- Posty: 517
- Otrzymane podziękowania: 3
- /
- /
- /
- /
- /
- mamusie CZERWCOWE
mamusie CZERWCOWE
- Kasiasia
-
- Wylogowany
- rozmowna
-

podczytuje was w wolnych chwilach

u mnie w domu pogrom sieje kolka... już psychicznie nie wyrabiam mimo że mąz dzielnie pomaga i mama przyjeżdża. Niestety teraz wszystko kręci się wokolo płaczu

do tego dzis zauważyłam dwie białe kropeczki na języku... nie wiem czy to nie pleśniawki?
Przez to wszystko nie mam siły cieszyć się tym macierzyństwem

Zazdroszczę Wam dziewczyny tego że u Was coś sie dzieje... u mnie tylko płacz płacz i płacz...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natali
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 605
- Otrzymane podziękowania: 0
A maciezynstwem zdazysz sie nacieszyc kolki nie trwaja wiecznie a jak juz ustana to zobaczysz jakie wspaniale i radosne masz dziecko.
Mi maly dzis znow dokuczyl juz nie mam pojecia co mu jest popoludniami, placze i zadne kolysanie nie pomaga dzis podalam kropelki i za chwile usnol, ale to nie kolka bo nie byl to wrzask tylko placz, moze boli go brzuszek tylko czemu? Aj te maluszki tyle sie musza wycierpiec.
Kasiu jeszcze jedno jak sa kolki szczegolnie wazne jest zebys zachowala spokoj bo twoje nerwy placz czy jak to przezywasz nie pomagaja a wrecz przeciwnie dlatego wazne jest jezeli nie radzisz sobie z tym co jest jak najbardziej normalne ze i ty cierpisz bo nie mozesz mu pomoc oddaj maluszka komus np mamie a ty wyjdz na chwile i jak ochloniesz to dopiero sie nim zajmiesz, dzieci czuja stres niepokoj bliskiej im osoby .
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agusia83
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 17IX2011-4000g,58cm; 22VI2013-4010g,57cm:)Cuda:)
- Posty: 8113
- Otrzymane podziękowania: 5
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Kasiu, ja się identycznie czułam jak Ty przy Emilce...Emi miał kolki w nocy, gdzieś między 1 a 5-6 nie było spania...tylko bujanie, kołysanie, śpiewanie, non stop cycek itd itd....do tego
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
..i już przeżywałam zgrozę łapiąc doła, że zaraz będzie 22...ona się obudzi, po godzinnym jedzeniu zaśnie, ale za niedługo obudzi się na co nocny hardcore....nie mówiłam mu tego, ale pierwsze 3 miesiące były dla mnie tragiczne...ratowały mnie tylko spotkania z koleżanką, która w tym samym czasie urodziła córkę i urządzałyśmy takie babsko-dziecięce spotkania całodniowe

Więc ja kochana dobrze wiem, co eraz przechodzisz.
Ikunia, musisz się wziąść w sobie i porozmawiać z tata Zosi o tak ważnych sprawach, które tak naprawdę najwięcej jej dotyczą...i będą zależeć od jej przyszłości...
Haniu, bardzo dobrze zrobiłaś...jak nauczył, niech teaz kołysze i usypia

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aleksiaa88
-
Autor
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2410
- Otrzymane podziękowania: 9
następnie się obudził i dyndał do 23, pobudka o 1:30 na jedzenie potem o 3 jedzonko znów i pobudka o 5:30.
Jeszcze tak mało w ciągu dnia nie spał praktycznie trzeba było cały czas się nim zajmować, dobrze że mąż był w domu bo bym zwariowała raz ja na rękach raz on, z rąk na do wózka jak w wózku mu się znudziło to znowu ręce, łóżko, karmienie i tak przez przez większość dnia. To spanie w ciągu dnia było w aucie, następnie wylądowaliśmy u rodzinki i jak się obudził tak już nie zasnął ale przynajmniej każdy do niego zagadywał to przynajmniej nie krzyczał.
O jedzeniu nie wspomnę taki miał wczoraj apetyt w ciągu 3 godz jadł 4 razy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- cordis
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Rodzina-mały świat stworzony z miłości.
- Posty: 501
- Otrzymane podziękowania: 9

Dobrze, że mama mi pomaga bo bym psychicznie chyba nie wyrobiła a mojego męża mam ochotę wystrzelić na marsa w jedną stronę, bo uważa, że cóż to jest ciężkiego w opiece nad takim maleństwem...
Wracam do nadrabiania zaległości na forum:)
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- srenka_918
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Ciało jedno, serca dwa :-)
- Posty: 1358
- Otrzymane podziękowania: 0



Mój mały w dzień też dał trochę popalić, spał tylko na spacerkach, a że już mogłam spacerować to chodziliśmy dużo, wieczorem trochę popłakał z niewiadomego powodu, nie prężył się bączki i kupki robił łatwo, może po prostu miał potrzebę płaczu



W końcu mogę się cieszyć z macierzyństwa i zacznę pracować nad moim zwisem-brzuchem.
Współczuję Wam problemów z dzieciaczkami... Domyślam się że takie kolki to koszmar, bo ciężko mi małego uspokoić jak tylko płacze a teraz jakby go coś bolało... Ale wytrzymajcie to jakoś, kiedyś to dziadostwo musi się skończyć
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- srenka_918
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Ciało jedno, serca dwa :-)
- Posty: 1358
- Otrzymane podziękowania: 0



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- srenka_918
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Ciało jedno, serca dwa :-)
- Posty: 1358
- Otrzymane podziękowania: 0


Pawełek przy wyjściu ze szpitala był szczepiony w lewą rączkę chyba na gruźlicę czy coś... Pamiętam tylko tyle że położna mówiła że po 2 tyg tam się będzie "coś" dziać i że urośnie strupek itd, dziś mi się o tym przypomniało, patrzę a tam maleńka różowa kropka, nic więcej się nie dzieje, wczoraj minęły 2 tyg, to źle czy dobrze?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Marta1985
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1779
- Otrzymane podziękowania: 15
Dzis wstalam o 5 i tyle rzeczy zdazylam zrobic do 8:30 ze mega dumna jestem .. potem lidl ... bo trzebabylo kupic pare rzeczy do domku zanim inni wykupia i spacerek, a dzis obad u rodzicow bo maz musi pare rzeczy pozalatwiac i samej mi sie nie chce gotowac

No i dzis zamowilam zaproszenia na Chrzest

allegro.pl/show_item.php?item=3406952571
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natali
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 605
- Otrzymane podziękowania: 0
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
maly sie wlasnie obudzil
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- violcia00
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-


U mnie dzis leniwy dzien,nic mi sie nie chce robic,na dodatek Oskar malo dzis spi i ciagle cos chce

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- _Klara_
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 184
- Otrzymane podziękowania: 0

Srenka_918 auper ze juz u ciebie wszystko ok.
U nas tez zrobiła się pogoda, nie jest to 35 stopni jak u Hani ale tak z 25. Chyba dzisiaj pojedziemy nad jeziorko jak M przyjedzie z pracy. Któraś z was juz pływała, martwię się o piersi bo woda pewnie zimna jeszcze jest.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Hania84
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Lenka nasze małe - wielkie szczęście :* ur.29.05
Marta zaproszenia fajne ciekawie zrobione...i widzę, że już nawet komputerowo imiennie wypiszą


Natali syn słodki. Poliki pulchniutkie do wycałowania...a bracia bardzo podobni do siebie...i pościel fajna

A mnie dziś szlag trafia...Lena budzi się co 15min. i co rusz chodzę i jej podśpiewuję kołysankę...zaśnie i za 15min. znowu pobudka. Chyba to przez te upały. Mam już ich dość




Wczoraj wieczorem znów mała miała histerię na spanie...oczywiście tylko ręce wchodziły w grę bo jak tylko kładziona była do łóżeczka do ryk...wymęczona i najedzona zasnęła o 22.30 i spała do 5 rano. Przez te upały nawet trochę mniej je zauważyłam...ale daję jej wodę i herbatki bo pić się chce.
Jutro jadę załatwiać sprawy z autem (mój na szczeście zostaje z małą w domu a ja będę się kulac w ten upał

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natali
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 605
- Otrzymane podziękowania: 0
Zaproszenia bardzo ladne
Nikt nie powiedzial ze maciezynstwo jest latwe, musimy sobie radzic maluszki wkoncu sie ustabilizuja.
Dziekujemy za kmplmety
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- violcia00
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-

Klara ja jutro sie wybieram nad jezioro-maz mi zaproponowal ze zostanie z malym a ja na chwilke wyskocze,bo z dzieckiem na takie upaly nie pojdde...u mnie woda ciepla,sprawdzalam dzisiaj jak biegalam i juz o 8 rano bylo cieplo.
A my musimy wyrobic paszport dla Oskarka troche zalatwiania bedzie bo potrzebny jest polski akt urodzenia wiec ktos bedzie musial go zarejestrowac w PL,tylko nie wiem czy sie tak da bo to raczej musi byc rodzic,no ale mam nadzieje ze jakos sie to uda zalatwic bez naszej obecnosci.
Zabieram sie za prasowanie

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.