BezpiecznaCiaza112023

Mamusie MAJ 2013

11 lata 11 miesiąc temu #632743 przez lania

bo ja nawet nie miałam zaparć. Cały czas załatwiałam się bez problemu

Sevilla, no to ci zazdroszczę :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632744 przez Alex_87
Laski a może coś w powietrzu jest :D bo mi też coś jeździ po żołądku, jakby na biegunkę :/ słyszałam, że teraz sporo osób ma jakieś takie problemy (i nie są w ciąży :D) ja nie wiem chyba przesilenie wiosenne :D

Ewela Ty się nic nie przejmuj, ludzie to zawsze są najmądrzejsi jak nie są w takiej sytuacji co Ty. Teraz wiedzą najlepiej kto Ci siedzi w brzuchu, albo że niedługo urodzisz bo coś tam :P jak już urodzimy to będą lepiej od nas wiedzieli co robić żeby nie płakało, nie miało kolki, przesypiało noce i takie blablabla. W końcu wszyscy Polacy znają się lepiej od lekarzy albo od wiedzą lepiej od matek co jest lepsze dla ich własnych dzieci...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632746 przez Kiniaczek
U mnie łożeczko stoi i się wietrzy to samo materac bo strasznie śmiergolą. Pościel nawlekę jak zdąże a jak nue to mąż to uczyni. Zreszta nie kupowałam na lato poduszki i kołdry coby mały się nie gotował jak będzie ciepło. W razie jakby poszwa nie wystarczyła mam ciepły kocyk, a kołderkę zakupie na zimę.

Ostatnio w o matko położna mowiła zeby ciuszki ktore mamy uszykowane do szpitala i na wyjscie maluszka ze szpitala wyciągnąc wczesniej aby złapały troche domowych bakterii :-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632767 przez munnecabrava
Urodzi sie co sie urodzi:) nigdy nie ma pewności :)

Domiś ale nie wyreczaj swojego we wszystkim to oczywiste ze sama zrobisz najlepiej ale to jest Pan Ojciec i musi sie nim czuć. :) To jego wieź z bachorkiem i musi ją wytworzyć. Takie rzeczy typu składanie łóżecza szykowanie pokoju podejmujcie decyzje razem. Ja chciałam inczej lóżeczko ale pan mąż powiedział że tak bedzie lepiej i ok zgadzam się :) teraz będziemy lepić nalepki. Przed narodzinami luby ubierze lóeczko umyje podłogę. On pościągał franki i je powiesi ja po tajniaku umyje okna :) Ja przewijam on kąpie i dba o pępuszek. Ja karmie on pilnuje żeby sie dzieciorowi odbiło. Jasne ze bede go czasem wyreczac bo on ma tez prace ja na poczatku nie. Ale skoro on ma czas dla siebie to ja chce miec czas na mój angielski czy zumbę. Więc wtedy laktator do cyca buziak dla rodzinki i mam czas dla siebie :)

Kiniaczek dokładnie ja tez mam ciuszki powsadzane do szyflad przykryte papierem :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632858 przez Ane88
hej dziewczynki:)))

ależ miałam dziś aktywny dzień :)

byłam od wczoraj u rodziców na wsi, robiliśmy grila, wysprzątałam całe autko na błysk:)

byłam z kuzynką na długim spacerze :)

i obcięłam włosy...

dziewczyny jak tak piszecie o swoich dolegliwościach, to aż się boję, że ja na 100% przenosze ciąże... bo mnie zupełnie nic nie dolega...
ani krocze mnie nie boli, ani brzuch, normalnie śmigam ciągle pełna energi, brzuch wysoko pod cycorami, że Kubuś nogami fiżbiny od stanika przesówa...
no absolutnie nic co by wskazywało na niedaleki poród...

Pauluska szczęśliwa pewnie tuli swoje szczęście w ramionach:)
Lalka Ciebie zaraz też to szczęście spotka :)

ja to już się tak nie moge doczekać, że normalnie wyczekuje czegoś co będzie wskazywało na zbliżający się wyjazd do szpitala:))

smoczek i buteleczki tylko dokładnie przelałam wrzątkiem, umyłam i jeszcze raz przelałam wrzątkiem.
pościel do łóżeczka jest wyprana, wyprasowana i czeka złożona w szafie. ubiore ją dopiero jak wróce ze szpitala albo zlece tę czynność mojemu mężowi, który napewno sobie z tym poradzi:)

ubranko na wyjście też już przygotowane dla mnie i dla małego:)
wszystko sprawdzone, i dopakowane... więc mnie pozostaje naprawde tylko czekać:)

Ale mnie booolą żebraa:(:(

Przyszedł czas na nową miłość...;*

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632913 przez joasia10015
Dziewczyny czy macie już poduszki do karmienia maluszka? Czy wogóle zamierzacie kupic?
Mi z Miłoszkiem baaardzo ułatwiła karmienie ale po pierwsze mocno ją zużyłam i zrobiła sie płaska i wymiętolona ;) a po drugie mój mąż ją pokochał i pow.że mam kupic nową bo on już jej nie odda ;) No i teraz szukam nowej ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632914 przez ewela86
no tak dziewczynki - na ludzkie gadanie nic nie poradzisz. gadali, gadają i będą gadać, ale to naprawdę wkurza :angry: :angry: same pewnie wiecie jak bardzo :ohmy:
no ale cóż, najważniejsze się nie przejmować...
ale już tych cioć "dobra rada" chyba po porodzie nie zdzierże :X :X

dobranoc majóweczki:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632929 przez KarinaM
Witam Was!
U mnie pogoda do bani(pada).
Noc przespana bez przerw na siusiu. Dopiero teraz wstałam bo mąż mnie obudził.
Do szpitala nie pojadę bo Marcin zabiera samochodów(pada więc motor odpada). No chyba że Go zawiozę ale nie chce mi się wstać.

Igorek

Irina

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632930 przez Domiś91
Ja wyprawiłam Arka do pracy, wypiłam herbate z cytryną i sokiem malinowym - zbiera mnie coś :( Katar mam i gardło boli :( A tu za chwile poród ;( Nie wiem co robić, czy to nie zaszkodzi maluszkowi :( Idę jeszcze spac :( Dzisiaj bede lezala, nigdzie nie wychodze i nic nie robie.. :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632934 przez Karolka85
Witam,

Moja nocka również przespana i tylko 4 razy wstawałam na siku :lol: :lol:
U mnie w Sosnowcu póki co zapowiada się słoneczny i ładny dzień.
Dziś wizyta o 14:30. Denerwuję się- nie wiem czemu, ale jakaś taka niespokojna jestem...

Karina jak tam Twoje bóle? buscopan działa?

Domiś kuruj się póki czas, leż, wygrzej się, zażywaj naturalne witaminki i płukaj gardło. Lepiej żebyś chora do porodu nie pojechała.

Idę zjeść wymoczone śliwki i wypić wodę w której się moczyły. później śniadanko.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632937 przez KarinaM
Jak wstałam rano na siusiu to bolało ale dużo dużo mniej. Taki ból to juz nie ból. Tak może boleć.
Zobaczymy jak będzie później. Teraz wszystko odpoczęło. Chociaż wczoraj nie miało znaczenia czy chodzę czy nie. Więc jestem dobrej myśli że będzie dobrze.

Igorek

Irina

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632943 przez Karolka85
Karina na pewno będzie dobrze. Mi wczoraj wieczorem też bardziej niż zwykle krocze dokuczało, ale myślę że to dlatego że do południa sporo chodziłam. Zresztą gin dziś na pewno określi stan mojej szyjki, ułożenie dziecka. Kurcze ten czas tak szybko leci... mamy jeszcze tyle do zrobienia przed narodzinami Julki, sporo rzeczy trzeba jeszcze załatwić. mam nadzieję że ze wszystkim się wyrobimy.
A co do wróżenia płci dziecka z kształtu brzucha to już mi ręce opadają... Ludzie są czasem tacy wkurzający. Ja co chwile słysze "ooo jaki masz okrągły brzuszek- to na pewno chłopczyk będzie" albo " oj urosła Ci pupa i masz obsypaną twarz i dekolt- czyli córeczka" !!!!! wrrrr....

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632944 przez aleksiaa88
Z tym myciem i pępkiem to zgłupiałam piszą, że wodą z mydłem ale jakim mydłem? A po drugie jak będę go myć to w wodzie z płynem jakimś do kąpieli więc na bank się zamoczy, wytrzeć go a potem co jeszcze mydłem? Chodzi o takie w kostce czy jak :unsure: :unsure: :huh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632958 przez demoniqe
witajcie w ostatnim dniu 35 tygodnia :) dziś koszula poplamiona siarą, znów musiałam ściskać piersi przez sen :)
ja w nocy wstaję najwyżej raz na siku. Staram się nie pić przed snem.

mnie wczoraj wieczorem ok 22 złapała biegunka :))) mnie!!! z tymi zaparciami i hemoroidami. Normalnie nie wierzę :)

w piątek zdjęcie pessarka i w końcu może jakieś bzykanko!!!! mąż nie może się biedny doczekać :) potem znowu będzie dłuuuga przerwa na połóg.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #632960 przez Kiniaczek
Hej dziewczynki :-)

Z tym pępkiem to tyle opinii ile ludzi. Ja tam mam octenisept ktorego będe używać. Najważniejsze jest wietrzenie i odkażanie żeby pępuszek się nie zainfekował.

U mnie wczoraj wieczorem padał cieply deszczyk, ukoił mnie ten zapach do snu :-) :-) :-) Dziś od rana słoneczko :-)

Noc przespaa, bez skurczy i tylko 2 wizyty w toalecie :laugh:

Ide na śniadanko bo już mnie skrobie po żołądku ;)

Obstawiam że Anabelle urodziła Antoniusza bo coś za długo jej nie ma na forum... :blush:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl