BezpiecznaCiaza112023

Mamusie Lipcowe 2013

11 lata 5 miesiąc temu - 11 lata 5 miesiąc temu #775632 przez magdalenagal
Ekspercie Nestle, z poniższego zapisu wynika iż MOM czyli skóry, ścięgna, kurze grzbiety itp były używane do wyrobu jedzenia dla dzieci celem poprawienia efektu wizualnego przygotowanego przez Was posiłku- jakkolwiek to brzmi. Co ma na celu polepszenie tekstury (poprzez teksturę rozumiem gęstość, gładkość jedzenia) w słoiczku dla niemowląt? W tym przypadku przychodzi mi do głowy jedynie wygładzenie papki poprzez użycie skóry i tłuszczu.

Marka Gerber zawiodła moje zaufanie. Zgodnie z obowiązującym prawem nie ma zakazu używania MOM w przetwórstwie. Tym samym nie mam 100% gwarancji że odpadków poprodukcynnych nie ma w zakupionym przeze mnie posiłku. Kolokwialnie mówiąc, mleko sie rozlało i Państwa zapewnienia nie są w stanie zatrzeć mojego negatywnego wrażenia.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu #775648 przez Jamajka
Też tak uważam, i nie ma dla mnie wytłumaczenia skąd MOM wziął się w pożywieniu dla niemowląt. Ale prawda jest taka, że trzeba czytać etykiety i dokonywać mądrych wyborów. Skoro firma jawnie pisała na etykiecie, że w składzie znajduje się MOM to jest to wybór każdego człowieka. Kupuję albo nie. Co innego gdyby zatajała, prawda wyszłaby na jaw i afera na 102, że jak tak można dzieci truć. Uważam, że to rola rodzica, aby 'doczytał' co chce podać i wybrał dla swojego dziecka to co najlepsze.

Ja żywiłam Lenke słoiczkami, gdyż rozszerzanie diety zaczęłam w styczniu. Ja zaufałam marce Hipp i tylko ich obiadki i soczki podawałam i zamierzam podawać nadal drugiemu dziecku. Zawsze z lupą studiowałam każdy składnik jaki znajduje się na etykiecie i z czystym sumieniem podawałam dziecku. Zaufałam systemom kontroli, także temu, że jest to żywność BIO i uważam, że się nie zawiodłam. Zanim się na to zdecydowałam bardzo dużo się tematem interesowałam i gdybym nie była przekonana w 100% że jest to dobry wybór dla mojego dziecka to bym się na takie żywienie nie zdecydowała.

100 razy bardziej wolę podać zupkę ze słoiczka Hipp, niż kupić marchew lub inne warzywo niewiadomego pochodzenia w markecie i sama przerobić na papkę. Dla mnie argumentem na plus jest również to, że obiadek ze słoiczka jest bardzo dobrze zbilansowany. Czyli nie ma nic na oko. Na oko mięska, na oko masełka, na oko kaszki. Tam jest w porcji wszystko to co powinno, w ilości takiej jakiej powinno dostać dziecko w konkretnym miesiącu życia.

Takie i oto moje zdanie w tym temacie. Ale każdy ma swoje dziecko i robi jak uważa za słuszne :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu #775652 przez dorkiszon
No czytanie etykiet to podstawa. Nawet dla siebie jak coś kupuję to czytam, a co dopiero dla dziecka. I nigdy nie jem MOM-u !!! Fuj. Tak samo jak jakies parówki z napisem "dla dzieci" lub "dzieci to lubią " ,a w składzie co ? MOM i mnóstwo chemii. Także myśle, że ludzie coraz bardziej są świadomi i czytają etykiety. Chyba, że ktoś nie zwraca uwagi na to co je, albo spotkałam się z tekstem " wole nie wiedzieć" Ja jednak wolę wiedzieć skoro za coś płacę.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu #775668 przez NataliaK
Ja również wolę wiedzieć co jem ja i moje dziecko i nie mam zamiaru podawać dziecku Gerbera. Na samo wybrażenie o tym co tam się znajduje zbiera mi się na wymioty w życiu bym tego dziecku nie podała.

Jamajka ja myślę, że też jeżeli juz będę kupowała Hipp zaufałam tej marce jeżeli chodzi o mleko. herbatke czy kosmetyki i uważam, że słoiczki tez są OK.



Mam pytanie do mam które prowadzą blogi. Czy można założyć bloga i robić wpisy wstecz? chodzi mi o to, że chciałabym pisać najpierw jakiś czas a póżniej dopiero ewentualnie go upublicznic jak będzie już kilka wpisów np z poprzednich miesięcy? Kompletnie się na tym nie znam a od jakiegoś czasu myślę aby przenieść moje różne zapiski na blog. No i na jakich stronach zakładałyście blogi? Troche tego jest a chciałabym w miarę prosty w obsłudze :D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu - 11 lata 5 miesiąc temu #775728 przez karolinap
Skoro tak chwalicie Hipp to chyba też bede nad Nimi myślała :)
Nawet w piatek dostałam od nich paczkę z łyżeczka i kupanami na słoiczki ;)

NataliaK - ja mam bloga na bloggerze. Jest prosty w obsłudze i można tam ukryć posty. Ja miałam przez 8 miesięcy ciazy bloga prywatnego którego tylko ja mogłam czytac, dopiero krótko przed porodem go udostepnilam. Możesz też pisać wstecz, gdy chcesz mieć odpowiednie daty przy wpisach i wtedy ustawiasz przy nim datę wsteczna.

Myślałam, ze ominie nas przeziębienie ale niestety. Pola ma katarek. Nocka byla ciezka bo ciężko jej się oddychalo. Byłam dzis u lekarza - płuca czyste, gardelko ok. Czyli tylko katarek. Mamy używać wody morskiej i na noc posmarować mascia majerankowa. Oby następna nocka byla lepsza.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu #775850 przez kasiak
Wpadłam naskrobać kilka słów, póki mam chwilkę. Na fb dyskusja o ogladaniu tv. Mój Bąbel właśnie ogląda, a ja mam chwilkę bo zaraz zacznie pewnie piszczeć...pospal trochę po poludniu, pojadł, ale rzygnąl pozniej, kupola strzelil i tak nam sie dzien kreci. Wstalismy dzis szybciej i ja nie mogę sie przestawic, że to dopiero ta godzina!
Mniej czasu teraz spedzam na int, no chyba ze na fb zeby zobaczyc co ciekawego piszecie :laugh: ale to tylko kilka minut co jakis czas, nie wystarcza na dlugiego posta na forum, bo zanim sie przekopie przez tych kilkanascie postow i odpowiem na wszystkie to tydzien minie. Dlatego wybaczcie nieobecnosc, jestem z wami duchem, ale cialem juz mniej.
Duzo sie bawimy, spiewamy, tanczymy itd. Czasu nam to zajmuje bardzo duzo, spanie tez jest problematyczne bo spi sam rzadko, najlepiej na cycku. Czasem cos zjem, a maluch z zalem w oczach oglada...chyba tez juz by chcial :P sprobowalismy juz marchewki i była bleee, ale jabluszko nawet smakowalo, pomimo, ze bylo dosc kwasne. Z kleikami i kaszkami sie wstrzymuje, ogolnie wprowadzanie na poważnie zaczne za jakis miesiac, poltora moze.

Lece, dziecię mi sie juz znudziło...szkoda, że sobie saam kanałow nie umie zmieniac :P

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu #775949 przez moonia154
Witam, Kobietki :)
Dawno mnie tu nie było i jeszcze nie mogę nadrobić wszystkich postów, bo mi Synuś nie pozwala ;) U nas wszystko ok, Patryś zdrowy, gorzej ze mną, bo mam katar, kaszel i boli mnie gardło :dry: Niestety nie wiem, czym powinnam się wyleczyć, żeby nie wpłynęło to na pokarm :unsure: Ponadto, jestem mega zestresowana, bo za dwa dni jadę do szpitala na zdjęcie cewnika i nie wiem co mnie tam czeka... Pytałam lekarza, który wypisywał mi skierowanie, czy będę musiała zostać, czy też mnie wypuszczą, to odpowiedział, że jak będzie wszystko ok to wyjdę jeszcze tego samego dnia :huh: Tak więc nie wiem, czy spakować siebie i Patryka ( nie wyobrażam sobie tego inaczej), czy nastawić się, że wyjdę :unsure: Boję się jak cholera, a z drugiej strony to tak mnie boli przy siusianiu i leżeniu, że się doczekać nie mogę kiedy będzie po wszystkim :huh:
Pozdrawiam Was, Kochane :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu #775987 przez dorkiszon
monia Biedna jesteś, ale dasz radę. Powodzenia.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu - 11 lata 5 miesiąc temu #776000 przez dorkiszon
Co sądzicie o tym artykule skoro jest temat TV ?


Zbyt wielu rodziców ignoruje zalecenia pediatrów i pozwala swoim małym dzieciom oglądać telewizję - alarmują naukowcy z University of Washington oraz Seattle Children's Hospital Research Institute (USA). Wykonane przez nich badanie ujawniło, że w Stanach Zjednoczonych regularnie „ogląda" programy telewizyjne oraz filmy DVD i wideo 40 proc. trzymiesięcznych niemowląt. Wśród dwulatków odsetek stałych telewidzów wynosi 90 proc.

Według naukowców, kontakt z mediami dzieci w wieku poniżej 30 miesięcy jest bardziej szkodliwy dla ich rozwoju niż w przypadku dzieci starszych. Spędzanie czasu przed telewizorem uniemożliwia niemowlętom i małym dzieciom zabawy zdecydowanie bardziej sprzyjające ich ogólnemu rozwojowi, ogranicza też kontakt malucha z rodzicem czy opiekunem. Regularne oglądanie telewizji przed ukończeniem trzeciego roku życia ma związek - jak sądzi wielu pediatrów - z późniejszymi problemami z koncentracją, z zachowaniami agresywnymi oraz ze słabszym rozwojem poznawczym.
Dane opublikowane w majowym Archives of Pediatrics and Adolescent Medicine oparte zostały na wynikach ankiety telefonicznej, przeprowadzonej wśród 1009 losowo wybranych amerykańskich rodzin mających dziecko w wieku od 2 miesięcy do 2 lat. Pytano o średni czas spędzany przez dziecko przed telewizorem, wybierane programy oraz powody, dla których rodzice pozwalają dzieciom na oglądanie telewizji. Badaczy interesowało także to, czy maluch siedzi przed ekranem sam, czy w towarzystwie rodzeństwa, rodzica lub opiekuna.
Okazało się, że dzieci stają się regularnymi odbiorcami telewizji przeważnie w wieku 9 miesięcy. redni czas przebywania przed telewizorem dziewięciomiesięcznych niemowląt wynosi 40 minut dziennie, dzieci w wieku 1 roku - około 1 godziny dziennie, a dwulatków - już ponad 1,5 godz. dziennie.
Większość rodziców nie wie, ile czasu przed telewizorem spędzają inne małe dzieci i sądzi, że ich pociecha ogląda telewizję rzadziej i krócej niż wynosi średnia dla danego przedziału wiekowego.

Wątpliwa edukacja

Sadzanie dziecka przed ekranem TV na około 10 godzin w tygodniu wynika najczęściej z niewiedzy rodziców, którzy robią to "w dobrej wierze", przeświadczeni o tym, że w ten sposób pomagają w rozwoju umysłowym dziecka. Rodzice nie wiedzą, że dla stymulacji rozwoju mózgu zdecydowanie korzystniejsze jest nawiązywanie kontaktów z dzieckiem, np. przez rozmawianie z nim lub czytanie, a także kontakt fizyczny. Przekonanie, że telewizja i filmy mają wpływ rozwijający wyraziło 29 proc. ankietowanych rodziców. Mimo deklarowanych dobrych chęci, tylko w połowie czasu spędzanego przez dziecko przed telewizorem oglądało ono wybrane przez rodziców dziecięce programy edukacyjne. Tyle samo czasu wypełniało mu oglądanie filmów i programów przeznaczonych dla dzieci starszych, a także telewizji dla dorosłych (najczęściej programów sportowych i programów typu talk-show).
Z wcześniejszych badań przeprowadzonych przez tych samych naukowców wynika, że niebagatelny wpływ na rozwój werbalny dziecka ma to, czy ogląda ono telewizję samo, czy w towarzystwie kogoś dorosłego. Jednak tylko 32 proc. z biorących udział w obecnym badaniu rodziców przyznało, że towarzyszy maluchowi za każdym razem, gdy włącza on telewizor.
Amerykańscy badacze zwrócili też uwagę na dużą rolę rodzeństwa. Okazało się, że dzieci mające rodzeństwo oglądają telewizję średnio o 18 minut dziennie krócej niż jedynacy. Starsze rodzeństwo ma ponadto duży wpływ na sposób przetwarzania przez malucha docierających do niego treści telewizyjnych.

Elektroniczna niania

Kolejnym powszechnym powodem, dla którego rodzice zezwalają małym dzieciom na oglądanie telewizji jest chęć dostarczenia im dobrej zabawy. Telewizję i filmy DVD/wideo uważa za źródło rozrywki i relaksu dla dzieci 23 proc. ankietowanych rodziców, 21 proc. przyznaje natomiast, że traktuje telewizję i filmy jako „elektroniczną nanię" i dzięki posadzeniu dziecka przed ekranem zyskuje możliwość spokojnego wykonania różnych zajęć. Autorzy badania proponują zamiast tego zachęcanie dziecka do samodzielnych zabaw.
Nadmierne oglądanie telewizji przez niemowlęta i małe dzieci uznano za jeden z najważniejszych problemów zdrowia publicznego w USA.


Plusy i minusy oglądania telewizji

Dwulatek posadzony przed telewizorem zastyga w skupieniu. W domu zapada cisza...
Siła telewizji jest niesłychana. Nie trzeba tego dowodzić, każdy z nas wie, jak potrafi wciągnąć to, co pokazuje mały ekran. Telewizja wpływa na nas w sposób, z którego pewnie nie do końca zdajemy sobie sprawę. Żyjemy tym, czym żyją mieszkańcy Grabiny, tańczymy w wyobraźni razem z gwiazdami, plan dnia dostosowujemy do pory emisji dobranocki...

Telewizja ma też wpływ na nasze dzieci. Ale dopóki są małe, to my decydujemy - jak wielki.

Plusy i minusy

Telewizja wyzwala skrajne postawy. Są domy, w których odbiornik włączony jest non stop. Nikt nie patrzy w skupieniu w ekran, ale głosy spikerów towarzyszą domownikom przez cały czas, od wczesnego ranka do późnej nocy.

Są też domy, w których telewizji w ogóle się nie ogląda. Nie ma odbiornika lub jest schowany pod kluczem. Jak każdy owoc zakazany, tak i ten kusi dzieci swoją niedostępnością.

Jak sprawić, by telewizor, podobnie jak inne nowo-czesne urządzenia - pomagał nam w życiu, ułatwiał je i rozwijał, a nie komplikował je i zubażał?

Aby bardziej świadomie korzystać z możliwości, jakie daje nowoczesna telewizja, warto pamiętać o możliwych zagrożeniach, jak również zaletach tego medium.

Zagrożenia

- Wolniejszy rozwój poznawczy

Badania wykazują, że dzieci, które oglądają za dużo telewizji, rozwijają się wolniej niż ich rówieśnicy. Wolniej uczą się mówić, mają mniejszy zasób słów, później zdobywają umiejętność czytania, mają gorsze wyniki w szkole.

- Kłopoty z wyobraźnią

Siłą dziecięcego umysłu jest fantazjowanie, które właściwie nie zna granic. Rozwój fantazji służy nie tylko zabawie, ale ma też ogromne znaczenie w dorosłym życiu. Ludzie z rozwiniętą wyobraźnią, są bardziej kreatywni, szybciej znajdują rozwiązanie problemu czy drogi wyjścia z kryzysowych sytuacji. Oglądanie telewizji tłumi wyobraźnię, bo podsuwa gotowe obrazy.

- Wolniejszy rozwój zmysłów

Pierwsze lata życia to gwałtowny rozwój wszystkich zmysłów. Dziecko poznaje świat dotykiem, smakuje go i wącha. Im wrażliwsze są jego zmysły, tym lepiej potem orientuje się w świecie zewnętrznym. Tym lepszym jest obserwatorem, bardziej wyczulonym na sygnały płynące z otoczenia. Telewizor nie emituje smaków ani zapachów. Pobudza jedynie wzrok i słuch, pozostawiając daleko w tyle inne zmysły.

- Mniej kontaktu z rówieśnikami

Na ogół dzieci czas z telewizorem spędzają sam na sam. To nie jest rozrywka grupowa. W tym samym czasie dziecko mogłoby bawić się z dzieckiem sąsiadki. Choć trzylatki nie są jeszcze bardzo uspołecznione, znajdują już przyjemność w swoim towarzystwie.

- Choroba chipsowa

Dziecko, które ogląda film w telewizji, wprawia się w stan podobny do transu. Nagle cały otaczający je świat znika, liczy się tylko to, co na ekranie. Oddech się spłyca, metabolizm zwalnia. Jeśli w tym czasie damy dziecku coś "łatwego" do jedzenia (chipsy, chrupki itp.), będzie jadło, nie zwracając uwagi na to, czy jest głodne. Stąd już krótka droga do otyłości...

Pożytki

- Okno na świat

Dziecko może zobaczyć w telewizji to, czego nie zobaczy na podwórku. Lwy na sawannie, delfiny w oceanie czy piramidy faraonów. To znakomita okazja do opowiadania rozmaitych rozwijających wyobraźnię historii.

- Pożywka dla dziecięcej ciekawości

Coś, co dziecko zobaczyło w telewizji, może być wstępem do poznawania bogactwa świata w rzeczywistości. Widzieliście film o misiu polarnym? Idźcie do zoo i zobaczcie, jak naprawdę wygląda. Zimą miś powinien nawet być dość zadowolony z życia...

Kilka rad na dobry początek

Twoje dziecko właśnie zaczyna poznawać uroki telewizora? Od początku wprowadź jasne zasady, to pomoże uniknąć ewentualnych konfliktów.

- Ustal limity

Dziecko poniżej 18 miesięcy nie powinno w ogóle oglądać telewizji. Dwulatek powinien spędzać przed telewizorem nie więcej niż 30 minut dziennie, a trzylatek nie więcej niż godzinę (w dwóch porcjach). Takich limitów uda wam się przestrzegać, jeżeli po wyłączeniu telewizora zachęcisz dziecko do atrakcyjnej zabawy lub poczytasz mu ulubioną książeczkę. Jeśli od początku przyzwyczaicie dziecko do tego, że telewizja jest limitowana, unikniecie wielu niepotrzebnych awantur.

- Oglądajcie razem

Postaraj się od początku pokazywać dziecku, że może mieć dystans do tego, co ogląda, zarówno do programu, jak i do reklam. Opowiadaj mu, co widzisz, zadawaj pytania, żartuj. Zachęcaj dziecko, by samo również opowiadało, co widzi (Co będzie dalej? Jak myślisz - kto ma rację? Który bohater bardziej ci się podoba? Zobacz, jak nas namawiają do kupowania tych czekoladek, musieli wydać na to mnóstwo pieniędzy!).

- Selekcjonuj

Wybieraj tylko to, co na pewno nadaje się dla twojego malca. Eliminuj filmy i programy ze scenami przemocy oraz takie, które wzbudzają w dziecku strach.

- Komentuj

Czasem nawet w filmie dla dzieci może się zdarzyć scena straszna lub pełna przemocy. Nie zostawiaj tego bez komentarza. Powiedz: "O, zapalił mu się ogon, ale na szczęście przyjaciele pomogli mu ugasić pożar".

- Nie traktuj telewizji jako nagrody

Oglądanie TV powinno być limitowaną rozrywką (najlepiej rodzinną) dokonywaną na zasadzie wyboru. Tzw. szlaban na telewizję nie łączy się z przewinieniem dziecka, więc niczego go nie uczy. Oglądanie TV nie powinno też być "pocieszaczem" ani "uspokajaczem", bo wyrabia w dziecku niedobre nawyki. Najlepszym pocieszeniem jest przytulenie przez rodziców.

Bezpieczne oglądanie

Telewizja proponuje dla dzieci wiele kanałów z kreskówkami.

Ale nie wszystko, co animowane i kolorowe, nadaje się dla maluchów - wiele bajek przeraziłoby nawet dorosłego amatora thrillerów! Godny polecenia jest kanał Mini-mini oraz Disney Channel - emitowane tu bajki nie zawierają scen przemocy, uczą pozytywnego spojrzenia na świat. Jednak nawet w najlepszym kanale zdarzają się filmy czy reklamy, których wcale nie chcemy podsuwać dzieciom. Dobrym wyjściem z sytuacji są bajki na płytach DVD lub kasetach wideo. Znamy ich treść, możemy kontrolować czas, jaki dziecko spędza przed ekranem. Bezpieczne bajki na płytach DVD możesz kompletować wraz z numerami "Dziecka".

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu #776014 przez Jamajka
Zgadzam się z każdym słowem :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu #776015 przez dorkiszon
Aha i ważna rzecz koleżanka o , której wam pisałam sadzała syna przed tv, i myślała, że nauczy się szybciej mówić w efekcie strasznie późno mówił i miała z tym problem.

Wracając do tematu kto ma rację wypowiadając się na temat TV ? Moim zdaniem Jamajka, ale to moje zdanie. Każdy robi jak uważa.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu #776018 przez dorkiszon
W takim razie idę się kąpać , bo mnie zaraz tu wszyscy zjadą :P muszę się zrelaksować przed zjebkami od was. :D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu - 11 lata 5 miesiąc temu #776036 przez uniuni
:laugh: Dorkiszon :laugh: dlaczego ktoś miałby Cię 'zjechać'? To tak jak z tym mrożonym jedzonkiem i słoiczkami. Jedne się wzbraniają, inne nie mają nic przeciwko, a jeszcze inne pół na pół ; :silly:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu #776039 przez dziubasek
Szczerze, nie mam czasu na czytanie jakiś tam artykułów, wychowuje i postępuje z moimi dziećmi tak jak mi serce podpowiada....

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 miesiąc temu #776044 przez NataliaK
Dorkiszon bardzo madry ten artykul. Ja tez zauwazylam, ze moj janek jak jest telewizor wlaczony to odwraca glowke. To niesamowite,ze juz tak male dzieci sie uzalezniaja. Niestety tak jak jest napisane wiele osob traktuje tv jako nianie. Dlatego jestem za tym aby juz dzieciom czytac i spiewac a nie tylko sadzac przed tv i miec swiety spokoj.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilonaQltoorka
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl