- Posty: 1165
- Otrzymane podziękowania: 6
- /
- /
- /
- /
- /
- Grudnióweczki 2013 :)
Grudnióweczki 2013 :)
- mała82
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Nefri
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1313
- Otrzymane podziękowania: 71
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Mała no my szczepilismy już na meningokoki, pneumokoki i ospę, ostatnio sporo tego było w dość krótkim czasie a akurat wszystkie te szczepionki są ponoć bardzo bolesne, więc nie dziwne, że się zraził. Kiedyś też tak cwaniakował w gabinecie jak Twój Filip. Ale i tak jak już jest po wkłuciu to zeskakuje z kolan, leci do drzwi i uśmiechnięty macha i woła papa i oczywiście spiernicza, gdzie pieprz rośnie


Marti co do zaparć, to kazała kupić taki syrop Laktuloza i podawać mu 2 razy dziennie. ogólnie nie upatrywała w tym jakiś głębszych problemów, powiedziała, że może to być na tle nerwowym - faktycznie zaczęło się po powrocie męża, dla młodego to było ciężkie przeżycie ten wyjazd. Poza tym on robi kupę do kibelka, więc przypuszczam, że czasem jak mu się chce a nie jest w domu, to wstrzymuje i potem ma zaparcia


A tak poza tym to dzisiaj podpisaliśmy umowę z ekipą budowlaną i 27 lipca zaczynają. My już się niczym nie musimy martwić, oni kupują materiał i wszystko co potrzebne a my tylko czekamy na efekt

ps. Mała zapomniałam o tym mydełku z Rossmana, faktycznie też go używałam do plam, akurat nie na małego ubraniach a swoich

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosica
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 764
- Otrzymane podziękowania: 2



Marti nie przejmuj sie,ja jeste. Honorowym Krwiodawca ale od igiel sie trzymam z daleka,nigdy nie patrze co sie dzieje

Kurde te wszystkie przepisy mnie przerazaja,ja sie na tym kompletnie nie znam. Dzieki za link na pewno poczytam. My myslalysmy zeby jak cos starac sie o dotacje z PUP ale musze popytac co i jak bo jestem w tych tematach ciemna

Nefri moze kiedys sama sie zajmiesz taka produkcja bez znoszenia kogokokwiek


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- jeta
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Dziecko to uwidoczniona miłość.
- Posty: 697
- Otrzymane podziękowania: 1

M w pracy. Julcio śpi. Paznokcie schną. Do dzieła!
Marti1234 - przedziwna sprawa z tym kąpaniem. I do tego nie był zainteresowany pluskaniem na dworze... Julek mało nie zwariuje jak zobaczy basen.
Mandatu współczuję, ale Twoja opowieść mnie rozbawiła! Nie bardzo lubię przekleństwa, czasem mi się wymsknie, ale są takie kobiety, które to robią w jakiś magiczny sposób, że te przekleństwa mają inną "moc". I u Ciebie tak właśnie jest

Na odporność niestety nic nie polecę.
Brukselka - oczywiście, że kupki oglądam. Kiedyś dałam mu rodzynki, to później zastanawiałam się co to za kuleczki. A to małe winogronka się zrobiły.

mała82 - śliczny Filipek. No i śliwkę widać, chociaż pewnie już zanika


Gosica -
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Nefri - ale Wam zazdroszczę tej budowy! Dawaj znać jak postępy! No to z Tymka wysoki przystojniak będzie. U nas rozmiar 92.
U nas wszystko ok. Teraz mam wakacje od pracy. Spędzam z Julkiem całe dnie i obawiam się, że we wrześniu będzie problem z zostawianiem go. W piątek wybraliśmy się z M do kina samochodowego i zostawiliśmy go z małymi problemami...
Jutro mama idzie odetchnąć od chłopaków. Babskie spotkanie zaplanowane. A w sobotę wesele.

Dołączam fotki. Z pluskania i z rowerowej wycieczki

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- jeta
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Dziecko to uwidoczniona miłość.
- Posty: 697
- Otrzymane podziękowania: 1
marti1234 - u nas też 16 zębów i też jest taka wada zgryzu odziedziczona po tacie. Na pewno skończy się na wizytach u ortodonty, ale byłam pewna, że dopiero jak będą stałe zęby. Mogła byś pisać na ten temat jak coś będziesz działać już? Jak nie na forum to na pw. Jestem ciekawa. Z góry dzięki.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- marti1234
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 209
- Otrzymane podziękowania: 2
Jeta tez byłam zaskoczona, bo mysłałam ze dopiero ze stałymi zębami do ortodonty. Pediatra powiedziała, że koniecznie jak mu wyjdą wszytskie zęby to bedzie można rozpocząć leczenie więc oczywiście dam znać co i jak. Na razie czekamy na ostatnie sztuki zębów... Co do kąpania jest jakby lepiej, ale to i tak takie zabiegi robię ... ostatnie 3 dni nasza kapiel wygląda tak, że napiszczam wode do wanny daje oddzielną miskę Adasiowi, kładę na półce i on stojąc w tej wannie myje sam ręcę i buzie a ja wtedy go oporządzam, a i na głowę zakłądam mu rondo piankowe, zeby woda nie leciała mu na twarz i o dziwo jakoś sie to rondo sprawdza, choc jak je przyniosłam do domu to wszyscy się w głowę pukali ;-P
Ale strach przed kąpielą jeszcze jest bo jak mówie Adaś idziemy się kąpać, to mówi nie, nie, nie i płacze :/
Gosica ja dotacje z PUP ma w zasadzie obcykane bo mój T się starał i dostał, wierz mi, że procedury nie są az tak skomplikowane jak to jest napsiane w regulaminach. Na pewno sobie poradzicie

Mała jak tam żyjecie po weekendzie pełnym gości?
Ja do kolejnego egzaminu mam jeszcze tydzień, a materiału do przerobienia dużo, końca nie widać. Na szczęscie moja mama do nas przyjechała, więc małego mam na miejscu, nie musze nigdzie jeżdzić

Miłego dnia dziewczyny!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Brukselka
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 300
- Otrzymane podziękowania: 9


A my jutro wybieramy się na parę dni do Opola, będziemy jechać rano, więc może Ola choć część podróży prześpi. Na tę okazję kupiłam znikopis i na razie w domu zaskoczyło, może i w samochodzie zadziała. W weekend wreszcie pomalowałam balkon, urządziłam tam mini pokój zabaw, taka namiastka zabawy na podwórku. Jedną ścianę pomalowałam czarną farbą do tablic i Ola od wczoraj sobie maluje kredą. Mówię wam, czad, polecam którąś ścianę w domu tak przerobić. Później wrzucę fotkę.
Spadam pakować rzeczy na wyjazd.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Nefri
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1313
- Otrzymane podziękowania: 71

Co do przeklinania, to ja niestety przeklinam i to sporo, ale jestem tego samego zdania, że nie każdej kobiecie to pasuje. Reguła chyba jest taka, że jak ktoś ma pustkę w głowie to słychać to w mowie



Marti niestety, ale nie uda nam się skończyć przed Erykiem, pewnie jakieś pół roku będziemy musieli pomieszkać w naszym mieszkanku. Przeprowadzka mam nadzieję, że może lipiec/sierpień przyszłego roku. Ta ekipa buduje stan surowy zamknięty, czyli z dachem ale bez okien. Mają na to to 180 dni wg umowy, ale pewnie skończą w listopadzie najpóźniej. A co to za koło piankowe, prześlij linka jak możesz. Tymek lubi się kąpać bardzo ale głowy myć nie lubi, więc może i u nas by się sprawdziło.
Brukselka fajny pomysł z tą farbą, nigdy o takiej nie słyszałam. Chyba pomaluję mu tak ścianę w jego pokoiku, jak już go zbudujemy, ale na balkonie też super sprawa. Gdzie taką farbę kupiłaś?
Ja też mam taki plan, żeby coś własnego rozkręcić jak już mi się te wszystkie urlopy macierzyńskie itp pokończą. Też na razie nie mam pomysłu, choć raczej myślimy o jakiejś sprzedaży internetowej. Myśleliśmy o ściąganiu instrumentów perkusyjnych ze Stanów, ale to tylko jeden z pomysłów, pewnie i tak nic z tego nie wypali.
Czy u Was też takie burze były ostatnio. U nas działce, tam, gdzie będzie mieszkać, połamane drzewa w okolicy, całe szczęcie nie u nas, ale np. u sąsiada za płotem sosna z korzeniami poleciała. Prądu nie było przez ponad 24h...
A Tymek to ma takie dziwne fazy, że albo jest nie do zniesienia, albo przekochany. Teraz ma tę drugą fazę. Nie mogę się po prostu nadziwić jaki jest teraz cudowny, roześmiany, wygłupia się cały czas i jest taki przytulaśny. Nawet jak idziemy na spacer za rękę - tak, dzisiaj przeszedł ze mną całą drogę z domu na placyk, obok którego jeździ kolejka, oddalany ok 1km od domu, za rękę - to mnie w tę rękę całuje. Nie mogę wyjść z zachwytu, mam ochotę go cały czas ściskać i całować


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Nefri
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1313
- Otrzymane podziękowania: 71
Marti młody śpi już 2,5 godziny, więc poszperałam w necie i kupiłam na allegro to rondo. Ciekawa jestem jak mu się teraz będzie podobało mycie głowy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mała82
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1165
- Otrzymane podziękowania: 6


Dokładnie to mydełko teraz używałam, kiedyś je używałam i zapomniałam o nim. Ale ze wszystkimi plamami sobie nie poradziło. A codziennie poplamione ciuchy mamy, bo mały uwielbia maliny, czereśnie, wiśnie, jagody

No to na dniach ekipa zacznie budować Wasz domek. Super. Długo wybieraliście projekt domu? My kilka razy zabraliśmy się za przeglądanie ale póki działki nie ma to tak na luzie do tego podchodzimy.
Oooo czyli Tymek też już ładnie za rączkę chodzi na spacerach? Super.
U nas hitem od jakiegoś czasu są takie 3 elementowe puzzle/magnesy. My układamy tułów a Filip dokłada główkę. Uwielbia się nimi bawić i dobrze bo tanie nie były

Gosica super, że chcecie spróbować




jeta tak, śliwa już zanika choć Filip ostro walczy o następne



Fotki extra


Marti kurczę faktycznie tragedia z tą kąpielą u Was. A próbowaliście go dać z innymi dzieciakami do wanny, o ile macie w ogóle taką okazję? Może z innymi dziećmi chętnie by się popluskał? Po weekendzie fajnie, chociaż w ciąży czuję większe zmęczenie jak dłużej posiedzę. Mamę na długo macie u siebie? Już dużo czasu do września nie zostało

Brukselka też miałam w planie zrobić w pokoju Filipowi jedną taką ścianę, ale na razie zrezygnowałam z tego pomysłu. Byliśmy u mojego brata i tam mieliśmy okazję przetestować to i w przypadku Filipa na razie się nie sprawdza, bo owszem maluje po czarnej ścianie i mu się to podobało. Ale na tym się nie kończy i przenosi się na podłogę i inne ściany. Ale pomysł nadal mi się podoba i za jakiś czas pewnie go wprowadzimy w życie. A w Oplu wakacje? Czy odwiedziny rodzinki?
Przed chwilą wróciliśmy ze sklepu gdzie Filip od pani ekspedientki dostał pączka. Chociaż trochę mi się to nie spodobało, że bez pytania mu dała. Ale Filip zapakował go sobie na wynos, całe szczęście bo uczę go, że w sklepie się nie je tylko dopiero w domu. Poza tym nie jestem za kupnymi słodyczami, no ale pewnie nie uda nam się uchronić przed takimi sytuacjami, no i przecież panikować nie będę. Ale wolałabym, żeby Pani zapytała czy może mu dać.
Weekend z gośćmi fajnie minął. W sobotę zakończyliśmy imprezkę o 3 nad ranem w Hard Rock Cafe




Dziewczyny ale mi szybko leci czas w tej ciąży masakra! Zarz idziemy na koleją wizytę i już tylko lekko ponad 4 miesiące zostaną. Ciekawe jak to będzie z dwójką takich małych szkrabów. W ogóle jak pomyślę o porodzie to masakra! Nawet nie wiem gdzie rodzić, chyba będzie trzeba o tym niedługo pomyśleć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Nefri
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1313
- Otrzymane podziękowania: 71


Fajnie, że Filip tak chętnie je owoce sezonowe, Tymek w ogóle nie jest zainteresowany, a bardzo bym chciała. On tylko banany i jabłka, raz sam spróbował morelę i niby mu smakowała, ale na jednej się skończyło. Może w przyszłym roku zmieni fazę

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosica
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 764
- Otrzymane podziękowania: 2

Jeta
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Kochana Twój Julek nie sądzę żeby w tyle z podrywaniem zostawał,bo cudny jest


Marti1234 może i nis jest skomplikowane,ale tu ludzie w urzędzie są tacy jacyś nieprzychylni,jakoś ciężko cokolwiek załatwić. Będę w sierpniu to sie popytam co i jak
Brukselka to trzymam kciuki zeby czas się znalazł i obyś mogła zrealizować ten projekt

Mała pensjonat w górach,super. Ja uwielbiam góry,górali,kulturę góralską. Tak,tam bym chciała mieszkać. Zakladaj ten pensjonat bedzie gdzie sie zatrzymac spokojnie


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- marti1234
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 209
- Otrzymane podziękowania: 2
tak na szybko w przerwie...
Adaś jest chory, znowu gardło. Byliśmy dzisiaj u lekarza. najprawdopodobniej zaraził się od dziadków bo się nie mogą jakoś doleczyć i chodzą z infekcją chyba już 2 tydzień. Dzisiaj aż od pediatry wziełam recepty na jakies syropy dla nich, żeby szybciej się z tym uporali...
mala - wydaje mi się że ten strach to się zaczął właśnie od wspólnej kąpieli z kuzynami (3,5 i 5 lat) coś mi się wydaje że własnie musieli mu dac popalic w tej wodzie. Ja osobiscie nie kąpałam ich razem, ale później się dowiedziałam od dziadków, że takie wydarzenia miały miejsce. Ale co do kąpania jest z dnia na dzień lepiej. Dzisiaj już był płacz że trzeba wychodzić z wody....ale nadal w wannie nie usiądzie tylko na stojąco... wow do 3 wytrzymaliście


Brukselka udanego wyjazdu! Taka farba fajna sprawa, u mnie może i bedzie miało szanse powodzenia u Adasia w pokoju ale na razie mam problem żeby regularnie posprzątać, więc za malowanie ścian się nie zabieram. Może sierpień/wrzesień, jeśli nie trafi mi się jakaś poprawka egzaminu...
Jeta Julek widać jak ryba w wodzie

Gosica z doświadczenia wiem, jak to jest z urzednikami. Niektórych trzeba "wychodzić" wręcz się "zaprzyjaźnić" i nieba Ci przychylą. Ja na co dzień pracuje w inwestycjach więc wiem co mówię ;-P najważniejsze to próbować
Nefri Adaś ma podobne nastroje raz jest przekochany innym razem łobuz, ale tak jak wczesniej pisałam, ze mną nie jest non stop, więc też inaczej znosze te jego humory. Ja rondo w desperacji kupiłam na szybko w smyku. Zapłaciłam ok. 12 zł czyli pewnie ze dwa razy więcej niż na allegro, no i za pierwszym razem mu przeszkadzało, nie dał założyc, ale spróbowalam pare dni później i mogę mydlić spłukiwac - jest ok - na szczęcie bo już umycie głowy w pojedynkę to było cięzkie zadanie. A tak z innej beczki - dziękuję wreszcie ktoś zauważył, że jestem mądra dziewczyna




Dobra, ja tu gadu gadu a czas mi ucieka... a poniżej mój słonecznik podwodny... :-D
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
buziaki
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Nefri
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1313
- Otrzymane podziękowania: 71

Dziewczyny, chyba coś przegapiłam... czy Wy byłyście ze swoimi dzieciakami na usg bioder po tym, jak już zaczęły chodzić? Bo chyba się powinno a ja kompletnie zapomniałam... Drugie pytanie: ile godzin na dobę śpią Wasze dzieciaki? Tymek to tak średnio 12,5 h na dobę, nie wiem czy to nie mało
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- marti1234
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 209
- Otrzymane podziękowania: 2

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.