- Posty: 177
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- MAMUSIE GRUDZIEŃ 2011 !!
MAMUSIE GRUDZIEŃ 2011 !!
- drynek88
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Dziecko Jest Nadzieją,ktora Rozkwita wciąż na nowo
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- KasiaT
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 248
- Otrzymane podziękowania: 0
Bo mój Rafałek tak, od jakiegoś tygodnia zaczął nieśmiało, a teraz rozdziawia buziulkę jak mnie zobaczy albo się wygłupiam przed nim. Męża też wita uśmiechem, do babci też się w sobotę pośmiał. 2 razy nawet przy tym delikatnie zakwilił... No szok, że tak wcześnie. Wszędzie się naczytałam, że dziaciaki uśmiechają się świadomie dopiero koło 6 tygodnia a ten miał ok. 4

Aż się serce raduje widząc tą uśmiechniętą buźkę... wczoraj pyknęłam z wrażenia fotkę bo właśnie złapał fazę śmiania się z moim wygłupów:






Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- tygrysica
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-


Jutro jedziemy badać wzrok i może na kontrole do neurologa.
A dzisiaj było tak pieknie i chcialam na spacer iść, ale sie zebrać nie mogłam, a perspektywa zejścia 2 piętra z wózkiem przy karmieniu co 1,5 h jakoś mi nie pomogła i olałam spacer...Troche szkoda, ale nawet na balkon mi sie nie chciało go w gondoli wynosic...
Oooo- sie obudziła bestia- spadam

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- monja
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 93
- Otrzymane podziękowania: 0
Nanga gratulacje. Ale mialas przygody. Dzielna jestes dziewczyno! Wyobrazam sobie jak musisz sie stresowac tym mocniej trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze i wysylam cieple mysli!
Drynek - super laska z tej Twojej dziewczynki

Gagusia - fajnie ze to juz wszystko za Toba. Gratulacje i wszystkiego naj dla Waszej dwojki
Moj Eryk jeszcze sie nie usmiecha. Wciaz jeszcze ma faze: spac i jesc, ale w sumie dopiero mial sie rodzic (termin na 31 grudnia, a porod 26 listopada), wiec spokojnie dam mu jeszcze troche czasu na rozkrecenie sie. A je coraz wiecej skubany i nie wyrabiam juz na samej piersi, dokarmiam do sztucznym mlekiem. Najpierw piers, ktora moze ssac nawet godzine, a za 5 minut znowu jest glodny. Dopiero jak mu daje butelke Nana to usypia. Albo mam malo mleka, albo on slabo ssie. Nie wiem...
My bylismy dzis na pierwszym spacerze. Mialo byc pol godziny a wyszla w sumie godzina, bo bylo tak ladnie, a maly nie marudzil. Po spacerze spal jak zabity 2 godziny, wiec chyba tlen go troche otumanil

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- lilian355
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Nareszcie z Nami :) Nasze Słoneczko :)
- Posty: 186
- Otrzymane podziękowania: 0





Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- luska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Amelka nasz Aniołek 25,12,2008-o1.01.2009 [*]
- Posty: 2475
- Otrzymane podziękowania: 27
Dynek malutka jest przeslodka:)
Kasia to super , ze malutki jux obdarzył was pierwszym usmiechem a fotka przecudna


Tygrusico powiem ci , ze i tak ładnie twojAdas waży, no a ze spacerami to tez smigamy nawet na 2 h tyle , że nie reguralnie bo mi sie nie chce z dwojka wychodzic na raz , teraz z olem ktos mi zawsze wyjdzie ale jakos z mala nie moge sie zabrac i pozniej nie moge ich zgrac
ale mamy ciezki cosdzis wieczor , malutka ciagle marudzi , biedna cos meczy i tylko cyc albo smok pomaga

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- adiafora
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 234
- Otrzymane podziękowania: 0
[image noborder] www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=36991 [/image] [/link]
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- adiafora
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 234
- Otrzymane podziękowania: 0
[image noborder] www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=36991 [/image] [/link]
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- nanga1989
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 121
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- nanga1989
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 121
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- KasiaT
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 248
- Otrzymane podziękowania: 0


lilian ostatni nie jest gorszy, masz w nas wsparcie. Wszystkie Ci kibicujemy

Uff... a my w końcu dziś zapisaliśmy małego na usg bioderek. I o dziwo szybki termin jak na wizytę w ramach NFZ. Idziemy 13 stycznia więc akurat mały już będzie miał ukończone 6 tygodni

A Rafałek już drugi dzień jest aktywny od ok.10 do 16 plus nad ranem jakoś 3-7. Tylko, że w tym czasie raczej nie da mi nic zrobić bo nie chce mu się siedzieć samemu i tak między 11-12 dość mocno marudzi próbując puścić bączka... czyżby nie książkowa kolka? Bo ponoć dopiero wieczorami łapie... No ale że był tak absorbujący to położyłam go na matę edukacyjną z nadzieją, że melodyjka go uśpi, a jak nie to pogapi się na grzechotki, a ja zdążę pościerać kurze. Poszłam do drugiego pokoju i słyszę "brzdęk, brzdęk"... no to poszłam sprawdzić co się dzieje... A Rafałek majta ręką próbując dotknąć grzechotki, co czasem mu się udawało

Wcześniej przyuważyłam, że w łóżeczku poszturchuje swoją pacynkę liska ale brałam to raczej za mimowolne ruszanie rączką

On mnie naprawdę zadziwia

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- tygrysica
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
najpierw Adaś w nocy nie chciał spać, aż tatus musiał iśc spac do innego pokoju i Adaś wylądował obok mnie i dopiero sie coś tam uspokoił, ale i tak budziłam się chyba z 7 razy. Usnął koło 5 rano, a o 7 trzeba było wstać...brrr...
U okulisty wszystko ok, tylko badanie mega upiorne- wsadzali mu takie rozciągacze pod powieki i zaglądali w oczka= płakał strasznie, a ja patrzec nie mogłam na to- cała potem się zalałam

Później pojechaliśmy do neurologa-pediatry- wszystko ok, rozwija sie ładnie, przybiera masy w porządku, ale ma jakąś asymetrie w mózgu- tyle, że mamy sie nie przejmowac, bo gdyby nie tamta zmiana po urodzeniu co potem zniknęła to w ogóle by tego nie sprawdzał, a teraz po prostu będzie to kontrolował.
jak wróciliśmy to był tak głodny, że odessał całe mleko z piersi i trwało to z 1,5 godziny, a miny takie robił, że sie w głos śmiałam

Czekamy teraz na uśmiech, ale pewnie z pare tygodni jeszcze...
Nanga- aniołek śliczny
adiafora- chyba za duże zdjęcia wrzuciłaś
lilian- trzymamy kciuki
luska- oj poszłabym na spacerek

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- delfinek83
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- ♥ Laura ♥
- Posty: 285
- Otrzymane podziękowania: 0

a więc tak: urodziłam w Sylwestra o 19:50


uparciuszek pchał się na świat i za nic nie chciała poczekać do Nowego Roku, nawet dostałam relanium na spowolnienie akcji ale i tak nic to nie dało, malutka chciała po prostu już wyjść i na własne oczy zobaczyć fajerwerki hehe

więc w sumie urodziłam prawie idealnie w terminie, bo miałam na 01.01. tylko zabrakło właśnie tych 4 godzinek ehhh
na razie tyle, pozdrawiam pa
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- luska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Amelka nasz Aniołek 25,12,2008-o1.01.2009 [*]
- Posty: 2475
- Otrzymane podziękowania: 27
Nanga sliczne coreczka:)
Adafora dasz rade z karmieniem ,jeszce kilka dni cie czeka nie fajnych ale w koncu sie ustabilizuje.
Delfinku gratuluje i czelamu na relacije i zdejcia maluszka
tygrysico najwazniejsze , ze Adas zdrowy i zadowoleni po wizytach.
My bioderka mamy 18.01 tez na NFZ tyle , ze do pediatry musze isc po skierowanie , ale przy okazj załatwimy chyba bilans dwulatka i kontrole malej.
Ogolnie u nas napieta atmosfera w domu a dzis jeszcz mnie dobija pogodqa , ze najchetnie lab bym sobie urwała tak mnie boli

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- nanga1989
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 121
- Otrzymane podziękowania: 0

Weszłam na chwilkę korzystając okazji że malutka śpi...Oj daje mi w kość chwilami. Przez to podniebienie karmienie jej butelką zajmuje nawet 1.5 godz ;/ w miedzy czasie zasypia kilka razy i trzeba ją dobudzać...A jak uśnie na całego no to za 1.5 godz pobudka znowu. Od wczoraj jakaś nerwowa jest zasypia mi na rękach daje ją do łóżeczka ona się budzi i się złości wydając takie dziwne dzwięki i znów ją muszę na ręce brać i tulić...do południa położyłam się z nią na sofie i też od razu mi usneła..chyba mój Skarb potrzebuje trochę ciepła i uczucia...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.