grudniu, co się porobiło z ta pogoda?I siedzimy w domu, bo Dominikowi leje się z nosa jak z kranu i kaszleć coś zaczyna, mam nadzieje ze na tym się skończy i szybko minie.
Mnie kwestia zgubienia kilku dobrych kilogramów tez bardzo interesuje,ale ja to odkąd pamiętam mam nadwagę niestety.Na mnie dobrze podziałał dieta cukrzycowa bo będąc w ciąży nic nie przytyłam a tuz po porodzie waga wskazywała 6 kg mniej niż na początku ciąży.No i już kilka razy próbowałam ja zastosować po porodzie, ale jakoś mi nie wychodzi,brak silnej woli :( Jedyny sukces to to ze zrezygnowałam ze słodyczy całkowicie, mało chleba, ziemniaków i makaronu i poszło sobie 1,5 kg dobre i to.Tez nie mam czasu na ćwiczonka tyle co spacery z małym.Dziewczyny trzymam kciuki i wierze ze się nam uda zgubić trochę tego tłuszczyku. :laugh:
kasia7775 Oli przesłodki z tymi stokrotkami :)
patysmi to ciągle czasu brak a doba zdecydowanie za krotka i stwierdzam ze zdecydowanie za późno wracam do domu i za wcześnie wychodzę, no ale cóż... a i jak z wysypka u Matiego?ja tez nie zauważyłam takich objawów po szczepieniach a i twój mąż to prawdziwy romantyk :)
PolaL właśnie co do wyjazdów pod namiot jak to wygląda z takim maluchem?jeździliście z Szymkiem jak był taki malutki?teraz tez się wybieracie?pytam bo my tez czasem robimy sobie takie wypady choć przeważnie weekendowe a teraz z Dominikiem to nie wiem i się zastanawiam czy bym się zdecydowała.
siteczkoDominik nie zjada więcej i nieczęsto mu się zdarza zjeść 200 ml kaszki przeważnie 180-190 tyle ze obiadku to potrafi zjeść 250 g słoiczek i owoce, jogurty uwielbia i wazy 8500 g wiec do pulchniutkich nie należny. :laugh:
Dziewczyny wiedzę ze ostro wakacje planujecie a ja nie mam co planować, bo kiedy to sierpień bo zamykają żłobek i gdzie to wiadomo -do Polski :laugh::laugh: Mam nadzieje ze będzie ładna pogoda i nie będzie komarów :laugh:
Mamusie jeszcze karmiace podziwiam i życzę spokojnego odcyckowywania waszych maluszków. :)
Milego popoludnia

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #654629 przez andra88
Witam kochane !!!!
Wieki mnie nie było... myślałam że po porodzie dam radę z Wami pisać ale niestety...
Nie mam czasu Was podczytywać i nie wiem za bardzo co tam u Was słychać i Waszych dzieciaczków, jedynie co to oglądam fotki na fb :)

Opowiem w skrócie co u nas :)
Adasiek waży już niecałe 10kg :) i wcale nie jest pulchniutki :D tylko długi jak na swój wiek :)
Ma już 4 ząbki na dole;
jest bardzo żywym i ruchliwym dzieckiem, nie potrafi się sam zabawić, zawsze potrzebuje kompana do zabawy :D
jak miał 7.5 miesiąca to zaczął stawać, a od paru dni dopiero siedzi :D hihi ;
wcina obiadki, deserki, owoce, kaszki - a z mleczkiem m. to pije z 4 x na dobę po góra 120-150ml, więcej jeszcze nie wypił;
Adaś jeszcze ani jednej nocy nie przespał mi całej, zazwyczaj budził się co 3godz a teraz ma okres że budzi się co godzinkę :dry: ; ( może macie jakieś rady :unsure: :unsure: )
aaa i jeszcze zrobił się z niego mamusi cycuś, Wasze dzieciaczki też takie są???
Ledwo z oczu Adasiowi zniknę to zaraz jest mega ryk, nawet do taty nie chce iść a już nie wspomnę o dziadkach....
chyba Wam wszystko napisałam, pozdrawiam Was serdecznie i ślę buziaczki dla wszystkich dzieciaczków !!!
postaram się znów do Was zajrzeć jak znajdę chwilkę:)

:kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu - 11 lata 10 miesiąc temu #654634 przez andra88
aaa i zapomniałam dodać że już mój synuś raczkuje ;)
i trzeba usypiać go na rękach bo inaczej nie chce zasnąć nieważne jakby był zmęczony... :dry:


przepraszam ale jest troszkę nie po kolei ale mam tylko chwilkę bo Mały śpi ;) ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #654781 przez Ania14.09
Jeju, to mój Filip je najmniej! zupę zjada tylko ogórkową, innej nie chce :laugh: ale z 20 łyżeczek, do tego chrupki,mm, herbatka, no i mój cycuś.MM zjada ok. 150ml i mojego mleka tyle samo. Zresztą mój Filip jest chyba najmniejszy z waszych dzieci, bo wszyscy mówią, że wygląda na pół roczku, a pieluchy mamy dalej 3, a one są do 9 kg, więc tyle jeszcze nie waży.

W ciągu dnia tak mi go brak, że na razie nie planuję zakończyć karmienie. Czasami jestem tym zmęczona,ale cóż takie uroki macierzyństwa. :)

Nie doradzę, ci Madzia jak zakończyć karmienie, na pewno trzeba zastąpić cyca normalnym jedzeniem lub mm. Karmić tylko nocą, żeby nie zwariować

[link=http://www.suwaczki.com/] [/link]
www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5e76894cil.png

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #654805 przez Ania14.09
andra dobrze, że się odezwałaś

A ja byłam wczoraj u księdza. Chrzciny mamy w ostatnią niedzielę lipca. Mamy nowego księdza, trochę sie go obawiałam,ale jest ok. Kasę bierze co łaska, a jak nic nie dam to też nie szkodzi, brat jest daleko i może nie mieć karteczki pozwalającej na bycie chrzestnym, też nie robi z tego problemu.


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

[link=http://www.suwaczki.com/] [/link]
www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5e76894cil.png

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu - 11 lata 10 miesiąc temu #654844 przez czajusiątko
Andra, Siteczko fajnie, że się odezwałyście po przerwie :)

Oliwka coś dzisiaj marudna. Teraz już śpi o dziwo prawie półtorej godziny, bo w ostatnich dniach to wszystkie drzemki tylko po pół godziny. Może jak teraz wstanie wyspana to będzie miała lepszy humorek.

Wczoraj pojechaliśmy do galerii kupić małej sandałki i udało nam się wyczaić fajne :) Brdzo mi się podobają :)

Co do wakacji to my ze względu na ograniczenie finansowe raczej nic nie planowaliśmy, ale ostatnio pojawiło się światełko w tunelu, że może chociaż na weekend wyskoczymy do Sielpi :)

Ania to bardzo przyzwoity ten ksiądz. My jak zanieśliśmy naszemu 150 zł to nam powiedział "eee no po 200 dają" burak jeden :angry:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #654990 przez patys
andra u nas też był taki okres jak Mati był na piersi to sie budził co godzinę, co dwie ale uwaga dziś była pierwsza noc od jego urodzenia że obudził się tylko RAZ!!!!!!!!!!!!!!!o 1:20 na mleko:)jej jakie to fajne uczucie nie wstawać co chwilę....jednak te 4 miesiące dały popalić:)
też miał okres czasu że dziadków się bał i płakał na ich widok teraz już jest lepiej...dziś został z moją babcią na godzinkę i był grzeczniutki podobno...od czerwca będzie cześciej z nią zostawał....

Ania my używamy pieluszek 4, ale Mati waży 8400

co do jedzonka to my ok 7 rano pijemy mleczko potem pół deserku ze słoiczka potem po 12 mleczko ok 15 obiadek ze słoiczka i ok 19 mleczko przed spaniem...w między czasie jakieś ciasteczko z hippa...ale chce mu od pon dawac kaszke z mlekiem zamiast mleka bo mało kaszek je...dodawałam mu do deserków do tej pory tylko bo np takie kaszki ryżowe jabłkowe czy inne wcale mu nie smakowały...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl