- Posty: 1183
- Otrzymane podziękowania: 8
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamusie wrzesień 2013 =)
Mamusie wrzesień 2013 =)
- agamo
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Nubi
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 627
- Otrzymane podziękowania: 0


Taka ze mnie kocia swatka

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kocham_cie
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1476
- Otrzymane podziękowania: 5

Aguś młody cosik się tam odezwał... wypiął dupsko w jeden bok, stopę w drugi więc wiem że tam jest i go w nocy nie zgubiłam



A co z Donatą ciekawe czy pojechała do tego szpitala
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- akina_zet
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Kocham Cię CÓRCIU całym serduchem :)
- Posty: 1076
- Otrzymane podziękowania: 0

Co do GBS ja miałam tylko wynik z pochwy,pupy mi nie ruszali

Wynik dostałam wraz z antybiogramem na co ta świnia jest wrażliwa i czym skutecznie można ją wybić

Madzia drętwienie rąk,to niestety ja też ciągle przerabiam!
Ej Donata się nie odzywa,ciekawe co u niej

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Villemo
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1181
- Otrzymane podziękowania: 0
Kocham Cię to pewnie kolka też tak mam nie raz jak za szybko albo w niewłaściwy sposób zejdę z łóżka. Potem do kibelka dojść nie mogę bo ból w boku jak cholera nawet wyprostować się nie można ;/Dzień dobry kruszynki
Ja jeszcze nie wypełzłam z łóżka, nie mam siły nawet ręki podnieść
Zacznę chyba od tego że mój luby wczoraj skapitulował i oddał mi na wyłączność całą sypialnie, stwierdził że do porodu jedno z nas musi być wyspane, i on będzie spał w salonie...
Grzecznie żeśmy się rozeszli koło 24 każde do swojego wyrka... o dziwo szybko zasnęlam bo to bolące krocze dało mi wczoraj ładnie popalić więc zmęczenie wzięło tym razem górę... koło godzin 01:30 obudziło okropne parcie na pęcherz... więc przekonana że kibelek wzywa wytoczyłam się z łóżka no i się zaczęła jazda bez trzymanki... o fuck myslałam że mi zaraz macica wypadnie... prawie na czworaka doczłapałam się do toalety, D. się zerwał i pomógł mi z niej skorzystać i dotrzeć do łożka... ból w okolicy jajników byl tak wielki że nie wiedziałam co się dzieje... chciałam to zidentyfikować jako skurcze, coś zacząć liczyć... ale to cholerstwo trwało i trwało i nie ustępowało... potem jeszcze doszedł ból w krzyżach... wydaje mi się że zasnęłam po około godzinie... teraz jest już ok...
Nad ranem zaczęły mi na dodatek drętwieć obie dłonie... ufff ja się chyba rozpadam
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Villemo
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1181
- Otrzymane podziękowania: 0
Villemo kurcze musisz wytrzymać jeszcze do jutra, ja wiem że łatwo się mówi ale postaraj się dziś dużo wypoczywać żeby te cholerne skurcze nie wróciły na dobre... a z tym jedzenie to masakra, ile przed nie możesz nic jeść??? a rogala zabieraj jak nic... nam położne w SR powiedziały że jak któraś ma to mamy wziąć ze sobą do szpitala
Iwonka kochanie czyżby sters zaczą cię zjadać bo coś nam tu umilkłaś???
Nubi i jak odespałaś poranne kocie ekscesy sexualne
dobra zbieram dupe bo chyba pora coś zjeś... D. rano przed pracą poleciał mi jeszcze po rogala więc pewno będzie w zestawieniu z jogurtem i kakaem (okropnie ciężkie słowo do odmiany)smacznego
No właśnie nie wiem ile przed bo nie zapytałam


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kocham_cie
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1476
- Otrzymane podziękowania: 5
kocham_cie napisał:
Kocham Cię to pewnie kolka też tak mam nie raz jak za szybko albo w niewłaściwy sposób zejdę z łóżka. Potem do kibelka dojść nie mogę bo ból w boku jak cholera nawet wyprostować się nie można ;/Dzień dobry kruszynki
Ja jeszcze nie wypełzłam z łóżka, nie mam siły nawet ręki podnieść
Zacznę chyba od tego że mój luby wczoraj skapitulował i oddał mi na wyłączność całą sypialnie, stwierdził że do porodu jedno z nas musi być wyspane, i on będzie spał w salonie...
Grzecznie żeśmy się rozeszli koło 24 każde do swojego wyrka... o dziwo szybko zasnęlam bo to bolące krocze dało mi wczoraj ładnie popalić więc zmęczenie wzięło tym razem górę... koło godzin 01:30 obudziło okropne parcie na pęcherz... więc przekonana że kibelek wzywa wytoczyłam się z łóżka no i się zaczęła jazda bez trzymanki... o fuck myslałam że mi zaraz macica wypadnie... prawie na czworaka doczłapałam się do toalety, D. się zerwał i pomógł mi z niej skorzystać i dotrzeć do łożka... ból w okolicy jajników byl tak wielki że nie wiedziałam co się dzieje... chciałam to zidentyfikować jako skurcze, coś zacząć liczyć... ale to cholerstwo trwało i trwało i nie ustępowało... potem jeszcze doszedł ból w krzyżach... wydaje mi się że zasnęłam po około godzinie... teraz jest już ok...
Nad ranem zaczęły mi na dodatek drętwieć obie dłonie... ufff ja się chyba rozpadam
Kolka




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Villemo
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1181
- Otrzymane podziękowania: 0
rodzenie jest przyjemniejsze bo zawsze masz te króciutkie przerwy między skurczami hihihiVillemo napisał:
kocham_cie napisał:
Kocham Cię to pewnie kolka też tak mam nie raz jak za szybko albo w niewłaściwy sposób zejdę z łóżka. Potem do kibelka dojść nie mogę bo ból w boku jak cholera nawet wyprostować się nie można ;/Dzień dobry kruszynki
Ja jeszcze nie wypełzłam z łóżka, nie mam siły nawet ręki podnieść
Zacznę chyba od tego że mój luby wczoraj skapitulował i oddał mi na wyłączność całą sypialnie, stwierdził że do porodu jedno z nas musi być wyspane, i on będzie spał w salonie...
Grzecznie żeśmy się rozeszli koło 24 każde do swojego wyrka... o dziwo szybko zasnęlam bo to bolące krocze dało mi wczoraj ładnie popalić więc zmęczenie wzięło tym razem górę... koło godzin 01:30 obudziło okropne parcie na pęcherz... więc przekonana że kibelek wzywa wytoczyłam się z łóżka no i się zaczęła jazda bez trzymanki... o fuck myslałam że mi zaraz macica wypadnie... prawie na czworaka doczłapałam się do toalety, D. się zerwał i pomógł mi z niej skorzystać i dotrzeć do łożka... ból w okolicy jajników byl tak wielki że nie wiedziałam co się dzieje... chciałam to zidentyfikować jako skurcze, coś zacząć liczyć... ale to cholerstwo trwało i trwało i nie ustępowało... potem jeszcze doszedł ból w krzyżach... wydaje mi się że zasnęłam po około godzinie... teraz jest już ok...
Nad ranem zaczęły mi na dodatek drętwieć obie dłonie... ufff ja się chyba rozpadam
Kolka![]()
![]()
a kur** myślałam że rodzę
hahahahahaha
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kalina
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 759
- Otrzymane podziękowania: 0
oj to i pewnie do mnie takie bole dojda jak odloze nospe. a magnez bierze sie do konca czy tez odklada? bo az sie boje jsk skorcze zaczna lapac w nogach.. na razie zmniejszylam zelazo bo przez ostatnie dni cos mi sie pogorszylo chodzenie do kibelka i od tego dostaje takich chwilowych boli ktore moge tylko na lezaco przyjac na klate bo od razu mnie zgina
villemo chcesz byc najlepiej wygladajaca laska na porodowce? tylko zebys u fryzjera nie zaczela rodzic:-D zycze powodzenia bo ostatnio dziewczyny z wizyt zadowolone nie wracaly..
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kocham_cie
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1476
- Otrzymane podziękowania: 5

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kocham_cie
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1476
- Otrzymane podziękowania: 5
kocham_cie napisał:
rodzenie jest przyjemniejsze bo zawsze masz te króciutkie przerwy między skurczami hihihiVillemo napisał:
kocham_cie napisał:
Kocham Cię to pewnie kolka też tak mam nie raz jak za szybko albo w niewłaściwy sposób zejdę z łóżka. Potem do kibelka dojść nie mogę bo ból w boku jak cholera nawet wyprostować się nie można ;/Dzień dobry kruszynki
Ja jeszcze nie wypełzłam z łóżka, nie mam siły nawet ręki podnieść
Zacznę chyba od tego że mój luby wczoraj skapitulował i oddał mi na wyłączność całą sypialnie, stwierdził że do porodu jedno z nas musi być wyspane, i on będzie spał w salonie...
Grzecznie żeśmy się rozeszli koło 24 każde do swojego wyrka... o dziwo szybko zasnęlam bo to bolące krocze dało mi wczoraj ładnie popalić więc zmęczenie wzięło tym razem górę... koło godzin 01:30 obudziło okropne parcie na pęcherz... więc przekonana że kibelek wzywa wytoczyłam się z łóżka no i się zaczęła jazda bez trzymanki... o fuck myslałam że mi zaraz macica wypadnie... prawie na czworaka doczłapałam się do toalety, D. się zerwał i pomógł mi z niej skorzystać i dotrzeć do łożka... ból w okolicy jajników byl tak wielki że nie wiedziałam co się dzieje... chciałam to zidentyfikować jako skurcze, coś zacząć liczyć... ale to cholerstwo trwało i trwało i nie ustępowało... potem jeszcze doszedł ból w krzyżach... wydaje mi się że zasnęłam po około godzinie... teraz jest już ok...
Nad ranem zaczęły mi na dodatek drętwieć obie dłonie... ufff ja się chyba rozpadam
Kolka![]()
![]()
a kur** myślałam że rodzę
hahahahahaha
O Paula i to jest dla odmiany bardzo miła informacja

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kalina
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 759
- Otrzymane podziękowania: 0
a ja sie martwie ze przy porodzie nie powinno sie za bardzo jesc bo chyba padne jak kilkanascie godzin bede mogla tylko wode. bo mialam ochote chociaz kilka batonikow czekoladowych sobie przemycic bo nie dosc ze poprawiaja humor to i by glodek przeszedl.. a tu slyszalam ze to ryzyko.. a jakos nie chce mi sie wierzyc jak doswiadczeni mowia ze nawet o jedzeniu nie bede myslec.. jedyny moment w ktorym nie mysle o jedzeniu to przy grypie zoladkowej:-D
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kocham_cie
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1476
- Otrzymane podziękowania: 5
magda jak przeczytalam ze sie zaczela jazda bez trzymanki to pomyslalam ze rodzisz:-)
oj to i pewnie do mnie takie bole dojda jak odloze nospe. a magnez bierze sie do konca czy tez odklada? bo az sie boje jsk skorcze zaczna lapac w nogach.. na razie zmniejszylam zelazo bo przez ostatnie dni cos mi sie pogorszylo chodzenie do kibelka i od tego dostaje takich chwilowych boli ktore moge tylko na lezaco przyjac na klate bo od razu mnie zgina
villemo chcesz byc najlepiej wygladajaca laska na porodowce? tylko zebys u fryzjera nie zaczela rodzic:-D zycze powodzenia bo ostatnio dziewczyny z wizyt zadowolone nie wracaly..
O własnie Villemo ja byłam jedną z tych co kurwiła po wizycie, bo teraz mam takie włosy że do porodu to sobie chyba zrobie mini kucyka na czubku głowy jak samuraj, zeby włosów w pysku i oczach nie mieć

Kalinko a jeśli chodzi o tablety to ja nie biorę nic, i całą ciąże tylko witaminy brałam jakoś do 5 miesiąca- doktorek mówi że wyniki idealne więc niczego dodatkowego mi nie trzeba... a tak swoją drogą to chyba jestem tu jedyną taką osobą która nic nie bierze

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Villemo
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1181
- Otrzymane podziękowania: 0
magda jak przeczytalam ze sie zaczela jazda bez trzymanki to pomyslalam ze rodzisz:-)
oj to i pewnie do mnie takie bole dojda jak odloze nospe. a magnez bierze sie do konca czy tez odklada? bo az sie boje jsk skorcze zaczna lapac w nogach.. na razie zmniejszylam zelazo bo przez ostatnie dni cos mi sie pogorszylo chodzenie do kibelka i od tego dostaje takich chwilowych boli ktore moge tylko na lezaco przyjac na klate bo od razu mnie zgina
villemo chcesz byc najlepiej wygladajaca laska na porodowce? tylko zebys u fryzjera nie zaczela rodzic:-D zycze powodzenia bo ostatnio dziewczyny z wizyt zadowolone nie wracaly..
Pewnie





O fryzjera się nie martwię. Mam jedną sprawdzoną od lat która wie jak mi zrobić dobrze

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- akina_zet
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Kocham Cię CÓRCIU całym serduchem :)
- Posty: 1076
- Otrzymane podziękowania: 0
kolka? o jeju na to bym nie wpadla:-)
a ja sie martwie ze przy porodzie nie powinno sie za bardzo jesc bo chyba padne jak kilkanascie godzin bede mogla tylko wode. bo mialam ochote chociaz kilka batonikow czekoladowych sobie przemycic bo nie dosc ze poprawiaja humor to i by glodek przeszedl.. a tu slyszalam ze to ryzyko.. a jakos nie chce mi sie wierzyc jak doswiadczeni mowia ze nawet o jedzeniu nie bede myslec.. jedyny moment w ktorym nie mysle o jedzeniu to przy grypie zoladkowej:-D
Kurka też słyszałam,że się nie je bo kobity mają mdłości i wymiotują


Dziewczyny mam jakąś wysuszoną skóre na brodawkach i swędzą,a smaruje je oliwką!

Paula już Cię widzę w tym nowym fryzie,będziesz jak gwiazda szpitalna

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.