- Posty: 1121
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- MAMUSIE LISTOPAD 2011 - GORĄCO ZAPRASZAM :)
MAMUSIE LISTOPAD 2011 - GORĄCO ZAPRASZAM :)
- kima
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Najszczęśliwsza na świecie, bo mam Ciebie..
Mniej Więcej
13 lata 5 miesiąc temu #223370 przez kima
Faktycznie, Natalka już ma 3 tygodnie, a dopiero co smsa "Ola urodziła" obleciał chyba nas wszystkie po kolei 
Ja też idę pod prysznic, a jutro będę dzwoniła do gina, zobaczymy co mi powie, czy każe przyjechać czy będę musiała kłaść się na oddziale, ale wiem, że muszę to skonsultować, bo przecież nie chodzi tutaj o mnie, ale o naszego synka
Dam Wam jutro znać co i jak, buziaki, śpijcie smacznie i oby nam się nie śniły takie głupie sny jak dzisiaj co poniektórym (czyt. mi
).
PA

Ja też idę pod prysznic, a jutro będę dzwoniła do gina, zobaczymy co mi powie, czy każe przyjechać czy będę musiała kłaść się na oddziale, ale wiem, że muszę to skonsultować, bo przecież nie chodzi tutaj o mnie, ale o naszego synka

Dam Wam jutro znać co i jak, buziaki, śpijcie smacznie i oby nam się nie śniły takie głupie sny jak dzisiaj co poniektórym (czyt. mi

PA

Temat został zablokowany.
- Suari
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Mniej Więcej
- Posty: 1174
- Otrzymane podziękowania: 0
- anyanka
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Mniej Więcej
- Posty: 327
- Otrzymane podziękowania: 0
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
Mniej Więcej
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
13 lata 5 miesiąc temu #223543 przez Dorciaition
Hej Kobitki.
Ja dziś tak szybciutko bo w pracy jestem. koniec miesiąca się zbliża, więc papierki trzeba zrobić.
Suari czekamy z niecierpliwością na wieści o porodzie i Igorku
Anyanka trzymam kciuki
Dobrze, że K. jedzie z Tobą. Będziesz miała wsparcie.
Kima też koniecznie daj znać.
Miłego dnia Kochane
Ja dziś tak szybciutko bo w pracy jestem. koniec miesiąca się zbliża, więc papierki trzeba zrobić.
Suari czekamy z niecierpliwością na wieści o porodzie i Igorku

Anyanka trzymam kciuki

Kima też koniecznie daj znać.
Miłego dnia Kochane

Temat został zablokowany.
- kima
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Najszczęśliwsza na świecie, bo mam Ciebie..
Mniej Więcej
- Posty: 1121
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 5 miesiąc temu #223544 przez kima
Hej Laseczki.
Dzwoniłam właśnie do gina, mówiłam mu co się dzieje i kazał mi przyjechać na 10, bo chce mnie zbadać i że mam być przygotowana na zostanie w szpitalu. Ale co ma być to będzie, nie wiem czy dobrze rozumuję, ale brzuch przez te 2 dni bolał mnie dokładnie tak jak wtedy gdy szyjka mi się skracała. Pewnie teraz też tak jest, ale to nic, bo to znaczy, że Dzidziuś coraz bliżej.
Dam znać którejś co i jak
Trzymajcie kciuki
Dzwoniłam właśnie do gina, mówiłam mu co się dzieje i kazał mi przyjechać na 10, bo chce mnie zbadać i że mam być przygotowana na zostanie w szpitalu. Ale co ma być to będzie, nie wiem czy dobrze rozumuję, ale brzuch przez te 2 dni bolał mnie dokładnie tak jak wtedy gdy szyjka mi się skracała. Pewnie teraz też tak jest, ale to nic, bo to znaczy, że Dzidziuś coraz bliżej.
Dam znać którejś co i jak


Temat został zablokowany.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
Mniej Więcej
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
- Milla
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Mniej Więcej
- Posty: 278
- Otrzymane podziękowania: 0
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
Mniej Więcej
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
13 lata 5 miesiąc temu - 13 lata 5 miesiąc temu #223562 przez vestusia
Dżem dobry w ten piękny, pochmurny, szary poranek 
Milla, co do tego materaca, to ja chyba mam taki jak Ty, tak z opisu przynajmniej wynika. On ma taki kolorowy pokrowiec na materac, i właśnie na górze chyba jest ta trawa jakaś? Albo te łuski? Już nie pamiętam, ale w każdym razie jest taki pikowany na górze. Tak sobie pomyślałam, że teraz i tak go nie wymienię, ale może jak dostanę becikowe lub coś innego, to wtedy kupimy taki lepszy, który już posłuży na dłużej. Że przez te pierwsze tygodnie nie zrobimy dzidzi krzywdy na tym materacu. Ech. A tak się cieszyłam, że będzie ok.
Batmanik, widzisz dobrze wiedzieć. Najlepiej jak się dzidzia urodzi to dowiem się wszystkiego w MOPS-ie i wtedy będzie wiadomo co i jak.
Oj Kimuś, nio bo ja będę na pewno późno rodzić, chciałabym, tak, jak Aniaa_ usłyszeć, że mam 3 cm rozwarcia i że mnie zaprasza do szpitala na rodzenie. Ale znając moje zezowate szczęście, tak pięknie może być tylko w marzeniach
Z babciami macie rację. Ale ja sobie myślę, że o ile Zuzia będzie widywała babcie tylko czasami, to jak najbardziej niech ją rozpieszczają. Od tego one są. Gorzej, jakbym miała mieszkać z którąś pod jednym dachem, to wtedy mógłby faktycznie być problem, bo mogłoby to rozpieszczanie za bardzo ingerować w moje podejście do wychowania i je po prostu „psuć”.
No i Jo_anna masz rację – to chyba faktycznie za daleka podróż i jeszcze te ograniczenia w bagażach, szkoda narażać dziecko na ewentualny nocleg na lotnisku. Ciężko przecież przewidzieć jak to będzie. Ja jak raz leciałam samolotem, to zdążyło być akurat podejrzenie podłożenia bomby i wysadzili nas na jakimś lotnisku wojskowym, z którego musiałam iść na właściwe lotnisko. W obcym państwie, w ogóle zima była itd. z bagażem. I też lepiej chyba nie ryzykować z dzieckiem, bo różnie może być.
Kima a co Ty z tą koleżanką robiłaś jak leżałyście? Aparatki He, He, He
No i teraz będziemy już wiedziały, że jak Ci się coś głupiutkiego śni, to znaczy, że zjadłaś coś niezdrowego 
No i jestem pewna, że Ty na swoje wesela zdążysz zrzucić kg. Ja planuję na wiosnę już mieć wagę sprzed ciąży
Dorcia, akurat też myślałam, żeby urodzić 30 lub 31 październik, może akurat trafimy w tego 7 miliardowego obywatela ziemi
Chociaż 31 października ma urodziny moja kumpela, więc w sumie zrobiłabym jej prezent urodzinowy 
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Olcia, ja mam nadzieję, że u mnie, jeżeli idzie o karmienie, to będę karmić cycem, więc problem „przygotowania” pokarmu odpadnie. Jedynie będą potrzebne przystanki na karmienie, albo przewinięcie…
Luska, biedny Olo. Ale zagoi się szybko. Dzieci chyba mają to do siebie, że zawsze to, co „zakazane” smakuje najlepiej i najbardziej lubią robić na przekór rodzicom
Suari, witamy w domku
Dużo zdrówka i odpoczynku mimo wszystko
Ucałuj Igorka ode mnie 
AnyAnka – trzymam kciuki bardzo mocno, na pewno będzie wszystko dobrze. Obyś szybciutko urodziła ! Czekamy na wiadomości
Kima, w takim razie ja też trzymam mocno kciuki za Ciebie! Informuj nas na bieżąco
Jesteśmy z Tobą 
No a ja dziś spałam dziwnie. Siku wstałam tylko 2 razy. Ale za tym drugim razem, to stękałam jak nienormalna, bo nie umiałam wstać. Wszystko mnie w środku rwało. Na dodatek bardzo często budziłam się, bo twardniał mi brzuch i miałam tak bolesne skurcze, że aż łapałam się za brzuch. Nad ranem nie byłam pewna, czy to był sen, ale raczej było to na pewno…. Masakra. Dobrze, że dziś lekarz. Ale i tak wątpię, że cokolwiek u mnie się dzieje, pewnie to tylko takie normalne, fizjologiczne zmiany w moim organizmie i nic więcej…. No ale…. Już nie mogę się doczekać wizyty…
Jestem już po kawce i śniadanku (zjadłam 3 małe kawałeczki ciasta, bo jak ich nie zjem, to je wyrzucę). Muszę się ogarnąć, ogolić (zapomniałam lusterka takiego małego i nie wiem, jak to zrobię) i wyszykować na wizytę. I dopakować torbę o codzienne kosmetyki, w razie jakbym musiała wracać po torbę i jechać do szpitala… No nic. Idę coś z sobą zrobić. Buziole :*

Milla, co do tego materaca, to ja chyba mam taki jak Ty, tak z opisu przynajmniej wynika. On ma taki kolorowy pokrowiec na materac, i właśnie na górze chyba jest ta trawa jakaś? Albo te łuski? Już nie pamiętam, ale w każdym razie jest taki pikowany na górze. Tak sobie pomyślałam, że teraz i tak go nie wymienię, ale może jak dostanę becikowe lub coś innego, to wtedy kupimy taki lepszy, który już posłuży na dłużej. Że przez te pierwsze tygodnie nie zrobimy dzidzi krzywdy na tym materacu. Ech. A tak się cieszyłam, że będzie ok.

Batmanik, widzisz dobrze wiedzieć. Najlepiej jak się dzidzia urodzi to dowiem się wszystkiego w MOPS-ie i wtedy będzie wiadomo co i jak.
Oj Kimuś, nio bo ja będę na pewno późno rodzić, chciałabym, tak, jak Aniaa_ usłyszeć, że mam 3 cm rozwarcia i że mnie zaprasza do szpitala na rodzenie. Ale znając moje zezowate szczęście, tak pięknie może być tylko w marzeniach

Z babciami macie rację. Ale ja sobie myślę, że o ile Zuzia będzie widywała babcie tylko czasami, to jak najbardziej niech ją rozpieszczają. Od tego one są. Gorzej, jakbym miała mieszkać z którąś pod jednym dachem, to wtedy mógłby faktycznie być problem, bo mogłoby to rozpieszczanie za bardzo ingerować w moje podejście do wychowania i je po prostu „psuć”.
No i Jo_anna masz rację – to chyba faktycznie za daleka podróż i jeszcze te ograniczenia w bagażach, szkoda narażać dziecko na ewentualny nocleg na lotnisku. Ciężko przecież przewidzieć jak to będzie. Ja jak raz leciałam samolotem, to zdążyło być akurat podejrzenie podłożenia bomby i wysadzili nas na jakimś lotnisku wojskowym, z którego musiałam iść na właściwe lotnisko. W obcym państwie, w ogóle zima była itd. z bagażem. I też lepiej chyba nie ryzykować z dzieckiem, bo różnie może być.
Kima a co Ty z tą koleżanką robiłaś jak leżałyście? Aparatki He, He, He


No i jestem pewna, że Ty na swoje wesela zdążysz zrzucić kg. Ja planuję na wiosnę już mieć wagę sprzed ciąży

Dorcia, akurat też myślałam, żeby urodzić 30 lub 31 październik, może akurat trafimy w tego 7 miliardowego obywatela ziemi


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Olcia, ja mam nadzieję, że u mnie, jeżeli idzie o karmienie, to będę karmić cycem, więc problem „przygotowania” pokarmu odpadnie. Jedynie będą potrzebne przystanki na karmienie, albo przewinięcie…
Luska, biedny Olo. Ale zagoi się szybko. Dzieci chyba mają to do siebie, że zawsze to, co „zakazane” smakuje najlepiej i najbardziej lubią robić na przekór rodzicom
Suari, witamy w domku



AnyAnka – trzymam kciuki bardzo mocno, na pewno będzie wszystko dobrze. Obyś szybciutko urodziła ! Czekamy na wiadomości

Kima, w takim razie ja też trzymam mocno kciuki za Ciebie! Informuj nas na bieżąco


No a ja dziś spałam dziwnie. Siku wstałam tylko 2 razy. Ale za tym drugim razem, to stękałam jak nienormalna, bo nie umiałam wstać. Wszystko mnie w środku rwało. Na dodatek bardzo często budziłam się, bo twardniał mi brzuch i miałam tak bolesne skurcze, że aż łapałam się za brzuch. Nad ranem nie byłam pewna, czy to był sen, ale raczej było to na pewno…. Masakra. Dobrze, że dziś lekarz. Ale i tak wątpię, że cokolwiek u mnie się dzieje, pewnie to tylko takie normalne, fizjologiczne zmiany w moim organizmie i nic więcej…. No ale…. Już nie mogę się doczekać wizyty…
Jestem już po kawce i śniadanku (zjadłam 3 małe kawałeczki ciasta, bo jak ich nie zjem, to je wyrzucę). Muszę się ogarnąć, ogolić (zapomniałam lusterka takiego małego i nie wiem, jak to zrobię) i wyszykować na wizytę. I dopakować torbę o codzienne kosmetyki, w razie jakbym musiała wracać po torbę i jechać do szpitala… No nic. Idę coś z sobą zrobić. Buziole :*
Ostatnio zmieniany: 13 lata 5 miesiąc temu przez vestusia.
Temat został zablokowany.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
Mniej Więcej
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
Mniej Więcej
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
Mniej Więcej
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
13 lata 5 miesiąc temu #223585 przez vestusia
Dorcia, od razu po wizycie znowu idę na pogaduchy do koleżanki, do tej co zawsze he, he, he
Ale jakby mnie tak chciał wsadzić do szpitala, to wtedy napiszę od razu
Jak będzie cisza, to znaczy, że nic się złego u mnie nie dzieje. Na forum będę pewnie wieczorkiem jak wrócę od kumpeli



Temat został zablokowany.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
Mniej Więcej
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
Mniej Więcej
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
13 lata 5 miesiąc temu #223602 przez vestusia
Dorcia, nie akurat do tej nie. Ale ja zazwyczaj po wizytach widuję się z moją koleżanką z pracy. Ta od podkładów to inna bajka hi, hi, hi 
Dorcia, pomóż. Wejdź na stronę:
www.inwestycjawkadry.info.pl/szkolenia.html?f [search]=Excel&szkst=0&sav=1&x=0&y=0
Jestem blondi, ale muszę się upewnić. Czy jednym z kryteriów wyszukiwania szkoleń na tej stronie może być np. termin rozpoczęcia, albo miejsce szkolenia, typ szkolenia, grupa docelowa i przedział cenowy?
Bo chcę uczestniczyć w konkursie
I nie chcę strzelić gafy

Dorcia, pomóż. Wejdź na stronę:
www.inwestycjawkadry.info.pl/szkolenia.html?f [search]=Excel&szkst=0&sav=1&x=0&y=0
Jestem blondi, ale muszę się upewnić. Czy jednym z kryteriów wyszukiwania szkoleń na tej stronie może być np. termin rozpoczęcia, albo miejsce szkolenia, typ szkolenia, grupa docelowa i przedział cenowy?



Temat został zablokowany.
- aniaa_
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
Mniej Więcej
- Posty: 959
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 5 miesiąc temu #223626 przez aniaa_
Dzien dobry mamusie 
Ale dzisiaj ruch od rana
ja już od 7 nie śpie bo trzeba było iść i krew oddać i panie z laboratorium jak usłyszały, że rodze za 2-3 tyg (bo dalszej daty nie dopuszczam do myśli) to powiedziały, że bardzo ładnie wyglądam
szok, a co tam te prawie 15 kg 
Kima i Anyanaka trzymam za Was kciuki.
Vestusia za Ciebie też żebys wreszcie usłyszała od lekarza, że możesz rodzić
No i Suari witaj mamusiu
A ja dzisiaj pół nocy nie mogłam spać, byłam taka wściekła nie wiedziałam, jak mam sie ułożyć

Ale dzisiaj ruch od rana



Kima i Anyanaka trzymam za Was kciuki.
Vestusia za Ciebie też żebys wreszcie usłyszała od lekarza, że możesz rodzić

No i Suari witaj mamusiu

A ja dzisiaj pół nocy nie mogłam spać, byłam taka wściekła nie wiedziałam, jak mam sie ułożyć

Temat został zablokowany.
- luska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Amelka nasz Aniołek 25,12,2008-o1.01.2009 [*]
Mniej Więcej
- Posty: 2475
- Otrzymane podziękowania: 27
13 lata 5 miesiąc temu #223655 przez luska
hej laseczki
Fakt ruch od rana jak nie wiem.
Kima koniecznie nas informuj co i jak
Anyanka dobrze , ze nie jedziesz sama no i powodzenie , żeby cie już nie męczyli i pomogli ci się rozpakować
Vestsusia a na która masz wizyte??No i 3mam kciuki za rozwarcie
Mila tez chce doi fryza ale czasu brak , pewnie miejsc tez .Musze zadzwonić i się przed 1 umówić bo mnie ta pogoda i samopoczucie wykończą , a wiadomo jak fryzjer i nowa fryzura działają na kobiete
Sauri to czekamy na relacje
Uciekam obiadek robic .Dzis u tesciow urzeduje
Fakt ruch od rana jak nie wiem.
Kima koniecznie nas informuj co i jak

Anyanka dobrze , ze nie jedziesz sama no i powodzenie , żeby cie już nie męczyli i pomogli ci się rozpakować

Vestsusia a na która masz wizyte??No i 3mam kciuki za rozwarcie

Mila tez chce doi fryza ale czasu brak , pewnie miejsc tez .Musze zadzwonić i się przed 1 umówić bo mnie ta pogoda i samopoczucie wykończą , a wiadomo jak fryzjer i nowa fryzura działają na kobiete

Sauri to czekamy na relacje

Uciekam obiadek robic .Dzis u tesciow urzeduje

Temat został zablokowany.
Moderatorzy: ilona