BezpiecznaCiaza112023

Lipcówki 2014

10 lata 6 miesiąc temu #929640 przez elmirka_20
Dobry wieczór Kobitki! :)

Bardzo Wam dziekuję za słowa otuchy, szkoda tylko że i Wy też miałyście takie przejścia, bo to nic miłego... Jesli to skok rozwojowy to dobrze, bo szybko przejdzie a jak nie to ja dostanę też skok, ale deprechy :D

Dzisiaj spokojny dzień... Godzina samodzielnej zabawy na macie z zabawkami na pałąku i godzinny spacer do tesco i z powrotem (spieszyliśmy się przed deszczem a i tak zdążył nas złapać). Wolalam poczekać na męża aż wróci, żeby poszedł z nami niż iśc sama, bo autentycznie nabawiłam się spacerowego cykora.... :/

A! I w Tesco natrafiłam na promocję pieluszek Gaga: rozmiar 3 (4-9kg) 64 sztuki za jedyne 14,99 zł !!! To 23 grosze za sztukę! Takiej promocji jeszcze nigdy nie utrafiłam! A jak odpakowałam Gagę w domu, to wcale nie jest najgorszej jakości! Nie jest tak sztywna i plastikowa jak pieluszki Bambino. Jedną wypróbuje przy najbliższym zmienianiu pieluszki, ale ze Tomek ma jeszcze małą dupkę to ta pieluszka przez to że jest sporawa jak na niego to może mu się przelać, więc nie będę obiektywnym testerem co do jakości pieluchy... Ale wywlekłam pieluszkę to już ją zużyjemy :)

Ale Oluś i Igorek słodko wyglądają !!! :) Martysia, uswiadomiłaś mi że Tomek ma tylko jedno zdjęcie jak podnosi łepek i to niezbyt udane, więc jutro mu robie mega-brzuszkowanie i obcykam go ze wszystkich stron!

Wiecie Kobietki, muszę sie przyjrzeć dobrze szczęce tego mojego spacerowego potworka, bo dzisiaj mi się wydawało, że na dolnej szczęce widzialam dwie podłużne jasne plamki, jakby się ząbki wyżynały czy cuś :/ ... Albo mi się zdawało, może sobie tylko tak szczenę zacisnął i akurat jak rozdziawił gębuchę to to zobaczyłam.... Będe go obserwować, bo to może ząbki go tak wkurzają i stąd taki wrzaskliwy się zrobił .... Kto go tam wie ;) Ale ulżyłoby mi gdybym znała przyczynę...

A wiecie co.... Jeszcze u tego mojego dziecka coś wypatrzyłam. Więzadełko pod językiem sięga mu do samego koniuszka języczka i nawet go nie może dobrze wysunąć :( Poczytałam trochę i wezmę skierowanie do laryngologa, będzie miał je podcięte. To może być przyczyna problemów z karmieniem piersią jak nie umiał łapać cycka, co się męczyliśmy 1,5 miesiąca zanim się oboje nauczylismy karmić piersią, to tez może być przyczyna ulewań bo inaczej dziecko język układa do ssania piersi i inaczej przełyka.... A i by mi seplemił i wymawiał francuskie "r". A z tym to akurat wierzę, bo już się śmiałam że mi w szpitalu podmienili dziecko na francuskie bo on już tak gaworzy jakby po francusku , heh ;) Człowiek sie śmiał, że to takie urocze a to wada więzadełka pod językiem, no proszę..... I laryngolog ma je podciąć. Zabieg ponoć szybciutki i dziecku nie sprawi bólu a jak rodzice się za późno zgłaszają z tym do lekarza to potem dzieci muszą przechodzic długie ćwiczenia logopedyczne bo maja wady wymowy ...Muszę to szybko załatwić. Mam cykora i tak więc lepiej mieć szybko za sobą....

Już się boję Tomkowi przyglądać bo mu jeszcze coś wypatrzę i co wtedy? .... :)

Dooooobra, kończę, nie zanudzam a i powiem Wam że ja mam też sklerozę ostatnio i tak na przykład też nie pamiętam, co jeszcze Wam chciałam napisać..... Będe musiała jeszcze raz poczytać posty i robić notatki bo jak mózg szwankuje to dobrze chociaż że są kartki i długopisy :D

Dobrej nocki Kobietki, trzymajcie sie ciepło i spokojnie śpijcie - Wy i pięknoty Wasze ;) Buziaki ;***

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu #929656 przez elmirka_20
Popycham posty i ja ! :)

Jedyne zdjęcia z podnoszenia główki:

Załącznik nie został znaleziony



Załącznik nie został znaleziony


"Już nie chcę !!! Mamuś, zlituj się !!! :( " :)

Załącznik nie został znaleziony


"Ja wolę tak:"

Załącznik nie został znaleziony

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu #929657 przez elmirka_20
Jeszcze nie ??!?!?!!? :/

Pcham, pcham ..................................................

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu - 10 lata 6 miesiąc temu #929688 przez MarzenaBZ
Elmirka, problem z wiazadelkiem= problem z ssaniem. Szkoda ze zaraz po porodzie tego nie zauwazyli w szpitalu. U nas niby patrza na to.

A jesli chodzi o notatki z forrum, to ja tak robilam a teraz biore sie na sposob i jesli pisze przez komputer,naciskam ,na poczatku scrollem "odpowiedz". Otwiera misie w nowej karcie. Wiec ja spokojnie czytam posty i na biezaco odpisuje;)
Widze tez dzieki temu te,ktore nie sa wypchane;)

Kolezanka jest fascynatka chusty. Wlasnie pokazala mi fajna oferte kupna chusty. Zastanawiam sie nad tym. Czy oplaca mi sieteraz kupowac. W sumie zima idzie i w wozku lepiej owinac malucha. A z drugiej strony taka chusta nie bedzie mnie ograniczac. Bede mogla wyjsc z mala w czasie deszczu,bo schowamy sie pod parasolka. No i zpsem tez wyjde.
Czy ktoras z Was ma chuste? I dalaby mi wiecej argumentow za?

Mamuaki,lubieogladac nasze pociechy na zdjeciach. A na swoja moglabym patrzec godzinami. Czy Wy tez tak macie?
Ja czasem mysle czy w ogole normalna jestem,bo az mnue rozpiera w srodku gdy probuje zdac sobie sprawe z milosci do Emilki. Szaleje na jej punkcie i czuje takie motylki w brzuchu,ekscytacje itd.
A jeszcze nie raz lapie sie na takim przebudzeniu,jak z szoku,gdy w glowie mi sie wlacza mysl: " kurde,to naprawde moje dziecko!".
A heszcze forszy jest fakt,ze boje sie cholernie o jej przyszlosc. Nie ma co ukrywac,ze kuu dobremu swiat nie zmierza. A w Polsce zyc coraz trudniej,szczegolnie na Podkarpaciu,gdzie nie ma ani pracy ani mozliwosci rozwoju. Stresuje sie wiec czy bede w stanie zapewnic dziecku niezbednych rzeczy...
A jak ktos mowi o perspektywie wojny z Rosja to moj stres i strach siega apogeum. To okropne,bo zycie tego mojego Skarba w tak duzej mierze zalezy ode mnie!
Niewiem czy tez tak macie,czy tylko ja swiruje?! To pewnie jakas moja osobista odmiana depresjji poporodowej;)

Dobra, koniec tych nocnych rozmyslan. Emilka zasnela wiec klade ja do lozeczka i ide spac!
Buziaczki=*
Podziękowania: elmirka_20

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu #929689 przez MarzenaBZ
PS. Przepraszam za tyle bledow i literowek. Pisze na telefonie,lewa reka i jest 4 nad ranem ...
;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu #929693 przez magduska
dzieciaczki wszystkie sliczne :cheer:

my wczoraj bylismy u pediatry, mialam kontrole co do skazy bialkowej,narazie wszystko wporzadku, mleko zostaje, moja dieta zostaje, Biogaje podajemy dalej, mamy zrobic malemu morfologie i mocz,bo cos zauwazyla,ze blade ma sluzowki :( a i z moim oczkiem ropiejacym mam isc do okulisty,bo mu to nie przechodzi, gdzies ma zwezony kanalik łzowy i bedzie jakas antybiotykoterapia lub przekłuwac ten kanali,zeby go rozszerzyc. Nie leczenie tego moze doprowadzic do nawracajacych sie stanow zapalnych oka :( , takze mam namiary do switnego okulisty, ma swoja prywatna klinike i slyszalam juz o nim wczesniej, wiec dzis dzwonie i sie umawiam na wizyte :) acha napletek naciaga sie od roku, a narazie to tak delikatnie,zeby bylo widoczne ujscie cewki moczowej, pokazala mi jak :) hehe ja myslalam,ze ona juz sciaga ten napletek,bo odslonila tam troszke,ze nawet takie czerwone bylo,a ona do mni,ze to jeszcze nie to ;) a jak maly sie cieszyl,jak Pani doktor mu tam majstrowala przy siusiaku hehe :laugh: typowy facet :silly: :blush: A tak wogole to jak u elmirki moj maly ma jakies napady placzu i to przerazliwego, doladnie od poniedzialku,az sie sama wystraszylam tego, Pani doktor powiedziala,zeby go wtedy przytulic mocno do siebie, ukolysac, zeby poczul bliskosc :)


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
a wczoraj jak jechalismy do pediatry, to zaczely swiecic kontrolki w samochodzie juz nawet nie pamietam od czego,a co najlepsze zaraz pomyslalam o uroku,ale to pewnie zbiego okolicznosci, choc jak kupilismy samochod, byl na przegladzie i bylo wszystko co trzeba wymieniane ;) hehe i to nie dawno :)

rewelka wreszcie odpoczniesz, oby to byly skoki rozwojowe u naszych maluchow :P

A tak wogole,jesli ktoras ma u was Pepco,to polecam sie wybrac, u mnie bylo tyle fajnych rzeczy na malego ;) na dzien Chlopaka dostam body: żółte i w czerwone paseczki, bluzeczke i skarpetki ;) nie mialam wiecej kasy,bo przy okazji weszlam,ale wybieram sie nie dlugo z zamiarem wiekszych zakupow :) widzialam, taki smieszny kombinezon zielony,polarowy,cos na wzor zabki,uroczy :)

marzenka nie odradze,co do chusty :( bo nie mam zielonego pojecia o tym B)

elmirka
jak mam zaobserwowac,to wiezadelko,gdzie to dokladnie patrzec po jezykiem :P :woohoo:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu #929694 przez magduska
sory za bledy ;) mamuski

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu #929698 przez MarzenaBZ
Magduska,wiazadelko to ta blona laczaca jezyk z dolnym podniebieniem ( jesli to pod jezykiem tez sie nazywa podniebienie) :blush:
A Pepco uwielbiam. Maz ostatnio kupil tam na zime 3 czapeczki z uszkami itd. Przesliczne sa! A wczoraj widzialam te polarowe kombinezoniki. Sa cudne.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu #929705 przez staślubania
Hej:)
Elmirka, u Stasia wiązadełko sprawdzała położna środowiskowa, w szpitalu może i też, ale mi o tym nie mówili. W każdym razie jest ok.
A jeśli chodzi o chustę to ortopeda pytany przeze mnie o szelki i własnie chusty zalecił wyłącznie chustę. Szelek nie poleca.
A Stasiulek ma katar i kaszelek i na pewno z dzisiejszego szczepienia nici:(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu #929726 przez polikaaa1
hej!
nie bylo mnie dAWNOale jestem w trakcie remontu i przeprowsadzki.pisze bo mam problem, moja mala nie ssie smoka od urodzenia, ale od 4 dni podlapala i ciagle by ssala kciuka i nie wiem co z tym zrobic:/ moze miala ktoras taki problrm:/

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu #929732 przez meniado
Hej dziewczyny!
Helenka też przeziębiona - biedna ma nosek całkowicie zapchany i w nocy krztusi się tym katarem. W ruch poszedł odkurzacz :) Wczoraj byłyśmy u lekarza - na szczęście żadnego stanu zapalnego nie ma więc tylko tego kataru musimy się pozbyć, no ale przez to posiedzimy w domku szczególnie że znowu brzydko na polu. Do tego odebrałyśmy wyniki badań i mała ma słabą morfologię i anemię - dostała żelazo. Z kupy nic generalnie nie wyszło - niby dobrze ale dalej nie wiadomo skąd te brzydkie kupy - lekarka stwierdziła że na razie nic więcej nie dajemy - czekamy. Na ten płacz przy noszeniu też nic nie stwierdziła, z wyników badań wynika że żadnego stanu zapalnego nie ma i w sumie sama nie wiem co mam z tym robić. Czy wybrać się do innego lekarza czy poczekać. Jeszcze do tego nie chce jeść - jak wcześniej zjadała tak ok. 700ml w ciągu doby to teraz jak zje 550ml to jest dobrze. Achhh te nasze dzieciaczki.
magduska Fabianek ma śliczny uśmiech - taki łobuzerski. Nasze maluszki jeszcze nie umieją nic wymuszać :) one po prostu nie umieją inaczej zakomunikować swojej potrzeby tylko płaczem - a mamusia musi zgadywać o co chodzi - widocznie potrzebuje więcej Twojego ciepła i czułości. A Pepco też lubię jak tylko jestem w okolicy to zawsze wchodzę.
marzenaBZ ja też odpowiedź otwieram w jednym oknie a z drugiego czytam i odpisuje na bieżąco. Co do chusty to ja kupiłam jakiś miesiąc temu jak Helenka bardzo dużo płakała bo ona miała ją uspokajać ale nie wiem czy coś źle robiłam czy co bo jak ją wkładałam to jeszcze bardziej wrzeszczała :lol: - jeszcze będę próbować ale generalnie Helena nie chce być teraz noszona. Bardzo chciałam ją nosić i tak do pół roku dziecka warto korzystać z chusty - ja jestem jak najbardziej za. Nawet jak teraz idzie zima to nic bo Ty będziesz też bardzo grzać dziecko - a zawsze możesz pożyczyć kurtkę męża i zapiąć się w niej z dzieckiem. Jak tylko masz zapał do tego to kupuj :) Co do zamartwiania to ja tez na ten temat czasami myślę - ale generalnie ja jestem osobą która nie martwi się raczej na zapas a dopiero jak pojawia się problem faktyczny to staram się go rozwiązywać. Jedyne co to też myślę o tej cholernej wojnie z Rosją i nawet zaczęłam się zastanawiać czy nie zrobić zapasów jedzenia dla nas i dla Helenki ( bo jest na mm) tak na zaś i nawet rozmawialiśmy na ten temat z mężem - ale na razie się nie zdecydowałam.

elmirka ja na spacerach mam te same problemy co Ty - jak nie raz Helena zacznie wrzeszczeć to ja biegiem do domu bo nie daje się ąłtwo uspokoic szczególnie że nie lubi być noszona bo jeszcze bardziej wtedy płacze. Ostatnio właśnie w sklepie zrobiła mi taką aferę i musiałam z takim wrzaskiem stać przy kasie :) najadłam się wstydu.
rewelka fajnie że Lence się normuje i że mama do Ciebie przyjedzie - powoli jest coraz lepiej :)
martyska moje Helenka też tak pcha piąstki do buziaka czasami woli nawet piąstkę zamiast smoczka
Ewa - Olek bardzo dorośle wyszedł na tym zdjęciu :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu #929735 przez magduska
meniado wiem,ze nie umia jeszcze wymuszac ;) jak tak sobie tlumacze, jak idziemy na popoludniowy spacerek, to wytrzyma w wozku z 15 minut i placz, bo maly ma dosc lezenia i woli byc na raczkach, a to odziwo nie nauczyly babcie, tylko tatus noszenia na raczkach ;) :cheer: wiec jak wraca z pracy,to prosze nosic, Fabianek wtedy ma zaciesz totalny, a jak wszystko obserwuje :blink: uwielbia patrzec przez okna, gadamy mu,co tamjest,ze jest lasek,a w lasku jagody, grzybki, jezyny, poziomki i jaki zwierzeta,ze za rok sie wybierzemy :) lubi to
a co usmieszku,to faktycznie taki łobuzerski i jeszcze ten irokez sam mu sie uklada,co po kapieli przyczesze,to rano jest hihi :)

Helenka niech zdrowieje :kiss: :kiss: :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu - 10 lata 6 miesiąc temu #929741 przez misiana
Hej dziewczyny ;*

nie chce zapeszac ale mielismy dzisiaj cudowna noc ;) maly zasnal o 19, ja sobie spie i w nocy cos mnie cycek zaczal bolec, dotykam go a on jak kamień ! mówie chyba mnie przewiało i jakies zapaleniesie zrobilo, pomasowalam go troche i poszlam dalej spac. Po jakims czasie maly zaczął marudzic, po chwili az wrzeszczec. wstaje patrze na zegarek a tam 4;45 ! :D moje reakcja bylo 'o ku*wa" :D az sie Mateusz zerwal i pyta co sie stalo ;D ledwo zdazylam mu zmienic pampersa i wypil calego cyca, poszedl dalej spac i spal do 8 ;) ah jakie to fajne uczucie hehe

MarzenabZ niestety tez nie pomoge co do chusty. Co do inspiracji małym, mam podobnie jak ty. Boje sie jak to bedzie ak bedzie dorastal, albo jak bedzie wygladalo jego zycie jak dorosnie .. tyle sie mowi o sporach, boje sie ze czasami rozpetaja jakas wojne .. eh troche to glupie ale tak mam ..

Elmirka ja w sumie tez nie sprawdzalam tego wqedzidelka u malego i nic mi nie wiadomo zeby to w szpitalu robili. jak maly sie obudzi sprawdze :)

Magduska tez uwielbiam Pepco, tyle ze w mojej miejscowosci go nie ma i to chyba bardzo dobrze ;D bo byabym tam codziennie chyba hehe. Ale dość czesto jezdze do miejscowosci obok na zakupy pepcowe i jak tylko moj M slyszy ze chce isc do pepco kjuz sie smieje po co znowu ;D

Polikaa mój mały dyda ciagnie od urodzenia. A co do lapek w buzce to tez bardzo czesto je tam pcha i to w taki smieszny sposob ze jedna raczke wklada a druga wpycha ta pierwsza :D czasami az sie dławić zaczyna czubek ;/ dlatego czasami jak juz widze ze chce lape do buzi daje mu dydusia.

Mj Iguś ostatnio jak lezy na brzuchu z taka ciekawoscia obserwuje co znajdujue sie przed nim, najczesciej jest to Pluto, pieluszka z autami wtedy sledzi kazde auto po kolei i ostatnio takze ochraniacz i poduszka w lozeczku ;D

Załącznik nie został znaleziony



Załącznik nie został znaleziony



Załącznik nie został znaleziony

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu - 10 lata 6 miesiąc temu #929758 przez Cania
hej Laski :)

musze się Wam pochwalić bo Julka juz zaczela się tak fajnie chichrać jak dzieci na reklamach :D :) byliśmy z mezem w szoku :) nawet wczoraj się tak smiala podczas kapieli :) Ponadto jak ostatnio na spacerze dalam jej do reki grzechotke to trzymala ja cala droge co chwila podnosząc albo opuszczając raczke :) a jeśli chodzi o spanie to bywa roznie, ostatnio przespala nawet cala oc a dziś obudzila się 3 razy (wiem ze dla niektórych to norma ale nie dla niej) i była bardzo niespokojna. i chyba poznala sile swojego glosu bo zrobia się piskata i rozwydrzona heh...

ja również karmie piersią (bardzo sporadycznie podajac flaszke mm) i wciąż nie mam okresu, choć szczerze Wam powiem ze chyba bym wolala, bo teoretycznie jeśli karmie piersią i nie mam okresu to powinno nie być plodnosci, ale historia zna rozne przypadki :) a przy okresie jestem w stanie okreslic co i jak. A tak to mogę zgadywać heh. A jednak po cc dobrze by było przynajmniej rok przed druga ciaza odczekać.

Byliśmy wczoraj na kontroli w poradni chorob zakaznych dla dzieci (kontrola po tych biegunkach i wyladowaniu na oddziale zakaznym). Robilismy tez wczoraj morfologie, malutka oczywiście plakala przy pobieraniu krwi. Musze jeszcze do analityki podjechać z kupka i moczem (tylko dobrze by było żeby ta kupke zrobila... bo ostatnio przerzucila się na tryb 2 kupy na tydzień... I ma pewna regularność: Sobota, środa, sobota, wiec wypadaloby żeby dziś zrobila, skoro znow środa... jest karmiona cyckiem wiec podobno nie jest to zaparcie tylko taka uroda 2,3 miesiaca). I nastepna wizyta na początku listopada. Mam nadzieje ze ostatna, bo od razu mi się kojarzy jak ja przez cala ciaze co miesiąc meldowałam się w poradni nadkrzepliwosci i w drugiej poradni patologii ciąży. I jakos mam juz dość poradni :( Mam nadzieje ze wyniki wyjda dobrze i juz nie będziemy musieli nigdzie chodzic.

Lyanka ja bylam u gin zaraz po 6 tygodniach. Wybierz się koniecznie, jeśli jeszcze nie bylas.

Nie pamiętam kto pytal o okuliste, ale mi tez nic na temat okulisty nie wiadomo, nigdzie się nie umawialiśmy.

gabi28 piękne zdjęcia z chrztu! :) i jaki dumny tata :)

Marzena sliczna z Was rodzinka :) a jaka mala do tatusia podobna! :)

Ali Jula tez zerka w gore, tak się smiesznie probuje przy tym wyginac. ale nie jest to jakies nagminne, wiec nie uznałam tego za powod do niepokoju.

Elmirka Julka ostatnio tak strasznie się drze i marudzi jak jest spiaca. i nie pojdzie spac tylko trzeba w becik z którego juz wystaje i lulać. a czasami i to nie pomaga. Już ostatnio myslalam ze jej nozki z tej maej lodkiej dupci za przeproszeniem pourywam :D Cyc? nie! Pielucha? Nie. zmiana pozycji? nie. lulanie? Nie! wiec pomyslalm ze jak jest zmeczona to nie chce się z cyckiem bawic i drze się o bute. poszlam odciagnac, wracam z butla... a ona spi! heh... ile to się trzeba nie raz nakombinować a i tak rozwiązanie jest inne heh...

martyska Igorek przeslodki :)

polika nasza mala często tak ma, ze nie chcce ssac nic tylko reke. Nie tyle sam kciuk, co cala reke heh. I żaden smok ani cyc nie zmniejsza jej zamilowania. Pozwol maleństwu ssac kciuka, to nic wielkiego. Po prostu lubi sobie possać i ma taka potrzebe.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 6 miesiąc temu - 10 lata 6 miesiąc temu #929768 przez meniado
polikka nie każde maleństwo toleruje smoka - u mojej siostry to wogóle nie chciał mały smoka i nigdy się nie nauczył a co do paluszków to maleństwa w tym miesiącu dowiadują się że mają rączki a jak wiadomo ich metoda poznawania to próbowanie buzią i dlatego pchają rączki do buzi. Póki co nie masz się co martwić - dopiero gdyby tak w 5,6 miesiącu traktowała rączki jako uspokajacz to wtedy trzeba działać a na razie niech poznaje swoje ciało :). Helenka nieraz wypluje smoka i pcha rączki do buzi.
misiana chyba masz mnóstwo zdjęć małego :) fajnie
cania z tą płodnością przy karmieniu piersią to nie jedna już się przejechała. To ze nie masz okresu to nie znaczy że nie masz owulacji więc jak chcesz być pewna to trzeba sie niestety zabezpieczac. Trzymam kciuki za Julkę żeby to był koniec z choróbskami i wizytami w przychodni ( tylko na szczepienia :)). Ja to się śmieję że ja w przychodni u nas to przez ostatnie 10 lat byłam może ze 2 razy bo generalnie rzadko chorowałam - to teraz z Heleną jestem co tydzień i już tam nas poznają bez karty bo mała tak się drze że na polu nas słychać i nie da się pominąć :lol:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl