- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
- /
- /
- /
- /
- /
- Listopad 2011 cz. 2
Listopad 2011 cz. 2
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*

To samo przyszło mi na myśl "szał ciał"
Dokładnie Madzia- zgadzam się


Vestuś Lenka też jakaś chętna do inhalacji nie jest. Próbuję ją jakoś przekonać. Ostatnio w trakcie malowałam jej paznokcie na różowo. Ona tylko różowy i różowy. Nawet jak coś kolorujemy to ona tylko na różowo.

Jeszcze Zuzia histeryzuje? Lenia niesamowicie jak coś chce. Ostatnio wymysliła jakiegoś lizaka w Minnie, którego dotała już dawno. I wrzeszczy w kuchni o niego jak opętana, rzuca się. Ale ja na nią nie patrzę i przechodzi.
Ojej no to faktyycznie wypad do Anety "wesoły". Nie wiem co te dzieci tak szaleją ostatnio.
O wow- 1,5 godz. ?? O czy Wy tak plotkowałyście?


Oo, dawaj fotki mieszkanka

A jednak Piotrek nie chce dzieci? Ja tam wierzę, że zmieni zdanie

Madzia dokładnie to przez refluks. W niedziele mieliśmy doktórkę w domu, bo Blanka ma okropny kaszel- podobno wirusówka, która sama musi przejśc, ale nic nie przechodzi. Dzisiaj idziemy do naszej. Obawiam sie, że ta wyśle nas do szpitala, bo ona ze wszystkim wysyła, a mówi, że Blanka to jej oczko w głowie, bardzo na nią patrzy, wiec na pewno. :/ Choć gorączki nie ma, je ładnie, zaczęła się uśmiechać.
Jak taka potrzeba to pojedziemy, ale martwię się o Krzysia i Lenke :/
No i tak- wlasnie refluks. Mówiła, że każde dziecko ma ten refluks. Dużo mi tłumaczyła, siedziała godzinę, fajna. Dobrze znać takiego lekarza, który przyjeżdza w weekendy.
Lenia kaszel ma dalej (choć odpukać, trzy ostatnie noce spała pięknie). Tej jej kaszel wydawało mi się, że jest jak wypije mleko. No i wlasnie ta doktórka potwierdziła to. Jak nie odstawimy mleka na noc to sie nigdy nie skonczy. Ciekawe jak to zrobimy. Wezmę się za to jak Blanka wyzdrowieje. Choc już daje jej mniej i opowiadam jakie to mleko jest nie dobre

Oo i Hanki broi trochę

Ja to ostatnio w sklepie upatrzyłam sobie spódniczkę i wzięlam Lenie do przymierzalni zeby przymierzyć- wiadomo




Brawo dla Hanki. Takie zdolności w mowie po mamusi ma:)
W ogóle dawajcie zdjęcia. Dawno nie widziałam naszych maluchów.
Ja Wam (znowu) pokażę moje. No robię tyle tych zdjęć, wiec musze je gdzieś pokazywać

Lenia na balu
Wypadek
No i dzisiejsza Blanka. Robiłam sesje do zaproszen na chrzciny
Zaciesz

Jak nie będziecie pisać to...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1

No nie wierzę, że dwa posty się pojawiły i to jakie konkretne

Madzia, Hania to jak z innej bajki mam wrażenie czasami, tzn. i taka poukładana i grzeczna. A może ma to po Mamusi, może masz do niej też mnóstwo cierpliwości, bo ja sama nie wiem czemu Zuzia tak się ostatnio brzydko zachowuje. A ja, jakby od razu przewiduję jej zachowanie i jakoś nie umiem się opanować i sama jestem od razu nerwowa.
Mowa Hani cudnie, Zuzia jakoś tak ma dziecinną dość mowę, tzn. w sensie wyrazistości mowy, Hanulka mówi bardzo wyraźnie, Zuzia wiele rzeczy jakoś tak zmiękcza i niewyraźnie mówi. No ale mówi i to coraz więcej.
Super, że Hanulka tak pięknie wymawia sz, cz itd., choć ja zaczęłam się zastanawiać czy Zuzia je wymawia, chyba muszę po prostu poszukać wyrazów je zawierających i poprosić Zuzię, aby je powtórzyła, wtedy zobaczę co i jak

Dorciu, Lenia różowy, ale Zuzia też. Ciągle mówi, że będzie miała różowy pokój hehe

Oj Kochana, po kolejnym weekendzie to ja sama już nie chcę dzieci. Normalnie nie nadaję się do tego, nie mam nerwów do Zuzi, ona wyprowadza mnie z równowagi i jest tak niedobra, że chyba bym oszalała z dwójką dzieci. Jakoś odeszła mi ta myśl w głowie i póki co odechciało mi się kolejnego dziecka hehehe

Jejku, i co doktorka powiedziała? Chce Was wysłać do szpitala? Boziu. Faktycznie biedny Krzyś i Lenka, no ale najbardziej to mi szkoda Blanki, że tak się nacierpi a taka Malusia jest.
Jak czytam słowo „refluks” to mam od razu złe wspomnienia. Jak sobie przypomnę jak Zuzia się męczyła, to od razu mam dość. Mam nadzieję, że u Blanki to tylko jakieś drobne ulewanie od czasu do czasu a nie taki refluks jak miała Zuzia czy Hania.
Zaciekawiło mnie to, że kaszel od mleka. Ale że niby czemu? No i chodzi o to, że do snu dostaje Lenia mleko czy jak??
Kurka z Lenką to miałaś niezbyt ciekawie, ja to nie odważyłabym się iść na zakupy z chodzącą Zuzią. Tzn. wsadziłabym ją i przypięła do wózka hehehe żeby mi właśnie nie uciekła. Boziu, pewnie byłaś cała czerwona i zdenerwowana jak Ci Lenia spierniczała hehehe. Oj to jest Łobuz mały!
O, Lenia na balu przebierańców, strój z zeszłego roku, tak?
Blanka cudna i moim zdaniem sporo podobna do Leni, ale też jednocześnie zupełnie inna. Ślicznie się uśmiecha, taki malutki Dziąślak

Mi jakoś tydzień mija. Jestem dość zmęczona, ale jakoś leci. Zuzanka zasnęła, byłyśmy u kumpeli, więc popołudnie zleciało. Zuzanka okropnie marudzi, ale też często wtedy, kiedy jest mocno zmęczona. Dziś też dała popis wieczorem, ale zasnęła bardzo szybko.
Ja zmyłam naczynka, jutro wpadną do nas znajomi, a w sobotę mój tato i mają zabrać Zuzankę gdzieś na spacer a potem nam ją zwrócić


Piotrek jeszcze na budowie, może uda mu się jutro zrobić wylewkę na podłodze w łazience i jak to się zwiąże, to będzie mógł już kafelkować łazienkę. Jejor tak mi sie to dłuży, że nie macie pojęcia. No i jestem też zmęczona, ciągle sama z Zuzią, ale staram się nie narzekać, bo Piotrek to pewnie tym bardziej jest zmęczony.
Idę powoli spać, rano pobudka, chcę jechać szybciej do pracy, więc mam nadzieję, że dzień w pracy też zleci szybko.
Dobranoc Lasencje

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
Ja tylko tak szybciutko z tel.
Dziewczyny ten refluks u Zuzi i Hani to ulewanie tak? Pamietam jak sie z tym meczylyscie. A cos poza tym? Bo Blanka nie ulewa a niby refluks ma. Tzn ta dr z niedzieli mowila ze kazde dziecko ma. Nie kumam
Blanka osluchowa czysta, crp ujemne, bardzo aktywana z czego dr sie ucieszyla bo ciagle sie martwila i mnie stresowalw tym ze Mloda leniwa.
Inhalacje mam jej roboc i sciagac troche mojego mleka i dodawac do niego jakis zagestnik.
Oby przeszedl kaszel.
Jeju a ja tylko tak o sobie.
Jutro sie odezwe porzadniej

Rano jedziemy na usg glowki brzuszka i bioderek.
Buziaki
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- polunia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1264
- Otrzymane podziękowania: 0

Dorcia , tak jak mowisz dla chcącego nic trudnego ... ja bym chciala ale mi się ku****a nie chce m , to chyba lenistwo , co ???
Przeczytałam na szybko i znowu sie niexle ubawilam , musialas zajebiscie wygladać biegająca w tych rajtuzach po sklepie



Vestuśka , uwierz mi , ze moje orly tez doprowadzaja mnie do szału ale potrafia też być mega kochani , Kacper to już taki fajny starszy brat sie robi ale ta mała morda skutecznie próbuje go zmusic do tego zeby przestal byc tym fajnym starszym bratem , potrafi mu tak za skorę zaleźć , ze dziwie sie , że jej jeszcze nie uszkodzil


Magda nie no , dlaczego zaraz stuknieta , moze troszke nawiedzona


Dorcia a co to za wypadek Lenki ??? A Blanka cudna , bezzębny zaciesz poza wszelka konkurencją

No i juz się napisałam , papa

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- madziaska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34

Dorcia, Blanka jest przesliczna, taka kochana kruszynka




Vesta, ja tez probowalam sprzadawac ubranka, ale udalo mi sie sprzedac tylko kombinezon za 30 zl



Polunia, pipko nie chce Ci sie z nami pisac ???? Niedobra TY





Dobra koncze juz, bo WAS zanudze

Dorcia, wiecej zdjec poprosze


Buziaki

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- luska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Amelka nasz Aniołek 25,12,2008-o1.01.2009 [*]
- Posty: 2475
- Otrzymane podziękowania: 27

Nadrabiam , ale chyba teraz to bez sensu odpisywać na wszystko

Ale co do siurania , u nas też jest kolejny regres , młoda jeszcze tak nie lała pod siebie jak teraz .Ale no ma problem z tą psitka , więc na spokojnie
Docia Blanka jest śliczna jejku naprawdę jak z okładki
Noto nadrobiłam postaram się być teraz na bieżąco


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1

Dorciu ciesze sie ze z Blanka coraz lepiej, mam nadzieje, ze te inhalacje pomoga do konca. Ci do refluksu to Zuzia ulewala bardzo dlugo a ta substancja to pewnie substancja zageszczajaca z Bebilonu do kupienia w aptece bez recepty. Ja tez sciagalam pokarm, dodawalam do niego te substancje ale niewiele pomagalo. Generalnie staralam sie nie klasc Zuzi w poziomie, bo wtedy najbardziej sie meczyla. Balam sie czy jak bedzie wiekszosc czasu np. w lezaczku to jej to nie zaszkodzu. Lekarka mnie uspo
koila ze bez obaw, bo jak tylko Zuzia lezala na plasko to plakala caly czas. przez t en refluks dziecko mam ciagle zgage i jest mu niedobrze. tylko nie bardzo rozumiem czy Blanka ma to samo, bo z tego co piszesz, to ona nie ulewa. No i czym ten refluks objawia sie u Blanki, bo nie bardzo to rozumiem? Zuzia rzygala dalej jak widziala non stop do 9 miesiaca. przez caly dzien, czy to po jedzeniu, czy pozniej juz takim ser le jakos to przezylysmy. Jedne dzieci maja kolki, a Zuzia miala refluks

Milego dzionka Babenki, do napisania

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1

Już kilka razy próbowałam napisać posta, ale ciągle coś :/
Miłego weekendu Kochane.
U mnie wesoło- siedzę sama z dziewczynkami.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- polunia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1264
- Otrzymane podziękowania: 0

Melduję , ze przeczytałam , nie napiszę bo spierdalam do hotelu , zajob imprezowy częśc pierwsza , od poniedzialaku zajob imprezowy częśc druga i liczę ,ze będzie spokoj na chociaz miesiąć bo mam kurwa dosyć zycia na walkizkach , nie zdąże sie rozpakować i znowu pakuję. Do pizdy.
Miłego łik-endu zyczę

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- luska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Amelka nasz Aniołek 25,12,2008-o1.01.2009 [*]
- Posty: 2475
- Otrzymane podziękowania: 27

Docia ja też miałam ten zagęszczacz przy Olku i tylko szkoda kasy , chyba trzeba to przejść , tylko właśnie skoro nie ma obiawów , to jak to lekarz stwierdził , że refluks??
Madzia zainspirowałaś mnie tym teatrem i mnie olśniło , że my mamy w Toruniu super teatr dla dzieci.Tylko tak sie zastanawiam na co z nimi iść , jest też Calineczka dla dzieci w powyżej trzech lat, a od roku proponują "przytulaki ".... taa i teraz patrze , że wszytko do końca lutego zarezerwowane

Ania co do tych drzwi to ja bym dała wenge , albo jakiś orzech ciemny

no i towarzycho mi szaleje , fuck , jeszcze nie ma wody

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- madziaska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34

Dorcia, jak Ty fajnie piszesz "jestem sama z dziewczynkami", slodkie siostrzyczki

Polunia (jejku, swoja droga, to dziwnie mi sie tak pisze do Ciebie po tym nicku, jakbym do Poli pisala



Luska, "Calineczka" na ktorej bylismy niby od 5 roku zycia, ale Hanka spokojnie wytrzymala te 50 min. Potem nawet opowiadala cala historie dziadkom. Chcielismy na przedstawienie dla maluszkow od 1 roku zycia, ale miejsc juz nie bylo. Tylko tak sie zastanawiam, bo spektakle dla tych maluszkow z tego co czytalam to tylko dzwiek i kolory, bez slow, znajac Hanie, to zaraz krzyczalaby dlaczego nikt nie mowi


U nas dzionek zlecia. Hania budzi sie teraz wczesniej odkad szybciej rano jasno sie robi, dzisiaj pobudka o 6.30. Potem po poludniu jest nieprzytomna, ale jak ja polaze na drzemke, to pojdzie pozno spac i wczesnie wstanie i kolko sie zamyka, wiec dzisiaj ja przetrzymalam i poloze o 20, moze dluzej pospi. Ja dzien spedzilam w szkole, jutro tez jade, zostalo mi 4 zjazdy i bedzie spokoj

Milego wieczoru

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
Ach z tym refluksem już nie wiem. Blanka kaszle po karmieniu, kilka kaszlnięć i ok, ale takich brzydkich. Nie ulewa, no czasami i też po tym zagęstniku. Ech, zobaczymy co dr powie we wtorek.
Vestuś ja też od razu nerwowa jak LEnia się tak źle zachowuje. No nie mam cieprliwości. Czasami aż na siebie jestem zła, że się tak denerwuje :/
He he widać Zuzka też sie cieszy na nowe mieszkanie i różowy pokój

Z tym kaszlem od mleka to nie wiem też, ale słyszałam to już nie raz. Mojej koleżanki 2 letni syn też ma kaszel od mleka. Leni przeszło, mam nadzieje, że nie chwilowo. Dr mówiłe, ze odstawić, bo LEnia juz za stara i w ogóle mleka nie potrzebuje. No i na noc nie dawać, ewentualnie rano.
Już wariuje od tych dolegliwości moich dzieci i tej nie wiedzy co im tak naprawde jest.
Tak, Lenia strój na balu miała od zeszłego roku. Skoro w niego wlazła to szkoda mi było go nie wykorzystać. Tylko szkoda, że opaski nie chciała.
A wypadek- wyrżnęła w szafkę, bo tak skakała.
Jak po wizycie znajomych?

Kochana jeszcze trochę i będziecie na swoim, a wtedy oczywiście więcej czasu będziecie spędzać razem. Już się nie mogę doczekać.
Ciesze się, że macie z bratem lepsze stosunki i wszystko idzie ku lepszemu. Trzymam kciuki żeby wszystko się już pięknie ułożyło i i żebyście mogli już Zuzankę ochrzcić.
Ewela za chwilę post to odpoczniesz trochę.
Wtedy pewnie dzieciaki dadzą nieźle popalić

Tak, zaproszenie podobne do tych Blankowych. Pokażę Wam.
Madzia tak, Blanka miala jakąs wysypkę, ale już przeszło. PEwnie była przez moje grzeszki kulinarne;)
Ja już w ogóle nie mam pojęcia z tym refluksem. Ta dr mówiła, e każde dziecko ma, ale nie u każdego sie tak objawia. Nie wiem. Tyle gadała, że nie wiele zapamietałam i słyszałam przy wrzeszczącej Leni.
Usg główki musieliśmy robić bo miała coś powiększone w główce, co yusg w szpitalu. NO ale się cofnęło. Bardzo się tym denerwowałam i bałam się dnia w którym miało być to usg.
Oo i Hani spiernicza w sklepie



Oo, to dobrze, że sprzedali te meble.
Też już próbowałam sprzedawać ubranka. Kilka poszło, ale za grosze. Później licze ,że drożej jakiejś np kurtki drożej sprzedam jak juz Blance będa za małe.
Super, że Hani tak szybko się uczy. NAprawdę zdolna z niej dziewczynka. NO i ten teatr. Lenia by w życiu nie usiedziała tyle czasu. Ale ona to brój nieziemski. He he i jakie teksty Hanula ma

O nie, ja wiecej zdjęc nie wrzucam. Teraz Wasza kolej.

Vestuś tak, ten zagęstnik to z Bebilonu. Ściągam z cycka troszeczkę i daje jej z tym co drugie karmienie.
Ewela Ty to tylko imprezujesz


Luśka jak zdrówko u Twoich dzieciaczków?
MAdzia u nas ze spaniem podobnie. Ale u nas pobudka dziś o 8:50



KOchane lece, bo Blanka pewnie już śpi, wiec i ja powinnam

Pokaże Wam jeszcze zaproszenie, no i liczę, że jakieś fotki (nie tylko moich) się pojawią.
dobranoc
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- luska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Amelka nasz Aniołek 25,12,2008-o1.01.2009 [*]
- Posty: 2475
- Otrzymane podziękowania: 27
Madzia ja też się zdziwiłam , bo plan taki miałam , że pojedziemy dziś do tego teatru, a tu za tydzień , jak w poniedziałek mi się uda zarezerwować bilety telefonicznie .Ale na pewno na tą "Calineczke " nie pójdziemy , bo skoro Hania się wzruszyła to olo się popłacze , dziś się popłakał na "piorunie"(bajka animowana).Zreszta on ostatnio się zrobił strasznie wrażliwy wszytko bierze strasznie do siebie ......Ostatnio się popłakała , bo wytykał język do Łukasza , a ten powiedziała , że mu przykro i wychodzi (poszedł do roboty) a Olek uciekł na górę i znalazłam go zapłakanego w kącie, na początku nie chciał mi powiedzieć o co chodzi (ja nie słyszałam tego z tym językiem) a potem w końcu wykrztusił z siebie , że tata od nas odszedł

U nas tez teraz dzieciaki wcześniej wstają , między 6-6.30 , ale za to dodzina 19 już śpią.Mi to pasuję , Aureśka wytrzymuje do tej 19

Za to z sikaniem , to jakaś porażka , Aureśka leje pod siebie aż miło .Teraz Ł to już jej chyba pampka założył , bo latał co 10 minut z nia do łazienki , a od rana już dwa razy ja przebierała.chyba bez wizyty sie nie obędzie, cały czas nie da nam się dotknąć , niby już nie ma zaczerwienień , ale nadal ja boli(bynajmniej tak twierdzi)
Wczoraj nam tez jakoś zleciało.Pojechałam z ogrami na zakupy (o matko



Docia no juz tak urok jak ma sie dzieci , że każda dolegliwość pac nam nie daje
Moze Blance się coła bokarm i dlatego tak kaszle , ale nie na tyle by ulać ?? nie wiem kurcze
Hhehe Lenka jest zajebista no jedna wzięła rzecz, co chcesz


u nas na szczęście grzeczni w sklepie , dostają po 10zł i maja się odczepić hehehe Wczoraj kupili sobie nowe szczoteczki do zębów i pastę

Docia no na szczęście na razie jest oki , zrowe. wychodzą codziennie na dwór , olo wrócił do przedszkola .Aureśka gada przez nos , ale nie ma kataru , nie wiem o co z tym chodzi , zastanawiam sie czy nie zatoki>?
Docia zaproszenie jest śliczne, bardzo mi się podoba , zresztą ty masz smykalke do takich rzeczy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- madziaska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34

Dzisiaj udalo sie wczesniej wrocic ze szkoly

Dorcia, zaproszenie sliczne. Wogole mam do Blanki ogromny sentyment, taki nasz kochany anioleczek


Dobrze, ze z glowka ok



Z tym refluksem to juz tez sama nie wiem, dobrze, ze Blancia nie ulewa, moze szybciej przejdzie.
Luska, nie zazdroszcze z tym sikaniem Aurelci, u nas poprawa (dpukac). Moze zrob jej badanie moczu. Olus widze tez wrazliwy. Hania palcze na bajkach, najbardziej luci Jasia i Malgosie, ale ryczy jak Jas jest w klatce... Chyba przestaniemy takie bajki czytac


Nie dziwie sie, ze chcesz z domu wyjsc, ja tez sie staram, kiedy mamy dzien dla siebie, a to tylko niedziele, zeby gdzies wyjsc razem.
Vesta, gdzie Ty??????????
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1

No zaskakujecie mnie i to bardzo pozytywnie. Nie spodziewałam się, że coś się ruszy i że tyle osób tu zajrzy (czyt. Ewela i Lusesita)

Ewela, fajnie, że chociaż przeczytałaś to, co pisałyśmy

Oj nie wiem czy nie oszalałabym. Dziś Zuzia też skutecznie dała mi w kość, wczoraj zresztą to samo. Ona chyba ma to do siebie, że bardzo dobrze wychodzi jej wyprowadzanie mnie z równowagi.
Nigdy więcej dzieci

Madzia, Hania to i tak pewnie najgrzeczniejsze dziecko z naszych wszystkich forumowych, jeśli nie najgrzeczniejsze, jakie znam

Jejor Madzia, dobrze, że w tej Castoramie udało się to tak załatwić, bo po co dodatkowe problemy. Dobrze, że to się tak skończyło, a nie inaczej.
Oj Kochana i Ty mało czasu poświęcasz Hani? Bez obrazy Laska, ale ja w ciągu tygodnia spędzam z Zuzią 3-4 godziny i to wszystko i ja dopiero jej mało czasu poświęcam. Chciałabym z nią więcej rzeczy robić, na tym chorobowym to sporo bawiłyśmy się, czytałyśmy, zresztą same pamiętacie. A w tygodniu to szybki obiad, spacer, powrót, kolacja, kąpiel i spać. I tyle mojej edukacji Zuzanny.
Super z tym teatrem, u nas nie ma takich fajnych spraw, chociaż ostatnio w żłobku był teatrzyk pacynkowy i Zuzi bardzo się podobał. Chociaż niewiele chciała opowiadać, ale mówiła, że była jakaś świeca, która się paliła hehehe. No to mi dużo poopowiadała

Kurka z tym mlekiem to sama nie wiem, ale ja na razie chcę, aby Zuzia brała do 3-go roku życia, chociaż żeby jedną butelkę kakao na mm wypiła, bo z niej taki niejadek, że mam wyrzuty, że nie dostarczam jej wszystkich witamin i minerałów, które potrzebuje. Jestem spokojniejsza, gdy pije to mm, a normalne mleko to wręcz kocha. Mogłaby je pić litrami, choć to pewnie nie jest zbyt dobre.
Cieszę się Dorciu, że usg główki wyszło w porządku, pewnie martwiłaś się niemiłosiernie. Najważniejsze, że wszystko się wchłonęło i jest dobrze.
No to się uśmiałam z lenki i z tych jajek


Ojej, zaproszenie cudne, Dorciu Ty masz talent do takich spraw, poważnie! No cudne, a ten wierszyk na wstępie naprawdę mnie rozczulił. Aż go sobie zapiszę.
Lusia, Oluś faktycznie wrażliwy i trzeba uważać, co się mówi i co ogląda, skoro tak to na niego wpływa.
Zuzia jak same wiecie też śpi krótko, choć w ten weekend poszalała, bo wczoraj wstała o 8:15, a dziś o 7:30, więc całkiem nieźle. A w tygodniu chodzi spać przed 20, bo rano jest problem, żeby ją obudzić do żłobka.
O, jak Olek i Aureśka kupili pastę i szczoteczki to super, przynajmniej dobre zakupy, a nie jakieś słodycze

Z siusianiem to u nas też się cofnęło, tzn. jeśli idzie o nocne siusianie. Po kolejnych nocnych wpadkach założyłam jej pampersa i od tej pory zakładam, bo w nocy Zuzia sika na potęgę. Wstaje z tak pełnym pampersem, że mało jej do ziemi nie wbija. Nie wiem, co z nią jest, ale nie chcę się stresować, bo nie jesteśmy u siebie, a nie chcę mamie zalewać wersalki i narażać się na tego typu zajęcia. Może jej to minie, a najdalej jak się przeprowadzimy to z powrotem się za nią wezmę. Tutaj mi ciężko, bo tu są mamy kołdry, koce, nie ma tego zbyt wiele i nawet na zmianę nie bardzo mam co Zuzi dać.
Dzisiejszy dzień na szczęście dobiega końca. Weekend bardzo męczący.
W piątek byli znajomi, było fajnie, posiedzieli do północy, było wesoło i przyjemnie. Dawno się tak dobrze nie bawiłam. No a Zuzia spała do po 8, gdzie o 8 dzwonił mój tato powiedzieć, że jednak nie przyjadą, bo pogody nie ma i pada deszcz. Ale jednak się rozpogodziło i przyjechali, zabrali Zuzię na jakiś spacer, obiad i przywieźli chwilę po 16. Poszłam z Zuzią do Anety na paznokcie, Zuzia z Michałkiem pobawili się super, w drodze powrotnej oczywiście scena, ale prawie Zuzia zasnęła na rękach, a w domu w sekund pięć i spała.
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
NO a tak poza tym to smażyłam dziś z Zuzią racuchy z jabłkami, wyszły pyszne. Zuzia już śpi, pranie się robi, ja muszę jeszcze zmyć naczynia i zostało mi troszkę papierkowej roboty do zrobienia. Piotrek oczywiście w pracy.
Miłego wieczoru życzę Wam Mamusiom

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.