- Posty: 300
- Otrzymane podziękowania: 9
- /
- /
- /
- /
- /
- Grudnióweczki 2013 :)
Grudnióweczki 2013 :)
- Brukselka
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Iwona23
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Nie ma nic ważniejszego od rodziny i zaufania
- Posty: 214
- Otrzymane podziękowania: 0
My właśnie na spacerze pogoda w Warszawie piękna mam nadzieję że będzie też łaskawa w czasie naszego wyjazdu i ze synek da odpocząć i zmiana klimatu z warszawskiego na bieszczadzki mu nie zaszkodzi
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- monisia100100
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 478
- Otrzymane podziękowania: 0
Wczoraj byliśmy na szczepieniu, Lilcia dostała ostatnią dawkę żółtaczki, spokój na kolejne miesiące, następne szczepienie pod koniec grudnia. Doktor który badał Lilcię był w szoku jakie w niej pokłady energii spoczywają. Powiedział i tu cytuję nie widziałem jeszcze tak małego dziecka aby było tak energetyczne. Co ona wyprawiała w gabinecie to szok. Wygłupy , śmiechy, łapała się jak małpka i nie chciałą puścić do tego chichrała jak opętana. Dziecko szatan rośnie.
Dziś zauważyłam kolejną jedynkę , mam tylko nadzieję że jak wyskoczyły dwa ząbki na raz tak jak wcześniej te dolne, to będzie trochę spokoju. Może te płacze w nocy i marudzenie podczas posiłków były związane z bólem dziąsełek.
Dziewczyny które przestały karmić piersią, pytanie do Was. W jaki sposób przestałyście karmić. Tak z dania na dzień, czy mleko samo przestało lecieć. Chciałabym już chyba definitywnie skończyć z karmieniem piersią, bo strasznie Lilka gryzie. wydawało mi się że już mleka prawie wcale nie mam, a tu wczoraj jak jej nie przystawiłam cały dzień ,to tyle naszło że stanika założyć nie mogłam.
Chciałam karmić jak najdłużej ale tak jak pisze gryzie mnie , a boli strasznie, do tego mam już dosyc tych staników do karmienia, mleka mało więc i tak muszę dokarmiać w ciągu posiłku innym daniem więc musiałabym tylko z cycem stać , lub jedzenie szykować. Już sama nie wiem
Nefri no powiem Ci że zazdroszczę jak piszesz o tym jak masz tyle czasu na odpoczynek. Ja jeszcze ani jednej nocy nie przespałam, ani też rano czy w ciągu dnia nikt nie wyręczył mnie w obowiązkach z Lili aby na chwilę się położyć, odpocząć

Okna w domu to ja otwieram ale w trochę innym celu jak Wy,

Gosica ale Szymuś ma fajnego tygryska. Slicznie rośnie.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Asiula315
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 192
- Otrzymane podziękowania: 0


Pozatym byłyśmy na zakupach znów Lilcia a to nowy sweterek a to spodenki....a mama nic...


U nas w domu tez okna zawsze otwarte....chyba byśmy się podusili jakby były zamknięte....
Monisia100100 super kolejny ząbek...a Lilka to naprawdę wulkan energii hehe
Gosica....super zdjęcia


Co do kolejnego dzidziusia to my narazie tez robimy przerwę....ale jak długo nie wiem....się zobaczy heh

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- monisia100100
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 478
- Otrzymane podziękowania: 0
Zakupy zawsze dla Lilki, jak u mnie, chyba już tak zostanie
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- monisia100100
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 478
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Kristi
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 347
- Otrzymane podziękowania: 3
Wow Jak się rozszalałyście że czytać nie nadążam a co dopiero odpisać;p
Ponawiam pytanie z fb czy jak gotujecie obiadki to dajecie mięso do nich? Jeśli tak to czy to pasteryzujecie? Bo mój mąż wyczytał że mięsa domową metodą się nie da zapasteryzować tylko mrozić..I nie wiem co o tym myśleć... Część z Was już mi odpisała ale nie wszystkie jesteście na fb.
Natala My za 2 tygonie idziemy na wesele i też zostawiamy mała tylko że z moja babcia już się boję na szczęście tylko na noc jaki już ją uśpię to dopiero wracamy z powrotem się bawić ale pewnie też będę wydzwaniać...
Brukselka A ja już myślałam że tylko moja to taka ,,kruszynka,, U nas tez już 9 na liczniku:)
anitka90 A testy robiłaś? Teściową się nie przejmuj.. Ja ostatnio tez z moim miałam wojnę że dużo nie brakowało a dostałby torbę przed drzwi;p
Asiula315 Widziałam zdjęcia z jeziora na fb super:) a co do karmienia to ja już sobie chyba 2 miesiąc mówię że do końca miesiąca i konicec bo jeszcze zapasy z zamrażarki zużyć trzeba ale jakoś nie moge skończyć a chciałabym już bo męczy mnie to ściąganie strasznie... jeszcze teraz w te upały jak nic się nie chce robić...Gratulacje ząbka:)
Gosica Pożycz męża na trochę

Nefri Podziwiam cię naprawdę ja nie wiem czy będę chciała mieć drugie dziecko jeśli nie będę miała nkogo do pomocy bliżej do rodziców mamy 170 km i ciężko samemu trochę... Co do jogurtów to ja jeszcze nie podałam ale mam już zakupione takie z bobovity myślę że takich zwykłych chyba nie można bo one są na krowim mleku a tego nie można jeszcze chyba dzieciaczkom dawać... Bidzkopty ja daję bez cukru ,,wrocławskie,, chyba się nazywają

piranetka My mamy okna od zachodu więc możemy je otworzyć tylko z rana bo później jak słońce świeci to wytrzymać nie idzie taki gorąc... Ale Martynka jest w pokoju wtedy i nic się nie dzieje...
Iwona23 może dopakuj coś na komary ....
moofka ehhh ... sąsiedzi wiem cos o tym moi to lubią wieczorem karaoke sobie zrobić.... oszaleć można... A z gadaniem też czasem to już mam dośc i mam jej ochotę powiedzieć ,, zamilcz w końcu,,

mała82 Dobrze że z serduszkiem wszystko ok:)
monisia100100 Na zakończenie laktacji podobno dobrze miętę pić ..
Uciekam kąpać moją terrorystkę

Pozdrawiam
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosica
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 764
- Otrzymane podziękowania: 2


Mała82 super że wszystko w porządku
Iwona23 u nas ta sama sytuacja,mąż chciałby drugie(ja z kolei nie przynajmniej przez najbliższe 2-3 lata) ale właśnie nie stać nas na to,tylko on pracuje,sami się utrzymujemy a chcemy żeby Szymek miał to,czego my nie mieliśmy,bo obydwoje nie pochodzimy z zamożnych rodzin.
Monisia100100 Lilka to moja idolka

Kristi a bierz chętnie się podzielę



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mała82
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1165
- Otrzymane podziękowania: 6

Mały z tatą na spacerze, w końcu mogę sobie poleżeć i poodpoczywać. Potem tata zrobi kąpiel małemu i go uśpi, ostatnio tak wygląda nasz każdy wieczór, a ja mogę trochę w domu ogarnąć.
Mój mąż to cały czas mówi, że chce jeszcze jedno conajmniej dziecko, że Filip musi mieć rodzeństwo, ale ja jeszcze trochę czasu chyba potrzebuję. Całą rodzinę mamy 300km stąd i też żadnej pomocy nie mamy na co dzień. Jutro moja mam przyjeżdża na tydzień bo stęskniła się za małym.
Wczoraj dostałam pierwszy raz @, a tak dobrze mi było bez niej

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Nefri
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1313
- Otrzymane podziękowania: 71

Monisa my wybieramy się do Chorwacji w połowie września, wyjazd organizowany przez męża, nie przez żadne biuro, lecimy na 2 tygodnie, wniosek o dowód dla małego już złożyłam
Kristi mi też nikt oprócz męża nie pomaga w opiece nad dzieckiem, chociaż mam mamę i teściową całkiem niedaleko. Ale też przyznam, że chyba bym nie chciała, żeby ktoś mi pomagał, bo mi się wydaje, że ja się najlepiej zajmę swoim dzieckiem



Ja pasteryzuję z mięsem, tylko jak teraz są takie upały to przechowuję te słoiki w lodówce i póki co żaden mi się nie popsuł, ale wcześniej, jak nie wkładałam do lodowki to te mięsne też się nie psuły, ryba mi się zepsuła, więc teraz zrobiłam też kilka słoików samych warzyw a rybę będę dodawać na świeżo.
Gosica fajnie, że macie pieska. Też myślałam, że mój synek będzie się od urodzenia wychowywał z pieskiem, ale niestety nasz ukochany piesek zmarł niecały miesiąc przed porodem i na razie nie jesteśmy gotowi na nowego, jutro minie 8 miesięcy, a nadal jest to dla nas świeża sprawa. Kiedyś się pewnie zdecydujemy, bo dzieci się fajnie wychowują jak są zwierzęta w domu.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Nefri
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1313
- Otrzymane podziękowania: 71
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- monisia100100
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 478
- Otrzymane podziękowania: 0
Mała wczoraj złożyliśmy wniosek o paszport trochę zwlekaliśmy, wciąż było jutro się pójdzie. Wstępnie tak koło 4 sierpnia mamy do odbioru. Jak na sezon to szybko. W sumie to ja też się zbieram z moim paszportem bo mam na swoje stare nazwisko i adres, ale jak coś to jeszcze ważny polecę na nim. Poczuję się jak za dawnych lat

Nefri to samochodem jedziecie . Ja myślałam nad Grecją lub Turcją ale tam to trochę jest za mała, przynajmniej moim zdaniem, o widziałam jak rodziny i do Egiptu mniejsze dzieci zabierali
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mała82
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1165
- Otrzymane podziękowania: 6


monisia100100 my tez jakoś na początku sierpnia mamy do odbioru paszport, tylko że 300km musimy po niego jechać




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- anitka90
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 485
- Otrzymane podziękowania: 0
Ostatnio pisałam, że Kamil mi już sam siada a teraz już sam staje w łóżeczku.. a jak się chichra przy tym

Co do podawania biszkoptów to podaje mu taie zwykłe z cukrem, ale też nie codzienie, chrupki uwielkbia wcinać i wafelki ryżowe z hippa też bardzo mu smakują

Jogurty to podaje takie z nestle - uwielbia je jeść
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Kristi teraz dopiero doczytałam posty i miałaś przygodę z tym robakiem. Ale ja miałam podobną sytuację, tyle, że założyłam na spacer śliskie buty i idąc z górki zaliczyłam glebę i wózek mi wyleciał ale na całe szczęście szybciutko się pozbierałam i złapałam go. Obiadki wszystkie pasteryzuje. Choć ostatnio nawet wlewałam gotujące się zupki do słoiczków i obracałam do góry dnem i się nic nie popsuło
piranetka u mnie cały czas są pootwierane okna i dziecko do tej pory tylko jeden jedyny raz miało katar i to jeszcze nie w domu

Gosica zdjęcia cudne! widać jak te dzieciaczki nam rosną
mała najważniejsze, że jest wszystko dobrze!
monisia gratuluję kolejnych ząbków! co do karmienia to u nas tak było, że na noc tylko raz karmiłam później, w dzień bardzo rzadko a później jak go chciałam przystawić do piersi to był wrzask i się skończyło, choć czasem do tej pory czuję, że tam coś jeszcze jest. Na wakacje mieliśmy lecieć na Rodos we wrześniu, ale jednak troszke się obawiałam. CIeszę się też że skończyło się nad polskim morzem, bo i tak ja musiałąm się sama zajmować małym więc odpoczynku nie było prawie w ogóle. A poza tym spakowanie małego i pomieszczenie się do samochodu to było dopiero wyzwanie. DO 20 kg na pewno się nie zmieścił

Asiula Tobie a raczej Lilce też gratuluje ząbka!
A co do nocek nie przespanych to te nasze dzieci chyba się zmówiły, że dadzą swoim mamusiom trochę popalić

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- monisia100100
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 478
- Otrzymane podziękowania: 0
Chciałabym do Grecji z racji tego że to jednak euroa, chociaż z wysp np z Rodos jest tylko kawałek promem aby dostać się do Turcji więc można tez jakieś świństwa złapać.
Anitka powiem Ci że nawet wyjście na spacer przy teraźniejszej pododzie to całą wyprawa z pakowaniem. Długie krótkie ubrania, zabawki, picie, ciasteczka, pampers, chusteczki, itp, więc wyobrażam sobie co ja bym tam popakowała na wakacje. Powiedz mi jak kąpałaś na wakacjach Kamilka , bo chyba wanienki nie brałaś,
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.