BezpiecznaCiaza112023

Mamusie pazdziernik 2014

10 lata 7 miesiąc temu #913145 przez Marza
Anetka USG mam dopiero 21 sierpnia... bo to to prenatalne ostatnie.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu #913148 przez Caroina
Aneta Kawał chłopaka. A termin na kiedy Ci wyliczyło wg. USG?

Agniesia Prawdopodobnie te bóle są spowodowane zbyt dużym wysiłkiem. Też jak więcej podziałam to ból w pachwinach się nasila. Nie mam pojęcia czym objawia się odklejanie łożyska więc nie pomoge

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu #913150 przez Kinga2424
Marza Och zazdroszczę Ci tych zdjęć podczas USG prenatalnego. Będziesz pewnie miała pamiątkę, a pamiątkę:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu #913155 przez pauletta
Witam sie wieczornie.
Bylam na SR i porodowka piekna :-) ahhhh Tz chce naszej trojce wziac pokoj vip po porodzie 24 /24 razem :-)
I jedno jest pewne nie odesla mnie z braku miejsc :-)

Anetka dobrze ze jest ok.

Kinga polozna z SR ma blizniaczki urodzone Cc w 33 tyg nie martw sie :-) :-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu #913160 przez Kinga2424
pauletta Dziękuję bardzo:) Musi być dobrze:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu #913184 przez nelka
Aneta dobrze że wszystko tak się skończyło i trzymam kciuki żebyś przeleżała do 38tc! spory ten twój synuś :) chyba tylko ja będę mieć taką kruszynke...

Tak niestety jest że stres, jakieś wydarzenia czy wysiłek mogą gwałtownie przyspieszyć poród.

Odklejeniu łożyska towarzyszy krwotok. W zależności od tego jak mocno się odkleja tym silniejsze jest krawawienie i mogą być tragiczne skutki. Dlatego nie można lekceważyć plamień bo mogą to być lekkie odklejenie. Czytałam o tym przy okazji łożyska przodującego.

Kinga mail doszedł?

Agniesia ja też się nie oszczędzam specjalnie. 20 mam wizyte i to będzie moja chwila prawdy.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu #913215 przez Caroina
Pauletta Zazdroszcze takich wspaniałych warunków. Gdyby u mnie tak się dało też bym się zdecydowała na taki vipowski pokój :) można wiedzieć ile taka przyjemność będzie Cie kosztowała?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu #913256 przez Aneta_78
Hej
Ja po wczorajszych zastrzykach padłam i spalam do rana :-) Zero kontaktu ze mną..
Rano pierwszy ból jaki poczułam, to ból nogi :-( ,a teraz czuję napięcie w dole brzucha więc chyba zastrzyk przestał działać...

Agniesia co do odklejania się łożyska,to mi też tak jak Kindze powiedzieli,że to jest straszny ból,nie do wytrzymania i nie do przeoczenia..Od razu sama pędzisz do szpitala...
Ale swoją drogą,wiem że to trudne ALE Ty też jesteś ważna ( Staś też,ale nie zapominaj o sobie..proszę..wiem,że mamy mają takie tendencje..) i na ile to możliwe nie noś tyle Stasia.
Zobacz Ty masz termin na sam koniec października,więc jeszcze nie czas rodzić...nie przemęczaj się,choć wiem że to trudne..
Ale jakbyś urodziła wcześniaczka,to też łatwo by nie było bi byś dopiero jeździła szpital-dom i nie wiedziała gdzie dłużej zostać,bo i tu dziecko i tam dziecko ...pomyśl i tym.
Bierz na kolanka,przytulaj,całuj,kołysz..ale kiedy nie musisz - nie podnoś...

Caroina zobacz,jakbyś to wytłumaczyła?! :-)
Pisałam ostatnio,że chciałabym urodzić Jasia 24.09, bo mi się ta data podoba..
A wczoraj gin ją podał wstępnie..:-) w szoku byłam...ale co będzie to też nie wiadomo..bo czasem człowiek się spina,żeby za wcześnie nie urodzić,a potem termin mija i nic..
A tak go fajnie wczoraj widziałam na tym usg,taki już spory dzieciaczek..:-)

Pauletta czyli mąż jest większym hedonistą niż Ty ;-) ?
Bo jak Ci napisałam,żebyś położną prywatną wzięła,to mi odpisałas jeśli dobrze pamiętam,że szkoda kaski ;-)
A teraz sala vip....ale to dobrze,że mężowi nie szkoda :woohoo: dba widocznie żebyś urazu na przyszłość nie miała..hihi
U mnie jakby była taka możliwość też bym wzięła taką salę, ba a nawet porodówkę VIP bym kupiła..:-)

Kinga zaraz Ci odpiszę...dopiero zobaczyłam..

Malvi czyli jednak kolanka Ci dają popalić..

Ania a pokażesz pościel jak przyjdzie? :-)

Jagodzia to co? dla chleba na śniadanie mówisz głośne i stanowcze NIEEE? ;-)

Marza kiedy teściówka wyjeżdża?

...nieustająca awaria suwaczka ;-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu #913262 przez agniesia1604
Mój Staś to fenomen , on nie lubi tulenia, przytulania, całowania:P ....więc nie prosi się żeby go nosić czy też nie musze go specjalnie na rękach usypiać :)
Od początku nie nosiliśmy Stasia jak tylko jęczał bo bałam sie tego właśnie wchodzenia po nogach i jęczenia ze on chce na rączki...
Wiem przykre dla niektórych ale wiedziałam ze jak się poddam to żyć mi nie da:)

Obecnie w łóżku nie lubi być przytulany i przykrywany.... on lubi tak jak ja swobodę:)

Ja go nie noszę a przenoszę i dźwigam tylko na chwilę np: podnosząc go z ziemi na krzesełko, albo biorąc go do przewijania, albo do karmienia, albo do brodzika czy też stawiam go na nóżki w brodziku co by pupę umyć... wczoraj taki był zajęty zabawką w brodziku że jak go postawiłam to bez trzymanki stał z 5 sekund zanim się zorientował że coś nie halo:) ...

Staram się pomagać mu schodzić tak żeby nie dźwigać ... czyli ładnie mi schodzi z kanapy, z krzesełka, z wózka też jak mu pokażę jak...więc uczę go powiedzmy takiej samodzielności ...no ale u nas od 5 miechów Staś staje na nóżki i też już drepcze wokół mebli od 5 miechów a do puszczenia się mebli się nie zanosi... jemu super się zapitala raczkując ... widać że ma z tego frajdę...:)


Wyprasowałam juz wszystkie ciuchy .... teraz to wszystko trzeba jakoś ułożyć w szafie.... podzielić odpowiednio ... cholera tylko jak ...:(
Wczoraj jeszcze przemeblowanie zrobiłam ... i powiem tak...dziś wstałam tylko 3 razy do Stasia i szczerze powiem...w końcu po 3 tygodniach męczarni się wyspałam.... mam nadzieję że te nieprzespane noce Stasia i moje to wynik tego że spaliśmy oboje w jednym pokoju i było nam gorąco... a teraz on u siebie spał i widać sprzyjało mu to ...:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu #913263 przez jagodzianka44
Anetka ee nie, jem haha ;D bo musze węglowodany dostarczyć małej :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu - 10 lata 7 miesiąc temu #913266 przez Aneta_78
Agniesia a no to dobrze :-) to dbaj o siebie..i może już tylko przemeblowań nie rób ;-)
No bo gościć to Ty widzę lubisz ;-)

...nieustająca awaria suwaczka ;-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu #913267 przez Ania86
Anetka, dobrze że się wyspałaś sen bardzo potrzebny. Ciesze się że jest lepiej ale proszę uważaj na siebie i leż. Jak pościel przyjdzie pochwalę się, po cichu liczę że jutro powinna być.

Agniesia, super że ciuszki poprasowane ja dziś zamierzam poprasować to co mam wyprane. Chłodno i pada więc powinno się fajnie stać przy żelazku, jak tylko zrobi się pogoda to piorę resztę ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu #913277 przez malvi
Hej Kochane :kiss: Przeczytałam wczoraj co pisałyście, ale nie miałam siły odpisać, bo strasznie źle się czułam :( Noc też koszmarna, wszystko mnie bolało na zmianę - a to spojenie łonowe, a to brzuch, kolano, palce u rąk.... Masakra :S

Anetka dobrze, że z Wami ok.... Ale widzisz - sama mi wcześniej pisałaś, że nigdy nic nie wiadomo, a tu takie zdarzenie..... Pamiętaj jedz teraz dużo RYB ;) A Janek przebił Krzysia :D chociaż w sumie mój synuś mógł podrosnąć jeszcze przez te kilka dni także nigdy nic nie wiadomo :D Pisałaś o tej dacie, a ja nie wiem skąd, mam przeczucie na 28.09. ( a przynajmniej mam taką nadzieję tyle doczekać.....)

Jagodzianka odpoczywam, odpoczywam :kiss: A Twoja Maja pewnie podobnych rozmiarów jak nasze klocusie :whistle:

Agniesia a Ty się też oszczędzaj! Ale mimo wszystko zazdroszczę poprasowanych ciuszków ;)

Ja dziś będę miała gości - koleżankę z pracy z narzeczonym z zaproszeniem na ślub. Ona wie, że na 99% nie przyjdziemy, bo ślub jest w październiku, ale i tak przyjeżdżają :) No i jeszcze druga koleżanka się z nimi zabierze, także będą plotki ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu #913288 przez Caroina
Aneta Widzisz, czasem życzenia się spełniają :) A jak dzis kolano?
Tak Wam te dzieciaczki rosną, że faktycznie niebawem okarze się, że większość wrześniowych będzie ;) - jak Kinga wcześniej pisała

Kinga Jak ty się dziś czujesz?

Agniesia Staś jest jak typowy facet :D

Malvi Współczuje ciężkiej nocy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 7 miesiąc temu #913301 przez ewa123
witam ;) Anetka ciesze sie ze juz lepiej sie czujecie. Wczoraj bylismy u lekarza mój babelek wazy 1700g i mamy chyba nowy termin porodu na 25.09 Zobaczymy jak bedzie :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl