BezpiecznaCiaza112023

Mamusie Luty 2015

10 lata 3 miesiąc temu #949400 przez Justyna_1709
Witam po sporej przerwie.

Samopoczucie nadal do d... Do tego jakoś mi ciężko już. Brzuch coraz bardziej mi twardnieje. Za tydzień wizyta, więc nie ma sensu lecieć wcześniej do ginki, chyba, że będzie coś poważniejszego. W ogóle jakoś wydaje mi się, że do lutego nie dotrwam. A całe szykowanie daleko w lesie i to mnie najbardziej martwi. Z pracą już też coraz ciężej, bo na samej końcówce chcą człowieka jak najbardziej wykorzystać, a 8 godzin przed komputerem trudno wysiedzieć. Echhh... muszę Wam trochę ponarzekać. Cieszę się tylko z jednego. Z tego, że wcześnie zaczęliśmy kompletować wyprawkę i teraz nie muszę tego wszystkiego wybierać i zamawiać. Został tylko wózek, kosmetyki, pieluchy i nie pamiętam już co :) Tylko to ogarnięcie teraz wszystkiego...

Pozytyw jest jeszcze taki, że Maluch wydaje się już całkiem świadomie reagować na zaczepki. Wystarczy, że M. dołoży tylko rękę do brzucha i otrzymuje dawkę kopów. Cieszy się wtedy jak dziecko, ale takie zabawy o 23 średnio mi się podobają, bo spać nie mogę.

Na wagę już dawno nie wchodziłam... Chyba nie będzie dla mnie zbyt przychylna...

Dziewczyny, jak chcecie coś dopisać, to nie twórzcie jednego posta pod drugim. łatwiej będzie nam wszystko ogarniać, jak będziecie je po prostu edytowały.

Pozdrawiam ja i mój wisielczy nastrój.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #949426 przez Ejka84
Justyna - ja też jeszcze smigam do pracy, mam zamiar przechodzić do swiąt bo dłużej nie dam rady :( i psychicznie i fizycznie. Już co raz ciężej mi się rano dobudzić, w pracy wysiedzieć faktycznie 8 godzin graniczy z cudem, ja to muszę łazić po biurze co jakiś czas bo inaczej dupa by była drętwa :S . A mało tego jeszcze mi się szykuje zastępstwo w wigilię :evil: , ale całe szczęście tylko do 12.
Dziś chyba jadę po wanienkę, brakuje mi jeszcze prześcieradeł, wyprawki dla mnie, pieluch dla małego. A wczoraj jeszcze siadłam i przejrzałam te ubranka posegregowane i nie wiem co mam robić :( , brakuje mi pajacy na 62. Bodów na krótki mam sporo, a brakuje mi pajacy. Bodów na długi też trochę mam, ale śpiochów na 62 mam parę, tylko nie wiem, czy do szpitala brać 62 czy 58 :woohoo: ? Masakra jakas, a myślałam że jak popiorę i poukładam to reszta pójdzie gładko.
A mam pytanie - czy szlafrok do szpitala to jakiś grubszy brałyście, czy raczej z takich cieńszych bawełnianych? Bo widziałam fajowy wczoraj w TK Maxie i się waham, bo był taki misiowaty z kapturem i nie wiem czy do szpitala nie za gruby :blink: ??

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu - 10 lata 3 miesiąc temu #949462 przez Justyna_1709
Ejka - ja mam tę "dogodność", że mogę pracować z domu. Każdy myśli, że to super rozwiązanie, a ja bym chyba wolała jednak jeździć do biura. Jak jestem w domu, to muszę zawsze jeszcze coś ogarnąć, zrobić obiad, itd... A M. myśli, że to wszystko tak samo się robi wrrrr... Ja mam zamiar do końca roku popracować i powiedzieć ładnie do widzenia. Chociaż już usłyszałam, żebym od marca pracowała chociaż na pół etatu. W dupach im się chyba poprzewracało...

Z tymi ubrankami to dla mnie też wielka zagadka. Ale myślę, że najbezpieczniej przygotować zestawy i 56 i 62. Albo zabrać np. jeden zestaw na 58 a resztę na 62, a w domu naszykować dodatkowe na 56 i wtedy menio przywiezie na podmianę. Bo żeby mąż - przynajmniej mój - miał coś sam znaleźć i zorganizować, to ja to czarno widzę...

Co do szlafroka. Mi w szpitalach jest zawsze bardzo gorąco. Jak z SR zwiedzaliśmy porodówkę i sale, w których się później leży, to naprawdę bardzo ciepło tam było. Ja mam szlafrok cieniutki, bo będę go bardziej traktowała jako okrycie zasłaniające, a nie ocieplające :) Ale może organizm po porodzie jakoś wybitnie wyziębiony jest? tego nie wiem...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #949473 przez Marti
Justyna, z tym wyziębieniem po porodzie to raczej odwrotnie :) Mi było gorąco jak nie wiem, pociłam się strasznie. Szlafroka nawet nie wyciągnęłam z walizki poprzednim razem :) W samej koszuli śmigałam. No ale fakt faktem, że nie miałam specjalnie po co po korytarzu latać, siedziałam raczej w pokoju.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #949474 przez monique1983
Justyna_1709 - 8 godzin przed kompem? :ohmy: Jest chyba jakiś przepis co mówi, że kobieta w ciąży może max 4h przed kompem pracować.

Marlena - ja mam cukrzycę ciążową

Ejka84 - ja biorę do szpitala ubranka w rozmiarze 56, ale moja mała zapowiada się na razie na małe dziecko. A szlafroka specjalnie nie kupuję, mam w domu taki z weluru i taki wezmę.

Wyprawka prawie gotowa, tzn. dzisiaj zamawiam sobie jeszcze pieluchy bo w miarę okazję znalazłam, chusteczki nawilżane muszę jeszcze kupić i została w sumie tylko kołyska do sypialni. Na koniec jeszcze tylko staniki do karmienia muszę kupić. A tak to już chyba wszystko mam, po świętach biorę się za pranie i prasowanie.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #949479 przez Justyna_1709
monique1983
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Super, że już końcówka wyprawki. Mnie ciągle najbardziej te kosmetyki zastanawiają - nie mogę się na nic zdecydować.

Marti tak też właśnie mi się wydawało, że raczej gorąco będzie, ale nigdy nie wiadomo :) Jak tam mały? już mu lepiej?

Wchodzę w naszą tabelkę, patrzę, patrzę i oczom nie wierzę... Jak nam mało zostało! a dla mnie im bliżej, tym bardziej odległe się to wydaje. Porodu jakoś się nie boję. Tzn. bólu. Bardziej martwię się, żeby z maleństwem było wszystko dobrze.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #949499 przez mila2015
J.J. - za pierwszym razem jak wybieraliśmy imiona to dla dziewczynki miało być Patrycja :)
Urodził się chłopiec, a od tego czasu pozmieniało mi się i teraz podoba mi się Milenka.

Justyna - postaram się pisać jeden a dłuższy post, ale daj mi jeszcze czas bo na razie próbuję was jakoś rozpoznać.
Jeśli chodzi o pracę to pracowałyśmy chyba na podobnych zasadach - z tym że ja dotrwałam do połowy 6 miesięcy. Tzn. sama już sobie odpuściłam.


Podziwiam dziewczyny które tak długo pracują. Ja fizycznie to mogłabym max 7 miesięcy, ale w 8-9 to nie wyobrażam siebie siedzącej 8 godzin przy komputerze.

Co do szlafroku to ja wezmę cienki, albo taki granatowy dłuższy rozpinany sweter. Poprzednio miałam upał więc tylko w koszuli latałam.


Wiecie co tym razem to będzie dla mnie nieco inna bajka, bo wtedy rodziłam praktycznie latem, a teraz zimą.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #949508 przez Marti
Monique, fajnie by było żeby jeszcze wszyscy pracodawcy stosowali te przepisy o ochronie kobiet w ciąży :) ale niektórzy nawet całkiem oficjalnie mają je gdzieś... A organy państwowe są często bezradne, robią kontrole i Np. Wlepiają mandat 500 zl- kpina.

Justyna, Piotruś na razie odpukać zdrowy, dzis drugi dzień w przedszkolu. Ale nie nastawiam się ze to dlugo potrwa, bo ostatnim razem był 3 dni w przedszkolu i tydzień w domu. Fakt ze tym razem dość łagodnie przeszedł katar, wiec myślę ze trochę lapie odporności.

Masz racje ze nigdy nie wiadomo z temp, może być też tak ze będzie siarczysty mróz, a w szpitalu Np nieszczelne okna... Chociaz tam gdzie są noworodki to chyba dbają żeby nie było zaś chłodno, bo to dla takich maluchów mogłoby być niebezpieczne, w końcu u mamusi miały 36,6 :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu - 10 lata 3 miesiąc temu #949510 przez kocham_cie
dzień dobry mamusie:)
obiad w piekarniku, antonio drzemie... wiec ja zrobiłam sobie dużżżżeeee latte i w końcu mam chwilę wolnego żeby nadrobić zaległości lutowe :)

ostatnio ciągle gdzieś latamy, dni przelatują mi między palcami... ale co najważniejsze... temat wyprawki mamy zamknięty... wczoraj zrobiłam ostatnie zakupy w aptece internetowej i teraz tylko czekam na info że można odebrać towar :) kurierzy przyjeżdżają praktycznie codziennie... już nawet nie muszę prosić żeby mi paczki wnosili na górę bo wiedzą że jestem w ciąży ;)
ooo właśnie przyjechała kołyska i wanienka ;) czekam dalej na resztę .... a jeszcze tego troszkę musi dojść :P niestety ale kurierzy przed świętami mają mega poślizgi :whistle:

aaaa właśnie wiecie co się dziś stało

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


Marti hmmm u mnie tez już światecznie, choinka stoi.... tylko niestety mój szerszen skubie z niej kokardki i słomki więc tam gdzie sięga muszę ją dzień w dzień ubierać od nowa :blink: no ale to nie ważne bo uwielbiam ten świąteczny klimat w domu... jak choinka stoi to od razu jakoś tak cieplej na serduchu się robi i kolędy w radiu.... tylko na śniegu brakuje

szpitalana wyprawka... u mnie w szpitalu jest tyle dobrego że nie muszę barać rzeczy dla maluszka bo szpital ubranka daje swoje i pieluszki tetrowe też.... więc ja tak właściwei muszę zabrać rzeczy tylko dla siebie... i tak ja kupiłam podpaski z bella mama- 5 opakowań i podkładów na łóżko 15 ... mi i jednego i drugiego szło bardzo dużo bo mocno i długo krwawiłam więc wolałam się tym razem zaopatrzyć w większą ilość.... dodatkowo mydło z nanosrebrem w płynie, maltan na sutki i wkładki laktacyjne, 3 koszule nocne plus jedna do porodu.... dla małej pampersiaki i mokre chusteczki... rzeczy na wyjście przywiezie mi damian...i to by było tyle z tych niezbędnych rzeczy
aaaa no i jeszcze lewatywa tzn ten roztwór.... no chyba że ktoś nie chce.... ale ja chcę, wolę mieć przeczyszcone jelita przed parciem :P

Ja szlafroku w ogóle nie biorę do szpitala bo u nas na oddziale jest tak gorąco że w ogóle go nie używałam

mi tez po porodzie było ciągle goraco... o boże jeszcze przez miesiąc pociłam się jak mały prosiaczek! żaden antyperspirant nie była w stanie tego ogarnąć :P

shit chyba mi się coś pali w piekarniku :woohoo: :woohoo: :woohoo:

Magda M


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #949514 przez Ejka84
Kocham_cie- no faktycznie niezła przygoda ;) , ale lepiej z tej dziurki niż z drugiej :laugh: .
Bo a propos dziurek:

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

nie wiem jak ten mój dzieć się układa bo czuję go pod żebrami aż... Albo taki duży, albo się tak wyciąga, brzuch mi lata w każdą stronę teraz :woohoo: .
Tylko nie mogę wyczuć co gdzie ma...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #949520 przez K1C1A
Hej Maminki
Witam nowa mamusie :) :)
Meli mam nadzieje z lek pomoze Domonikowi
Kocham cie to ciekawa mialas przygode :) :)
Ja swoja wyprawke bede konczyla na urlopie w pl z mlodym nie chce mi sie po skleoach smigac bo maruda a lozeczko dla malej kupie koncem stycznia albo poczatkiem lutego
Ivet ja tez lubie czytac ksiazki, ale tylko romansidla :)
zaraz mnie szlag trafi jakas reklama mi sie wcina i juz 2 razy mi posta wcielo :angry: :angry:
Juz nie moge sie doczekac poniedzialku bede miala szczegolowe USG, wreszczie zobacze moja krolewne :) :) ostatnio jak ja widzialam to miala cale 270g

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu - 10 lata 3 miesiąc temu #949525 przez meli1990
mila2015 wpisałam co napisałaś. narazie datę 21 luty. w tym szpitalu którym pewnie będę rodzić to nie trzeba ciuszków ani betu ani pieluszek tetrowych wszystko się dostaje a jak trzeba na zmianę bo zasika czy coś to dostaje się na zmianę

Ejka moje rzeczy dla dziecka na wybranie będę miała w innej torbie przygotowane i mi przywiezie ktoś. bo mi wcześniej nie trzeba. ja biorę dla dziecka ciuszki 56. a szlafrok mam bawełniany średnio gruby i był wystarczający w zimie. a najbardziej się przydawał na ktg jak trzeba było nogi zasłonić i brzuch wystawić i w tym szpitalu co rodziłam na korytarzach było zimno i w łazience też. i chyba jednak wole rodzić na szopena bo tam już rodziłam niż tam gdzie mój gin jest bo koleżanki mi odradzają tamten szpital

Kocham cie nie zła przygoda. to super że skończyłaś wyprawkę

Doradźcie co mam kupić mojemu tacie pod choinkę? bo nie mam pomysłu żadnego a do świąt mało czasu zostało

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #949531 przez meli1990
dziewczyny poukładałam tabele według dat porodu. mam nadzieje że czegoś nie pomyliłam

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu - 10 lata 3 miesiąc temu #949538 przez Justa82
Cześć Mamcie :)
Znowu kilka stronek do nadrobienia :)
Marti z tym olejkiem herbacianym to ja bym się nie bała, że może uczulić. W końcu to 100% natury, więc prędzej chemiczny proszek uczuli niż olejek. Przetestowałam na razie na naszych ubraniach. Pranie po wyjęciu pięknie pachnie, a jak wyschnie to już nic nie czuć.
Jak patrzę na Twoją choinkę to od razu świąteczny nastrój się włącza. U mnie na razie stroik na stole, choinka pewnie będzie przed samymi świętami. No, ale jak się jest we dwoje i nie ma jeszcze dzieciaczków to trochę inaczej.
Fajnie, że w dalszym ciągu dołączają do nas nowe mamusie. Swoją drogą, ciekawe ile takich "podczytujących nieujawnionych" jest wśród nas. Dziewczyny odzywajcie się! Im więcej nas tym lepiej, bo każda na pewno ma się czym podzielić :) W tabelce tez nas "od zarojenia" a pisze tylko kilka, no może kilkanaście.
Meli fajnie, że u Dominika postępy z odpieluchowywaniem. Na pewno będzie Ci łatwiej.l Trzymam kciuki za wiecznie suche majty :) Mój małż też ostatnio miał jakąś narośl na stopie i płyn dał sobie z tym radę. Mam nadzieję, że u Dominika tez tak będzie. Jak widać w niektórych przypadkach takie środki też są skuteczne.
Dżasta już dawno miałam zapytać ale ciągle zapominam: jak Twoja dieta bezglutenowa? Dajesz radę? No i życzę skończenia tego remontu. Fajny pomysł z wyjazdem w góry. Na pewno dobrze Ci zrobi. odpoczywaj i nabieraj sił :)
Luska powiedz nam skąd Ty masz siłę i energię na takie sprzątanie? Jak czytam o Twoich wyczynach to mam wrażenie, że im więcej dzieci w brzuszku tym większy power :) I jeszcze ta wymiana mebli :laugh: Podziwiam Cię kobieto :)
Kocham_cie boskie tipi :woohoo: Świetnie komponuje się z wystrojem pokoju. Antoś pewnie zachwycony.
Jeśli chodzi o lewatywę to ja planuję zrobić sobie w domu przed wyjazdem do szpitala. Tej szpitalnej boję się bardziej niż porodu i nie dam sobie jej zrobić za żadne skarby. No i obawiam się, że nasze dziurki coraz bardziej będą nam odmawiały posłuszeństwa i żyły własnym życiem :laugh: Dobrze, że zdarzyło się to w domu.
Ejka ja też nie potrafię powiedzieć jak ułożony jest mój maluch. Cały czas czuję go jakoś inaczej i jak inne dziewczyny mam wrażenie, że ma więcej jak dwie nogi i ręce :) Podziwiam Cię, że dajesz jeszcze radę w pracy. Jak jak sobie pomyślę chociażby o porannym wstawaniu to mi się odechciewa. Dobrze, że mogłam sobie pozwolić na wcześniejsze zwolnienie i mam ten komfort, że mam do czego wracać (chociaż nie jestem pewna czy tego chcę i czy nie będę zmieniać pracy po macierzyńskim).
Jeśli chodzi o listę do szpitala to ja bym dopisała jeszcze pomadkę ochronną. Nie pamiętam czy któraś z Was o tym pisała, czy może czytałam to gdzieś indziej, ale podobno się przydaje, bo po porodzie usta wysychają i mogą pękać.
Ivet Ciebie widzę też energia rozpiera. Nie szalej tak z tymi podłogami :)
J.J u mnie też szaro i ciemno, a słońce to już nawet nie wiem jak wygląda. Też wczoraj zdałam sobie sprawę z szybkiego upływu czasu. Pamiętacie jak narzekałyśmy na upały? Aż ciężko to sobie teraz wyobrazić.
Justyna tak to już niestety jest, że w pracy myślą tylko o sobie. Ja jak szlam na zwolnienie to tez oczywiście musiałam robić na zapas, bo przecież koleżanki księżniczki się obawiały, że sobie nie poradzą. A teraz jak widać dają sobie radę same i nawet nie dzwonią. Nie ma ludzi niezastąpionych, trzeba tylko mieć chęci. Pamiętaj, że zdrowie Twoje i Twojego maluszka jest najważniejsze.
U mnie z wyprawki też został tylko wózek i kilka drobiazgów. Pranie mnie jakoś nie przeraża, gorzej z prasowaniem, bo tego nie znoszę. Nie mogę zrozumieć ludzi, którzy zostawiają wszystko na ostatnią chwilę "żeby nie zapeszać". Jak to ogarnąć w tak krótkim czasie?
Ja do szpitala biorę grubszy szlafrok bo tylko taki mam. Nie będę kupować specjalnie cienkiego.
K1C1A powodzenia na wizycie. Trzymam kciuki :) Ja też mam w poniedziałek, ale jeszcze bez usg. Mojego szkrabika zobaczę dopiero po Nowym Roku. Teraz idę tylko z wynikami badań. A właśnie: byłam wczoraj na glukozie. Nie było tak źle oprócz tego, że dostała po niej gigantycznej zgagi. Małemu smakowało, bo wiercił się jak nigdy ;) Wyniki powinnam mieć jeszcze dzisiaj.
U mnie włączył się syndrom wicia gniazda. Właśnie skręciłam przewijak i ustawiłam go w pokoju małego. Jeszcze tylko za radą J.J. muszę skręcić w najbliższym czasie łóżeczko, no ale to już razem z moim małżem. niech się chłopak wykaże :)
Ostatnio dostałam weny twórczej i zrobiłam małemu na drutach czapkę i spodenki. Planuję zrobić mu sesję zdjęciową więc mi się przyda :) Do niczego innego raczej się nadawać nie będzie, ale do zdjęć będzie bosko :) Teraz planuję zrobić czapkę pingwinka :) Efekty mojej pracy w załącznikach :) (kolor turkusowy, nie wiem czemu na zdjęciach wygląda na granat).
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu - 10 lata 3 miesiąc temu #949544 przez meli1990
Justa82 ja pomadkę też mam ale zapomniałam ją dopisać do listy. może o niej nie zapomnę przy pakowaniu. fajna ta czapka. ja też nie lubię prasować ale bardziej moich czy męża ciuchów. dziecięce to raz dwa i wyprasowane bo takie małe są. a wybraliście imię dla dziecka ? bo nie pamiętam czy pisałaś

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl