BezpiecznaCiaza112023

Styczniówki 2014 =)

11 lata 1 miesiąc temu #843246 przez ulcia78blondi
Czesc dziewczyny! Jeszcze Was nie nadrobilam, bo nie wyrabiam na zakretach. We wtorek bylismy na szczepieniu 5 w 1, 120 zl U nas. Malutka okropnie plakala pomimo tego, ze byla kluta w trakcie przystawienia do piersi. Wags 5,05 kg to juz sporo. Nastepne szczepienie na pneumokoki I rotawirusy. 2 marca mamy chrzciny. Jest ogrom przygotowan a czasu niewiele. Dopiero dzis sukieneczke na Allegro zamowilam I dla synka ubranko. Drze troche czy bedzie wszystko pasowac. Dzis odebralismy zaproszenia, fajnie wyszly, to jutro trzeba porozsylac I porozwozic przez weekend. Dzis ustalilismy menu, ksiadz I fotograf zamowiony, zastanawiam sie o czym zapomnialam:)ojciec chrzestny mial wypadek, ale na szczescie zyje I podtrzymuje swoj udzial w chrzcinach. Jestem dobrej mysli, musi sie udac:) Pozdrowionka dla Was. Doczytam Was w wolnej chwili.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu #843248 przez krecia88
Walczylam z Julka bo usnac nie chciala, wiec wsadzilam ja do bujaczka i chyba wkoncu zasnela. Gorzej ze musze ja przelozyc do lozeczka, a dwa ze za jakas godzine i tak sie obudzi :/

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu #843260 przez kasiek21
kociaczek
a może jakiś teatr albo opera :-D starsi ludzie wolą chyba taka rozrywkę :-) albo jakaś romantyczna kolacjia tylko we 2?

ah sama bym tak chciała... no cóż... może kiedyś na stare lata się doczekam :-(
w ogóle jakiś dołek mnie złapał... mojego nie ma już z nami 2 dziec... cały czas z małym jestem sama... dzień i noc :-( niby jest grzeczny i w ogóle no ale wolałabym żeby G był z nami... ale robi remont u babci no i że późno kończy tam to nie chce przychodzić po nocy żeby małego nie obudzić i idzie do swoich rodziców... a właściwie to do siebie... :-( ogólnie narzekać nie mogę bo sam chce się zajmować małym... czasem w ciągu dnia jest tak że on się małym zajmie a ja mam czas dla siebie... ale jak jest zmęczony bo budzi się jak mały w nocy wstaje to idzie do rodziców i odsypia... no ale ja zmęczona być nie mogę mimo że zajmuje się małym cały dzień... a do tego prasowanie sprzątanie... mną się nie przejmuje... eh... :-(

ja jestem już dziś zmęczona jak nie wiem... ale czatuje bo nie wiem kiedy mały się obudzi... ogólnie to zjadł mi o 17...130 butle zasnął ok 19 a przed 20 robiliśmy kąpiel "tzn sama robiłam..." karmiłam go jak akurat kończyła się uwaga i zaczynało na wspólnej... zjadł raptem 60 no i śpi do teraz... i nie wiem czy lada chwila się obudzi czy jeszcze będzie spał... po takiej przerwie to pewnie ze 150 zje :-D

no nic... może zamknę oko na sekundę...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu - 11 lata 1 miesiąc temu #843264 przez ulcia78blondi
Monia ja tez mam drozny tylko jeden jajowod. Sami jestesmy zdziwieni, ze mamy dwojke dzieci bez wiekszych staran. Odpowiednia diagnoza i czas = sukces:-) gratulacje dla kolezanki!

Nam w ośrodku polecili szczepionke 5w1 argumetując, że dziecko w tym samym czasie dostanie 2 wkłócia a nie 3 i dzięki temu dostanie mniej konserwantów, bo jak są szczepionki osobno to jest więcej chemii, która konserwuje.
Chcieliśmy skojarzyć zamiast 2 wkłuć jedno, ale podobno już sanepid nie akceptuje takiego połączenia szczepionek jakie było 3 lata temu.
Z dodatkowych nam lekarka mówiła przy pierwszym dziecku, że najważniejsze zaszczepić na meningokoki, bo one jako jedyne są śmiertelne.
Na rotawirusy my szczepimy, bo jeśli dziecko się zarazi akurat tym szczepem bakterii to przynajmniej łagodniej je przechodzi. Odwodnienie (przy ostrej biegunce) w wielu przypadkach kończy się szpitalem u malukich dzieci.
Pneumokoki się nie wypowiadam, bo nie wiem, ale my szczepimy.
Moja Amelka ma różne dni. Raz śpi dużo, innym razem jak prześpi przez caly dzien 15 min. to jest cud. Za to noce przesypia. Jak jestem zbyt zmeczona i jej nie przebudze na jedzenie to czasem potrafi przespac od 23 -7h. Staram sie jej nie budzic na jedzenie przed 6h, bo jak sie przyzwyczai do jedzenia w nocy (na sile) to za kilka miesiecy jak juz powinna przesypiac noce to sie zacznie budzic na jedzenie. Mój chrześnik tak miał, do 4 lat nie mógł przespać nocy bez mleczka. Jak dziecko potrzebuje trzeba mu dac, ale jak przesypia do 6h a ładnie przybiera to znaczy, ze nie ma potrzeby dojadac w nocy.
U nas malutka płacze jak nie moze zrobic kupki (ale po kilkunastu minutach sama idzie) i płacze, zupełnie to jest inny płacz, jak jest zmęczona i chce spać. Wtedy sobie mocno pokrzyczy i z chwilę usypia szczęśliwa:-) Jak jest głodna płacze tylko nad ranem a w dzień zawsze wystawia języczek. Nawet jest prosta póki co w instrukcji obsługi.
Ale.... problem mamy inny: w samochodzie nawet śpi, ale jak się wylko zatrzymamy np. na światłach to jest krzyk niemiłosierny.

Monia, Zuzia cudna! Jak już urosła!
Kasiek, piękna sesja! Igorek też pięknie wyrósł!
Zanka, dużo dużo zdrówka! Żeby się Was choroby nie trzymały.
Anitka, nasza Amelka tez ciągle charczy. Oczyszczam jej porządnie nos ale to nie przechodzi. Po szczepieniu wczoraj i dzisiaj czasem pokasłuje, ale niewiele. Mam nadzieję, że to wszystko tylko przez treści żołądkowe, które może jej podchodzą do nosa/gardła.
Joannap, cudne zdjęcia. A to z pianą... pełna rozkosz:-)

Piszecie dziewczyny o piersiach, ja tez mam czesto takie sflaczale, czasem mysle ze sa puste, a jak malutka zaczyna pic to jej taka fontanna leci, ze sie az krztusi. Czasem jej cycus z buzi wypadnie to ma cala twarz w mleku tak jej leci, ze nie musi ssac. Ja zawsze ja karmie majac w poblizu tetrowke, bo jak sie krztusi to szybko blokuje piers, ktora tryska i ja stawiam do pionu. Prawie za każdym razem podnosi mi mocno ciśnienie.

I jeszcze o uśmieszkach... moja Amelka już dość dawno śmieje się do nas, czasem nas sama zaczepia uśmiechem, a jak widzi tatę to jest niesamowity bananek:-)
Ostatnio śmieje się jak poznaje miejsca, np. zawsze śmieje się do turkusowej zasłony u moich rodziców, śmieje się jak zobaczy że jest w naszym pokoju, ewidentnie, bo się rozgląda po pokoju i się cieszy. Dzieci lubią powtarzalność wydarzeń.

A zdjęć... nadal porządnych nie zrobiłąm. Czasem pobiegnę po aparat jak zaczyna robić słodkie minki. Po chrzcie mam nadzieję, że w końcu zrobię porządną sesję.

A jeszcze pochwalę się ubrankiem:
allegro.pl/gotowy-szydelkowy-4-czesciowy...-62-i3969945508.html
takie wybrałam z pastelowym rózem, do tego ma być ciepły płaszczyk
a zaproszenia takie tylko z naszym zdjęiem: allegro.pl/show_item.php?item=3974631226

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu #843331 przez kociaczek1610
witam sie pieknego ranka:) my po dosc dziwnej nocy maly spal do 2 no ale potem zasnac nie mogl do 4 wkoncu po 3dalam mu cycka i zasnol u nas w lozku no i spowrotem do lozeczka:D i spal d 6.45 wzielam go do siebie cycka pociumcial i posnelismy i tak do 8.30 wiec jakos sie dalo:)

dziewczyny co zmienialy mleko jak mieszalyscie? 1butla np bebiko a nastepne karmienie bebilon?
Filipa po tej zmianie chyba brzusio boli:/ no ale mam nadzieje ze sie unormuje :)

a co do tesciow oni nie wiedza co to kino czy teatr wiec odpada:p to sa takie mole domowe... tesciowi dac piwo i fajki to mu starczy albo flaszeczke. taki debil:D a tesciowa zlota kobieta we wszystkim pomoze:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu #843353 przez motylek19
Ulcia bardzo ładne ubranko i zaproszenia.
Kasiek może Twój za to w weekend Ci pomoże? Glowa do góry :*

U nas nienajlepsza noc, mały po każdym karnieniu usypial około godziny i puszczal baczki i strasznie przy tym płakał. Teraz zrobił kupke i spokój.

Miłego dnia wszystkim życzę :*

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu #843362 przez Bella27
anitkade , bałabym się go wziąć do chorych dzieci.Na szczęście mam znajomą pielęgniarkę w przychodni i wcisnęła małego między wizyty patronażowe co nie zmienia faktu, że ta lekarka nie wzbudza mojego zaufania i muszę poszukać jakiegoś dobrego pediatry co przyjeżdża na wizyty domowe.
Motylek, z tym włosem to wcale nie takie głupie bo tak tez może się zdarzyć.
kociaczek, ja mieszałam (lekarka kazała mi mieszac jedno z drugim ale ja dawałam np 60 ml nan i 30 hipp, a nie mieszałam jednego z drugim) i to się skończyło tym, że Janek nie mógł kupy zrobić dwa dni, a jak już w mękach zrobił to była zielona dlatego podawałam mu już tego hippa i ładnie kupy robi bez porównania.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu #843368 przez Bella27
Dorcia, Blanka jest kochana :kiss: mała modelka!
Ja też z małym całymi dniami sama aż mam czasem ochotę wyć ale jak patrze na tego mojego brzdąca to mi wynagradza wszystko.Jeszcze nie kapałam małego sama ale muszę się odważyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu #843394 przez MoNiaaa
u nas srednia noc jestemn padnieta :(

zaraz sie do zusu zbieram a mam takiego lenia!!!


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


ulcia uper sukienka:) tez mi sie podobala widzialam ja na allegro a jaki rozmiar masz?

http


]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu #843397 przez kociaczek1610
ja dalam dwa razy bebiko i teraz dam babilon . wogole marudny jest jak by go brzuch bolal :( dam mu herbatki i idziemy na spacer ladna pogoda jest:) odezwe sie poniej na dluzej :*

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu #843451 przez Anitulka
Dorcia superaśne te foteczki, a w tej pierwszj sie zakochałam, Blanka bardzo fotogeniczna ;)

Ulcia, sukieneczka bardzo ładna i zaproszenia też :)
mi to sie strasznie podobają takie tiulowe (dla Poli oczywiście, bo osobiscie zawsze mówiłam że najprostrze najładniejsze).

A za nami bardzo ciężka noc, a wlasciwie wieczór. Ze spacerku wrocilysmy przed 18 (a o dziwo nawet na dworze nie byla spokojna tylko szukala cyca i mysialam co chwile wciskac smoczka) i zaczął się koncert, wrzask niezamowity, troche spokojniej przy piersi ale i tak szarpala... nie wiem czy ją coś bolało czy co...zasnela o 23.30 a ja zasypialam na stojąco :dry: chcialam rano odespac ale córcia wypoczeta wstala o 4.30, po karmieniu niby zasnela ale strasznie jeczala i się krecila. mam nadzieję ze dzis juz wszystko wróci do normy...

Wasze dzieciaczki też wedruja po łóżeczku,? Kładę Mała na środku i oczywiście na górze łóżeczka a po 2 godzinach głowa przy szczebelkach z jednej strony a nóżki z drugiej i na samym środku ("w nogach" jest złożona pościel, jakby jej nie ograniczala to nie wiem gdzie by zawedrowala :silly: ). Oczywiscie to na brzuszku jak śpi i tak jakoś nogami majta że się przesuwa :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu #843484 przez ulcia78blondi
Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu #843494 przez ulcia78blondi
Dzięki dziewczyny.
Monia, ja wzięłam rozmiar 62-68, całkowitą długość sukienki 40 cm, mam nadzieję, że nie będzie zbyt duża. A czapeczkę 40-tkę, bo niby główkę ma 38 cm (klatkę też 38 cm po pomiarach na szczepieniu) ale jak jej ubieram czapeczki na 40/42 cm to ma maławe przynajmniej te bawełniane. 38 która była akurat w tym komplecie byłaby na pewno zbyt mała.
Tylko czas oczekiwania na te sukienki jest długi, ale mnie się udało, kobieta mówiła, że ma akurat gotową i wyśle. Mam nadzieję, że wszystko przyjdzie na czas i nie będzie zbyt duże.
Anitulka, ja zdecydowałam się na szydełkową bo mi jakoś tak do oprawy pasuje. Przyjęcie mamy mieć w sali, w której mają miejsca wesela, to już nie chcę, żeby był taki przesyt wszystkiego. Obawiam się jak to wszystko wyjdzie, ale nic z moich zmarwień, muszę tylko wszystko dopiąć na ostatni guzik i na końcu pomyśleć jeszcze o sobie. Nie mam pojęcia jaką mam sobie kupić sukienkę, żeby malutką łatwo karmić... Na chrzcie starszego braciszka nie pomyślałam o tym, ale na szczęście mąż był pomocny i rozpinaliśmy sukienkę w ustronnym miejscu.
Monia, my też zaliczyiśmy kilka razy galerię, nie było źle, ale zawsze w sklepie na którym mi najbardziej zależało malutka zaczynała płakać i robiłam zakupy w biegu bez większego zastanowienia. Jedno jest pewne, przynajmniej godzinę muszę sobie zawsze doliczać, żeby ją nakarmić. Sama to już nie próbuję jechać, bo ten eksperyment zrobiłam raz i malutka cały ten czas przepłakała, jakby czuła, że mnie w domu nie ma:-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu #843514 przez Bella27
Dla dziewczynek te ubranka są cudne!
Nie wiem czy wspominałam, że Janek w dzień śpi tylko przy suszarce albo odkurzaczu.Udało mi się znaleźć na youtube nagranie z dźwiękiem odkurzacza bo sprzęt by mi padł od tego włączania na okrągło.No i śpi, a dziś jest strasznie marudny, pierwszy raz od 6 rano oko mu poleciało.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 miesiąc temu #843584 przez anitkade
Ulcia - strój i zaproszenie naprawdę śliczne. Piękny Chrzest będziecie mieli :)
Kociaczek - chyba dobrze trzymałaś kciuki, bo trzy kupy były dzisiaj. Hania dalej marudna i w ogóle jakaś dziwna, ale lekarz ją dokładnie obejrzał i mówi, że zdrowiutka. Bardzo mi się podobało badanie, wszystko sprawdził - oczy, uszka, ciemiączko, nosek, osłuchał serce, płucka i nawet ruchów jelit słuchał i mówił, że na piątkę. Obejrzał też skórę pod pieluszką, poruszał stawami biodrowymi, obejrzał też badanie usg i powiedział, że ok. Wszystko na piątkę, w normie i fizjologiczne, długa przerwa nocna jest jak najbardziej ok, tak samo 5 karmień na dobę też ok. Taki starszy pan ten lekarz, ale podobał mi się. Ale więcej do nie pewnie nie pójdę, bo będę chodzić do luxmedu raczej, ale tam też poszukam kogoś sensownego.
A Hani mi niezłą niespodziankę zrobiła rano. Oczywiście do 4.00 nie spała, obudziła się potem o 8.00 na karmienie, ale jeszcze byłam śpiąca i nastawiłam budzik tak, żeby mieć na styk czasu na wyjście do lekarza. Stwierdziłam, że kupa była w nocy to raz dwa przewinę nakarmię i wio. No i przy przewijaniu miała pieluchę tylko zasikaną, ale zaczęła robić kupę i robiła ją 15 minut, ja tylko waciki pod tyłkiem podmieniałam i myślałam, że koniec, a tu nadal dociskała. Prawie się spóźniłyśmy przez to. I rozpłakała się po wszystkim. Ale lekarz powiedział, ze może zwieracze się wysiliły za bardzo czy coś. A teraz leży i postękuje, cośtam trochę marudzi ale nie wyje. Ale idę do niej. A obiad to nie wiem, kiedy zrobię.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl