BezpiecznaCiaza112023

Mamusie Lipcowe 2013

11 lata 8 miesiąc temu #714542 przez dorkiszon
Gratulacje dziewczyny.
U nas pierwsza noc nawet nie bylo żle Qultoorka dokarmiam 40 ml mleka co jakieś 3 godziny mleka juz mam w cycach wiecej w szpitalu ssal na sucho i tez duzo piłam wody.
Takze agusia spokojnie pojawi sie badz cierpliwa i dawaj mu na sucho mój nawet płakał i dawalam mu na sile i zasysal, a jak sie zassal to juz super dlugo.
Siedziec wogole nie moge w lusterku widzialam gdzies 3 szwy podcieli mnie w strone odbytu.
Wczoraj kupe mi sie zachcialo masakra niedojze zaparcie i nic nie daly czopy glicerynowe to bol jak chuj. Sikanie mnie nie boli chociaz. Zaraz ide sie pobudzic laktatorem jeszcze, bo maly ssie mniej, bo placze, ze ma malo wtedy sie poddaje i daje mu butle.
Wczoraj kąpiel jezu jak sie darl , a potem raczi sine i zimne musialam go nabierac wogole strasznie marznie. Na polu upal a moj w nocy musi miec czapeczke body z dlugim rekawkiem , polspioszki i becik i dopiero jest zagrzany. Dzis tez mi strasznie rzygnoł az byl siny i raz tez rzygal nosem taka woda biedak, ale sie wtedy stresuje , ze mi sie udusi.
W nocy go daje do lozeczka na boczek i martwie sie, ze sie udusi jak mu sie uleje i tez co chwile mi sie chce plakac tak go kocham i sie ciagle martwie o cos. Maz bardzo mi pomaga i Kubus strasznie sie uspokaja przy nim rano od 7 do 10 spal mu na klacie kochany w nocy razem sie nim zajmujemy.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714596 przez villcia
Uniuni serdecznie gratuluję. Super :) w końcu masz syneczka przy sobie. Z Twojej krócitkiej informacji widać, że namęczyłaś się bidulko! Dużo zdrówka dla Was!!! :)

Marty27: również gratuluę, dobrze wykarmiłaś syneczka, to chyba nasz lipcowy rekordzista :) Wszystkiego najlepszego!!

U nas dziś ciężo, nocka nieprzespana. Upierdliwy upał nie daje odpocząć, wyjść spacerek również nie da rady. Uff!!!
Siedzimy w domku i się kisimy.

dorkiszon my mamy tak już mamy, że ciągle się o coś zamartwiamy :) A to śpi za długo, a może za mało, a to kupek za mało...
Taka już chyba nasza natura, ale trzeba zaufać swemu instynktowi on, podpowie jak mamy postąpić.
Mój Alanek śpi raz na prawym boku, raz na lewym.
Gdy czuwa brzuszkuję go.

Pozdrawiam
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714597 przez Qltoorka
Jejku, ciotki, jak sobie radzicie w ten upał???? Masakra, a jutro ma być jeszcze cieplej... Nie wiem co to bedzie... Mikołaj płakał kilka godzin i non stop wisiał na cycku, nawet pozwolił się dopajać dziś wodą z butelki... Powieki czerwone, widać, że zmęczony, a spać nie mógł... Na bank przez ten upał jaki tu panuje. Koty tu nie mają wstępu, więc mogłam otworzyć okna na oścież, ale niewielka ulga, bo na dworze wiatru nie ma. Myślałam, że spędzimy dziś rodzinnie dzionek w parku, ale mąż powiedział, że na dworze jest katastrofa, więc nie wychodzimy. Może wieczorem jakiś spacerek jak będzie bardziej znośnie.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714599 przez villcia
Qltoorka u nas to samo.
Alan przy cycu wisi non stop, co go odkładam to się przebudza.
Woda coś mu nie pasuje.
Pogoda przeokropna, nie ma czy oddychać.
Szkoda, że do morza mamy jakieś 250km :silly:

Oby do wtorku - zapowiadają burze.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714613 przez Jamajka
Dorkiszon GRATULACJE !! :D cieszę się, że i Ty już masz swoje szczęście na cycu :D

Qltoorka
ja kupuję omegamed pregna 60 kapsułek. Tez bierze się 2 dziennie, zawartość DHA w jednej to 250mg. Tylko w tej co Ty kupiłaś jest jeszcze kwas foliowy, żelazo i coś tam. Tak bardziej dla ciężarnych :) Z tym, że ja kupuję na allegro, bo w aptece u mnie opakowanie kosztuje 68zł :ohmy: a na allegro kupuję po 40 zł, więc różnica prawie 30 zł na 1 opakowaniu. Ja zawsze robię większy zapas, to mi na przesyłkę nie żal a wychodzi duuuużo taniej :) Ja kupuję zawsze tutaj
allegro.pl/omegamed-pregna-dla-kobiet-w-...-60-i3410520610.html

Co do karmi to jeszcze nie piłam, ale nie widzę w tym nic złego. Poprawia laktację, a 0.5% alkoholu przy karmieniu to tyle co nic.

Ja Mikołaja niczym nie dopajam, ani wodą ani broń Boże herbatkami. Przy karmieniu cycem nie trzeba niczym dopajać tylko często przystawiać i dziecko sobie płyny uzupełnia :)

PAtrizia dobrze, że trafiłaś na takiego lekarza, który weźmie się za temat od podstaw :) Mam nadzieję, że poprowadzi Cię przez to leczenie i kolejną ciążę :) Trzymam kciuki :kiss:

Uniuni
GRATULUJĘ :D Nils chyba będzie bardzo lubił ryby, skoro Twój J. tak go podtuczyła na białym mięsku :D cieszę się, że jesteście już razem :)

Marta27 również gratuluję :)

Qltoorka a mój Mikuś przespał dziś na dworze w cieniu pod jabłonką w wózeczku prawie cały dzień :silly: też cycusia wołał, ale byliśmy na działce u teściów (chciałam, żeby się lala w baseniku popluskała) i tak jakoś wyszło, że cały dzień na dworze. Ale jutro dajemy sobie odpocząć i w domku przesiedzimy taką pogodę :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714617 przez magdalenagal
Nasz Tatuś pojechał po klimatyzator... mamy pokój na poddaszu więc ruch powietrza następuje wyłącznie po puszczeniu bączka... w pokoju mamy ze 100 st. Bleeee.

Mam nadzieję że to ustrojstwo da radę bo w nocy powariujemy. No i na podwórko wyjdziemy za pół h najwcześniej.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714619 przez dziubasek
A u mnie 24 stopnie i chmurki, pranie mi szybko wyschlo...Upieklam drozdzowke i mialam ogarnac domek ale zostawilam to na pozniej bo kupilam dla Miss taka zabaweczke:
www.argos.co.uk/static/Product/partNumber/3670688.htm
I oczywiscie mamusi sie strasznie podoba ale moja dwulatka jest jeszcze za mala na takie zabaweczki i ja to nie kreci... Wiec mamusia ostatnie 2 godziny grala i bawila sie jak dziecko :laugh: , polecam na miesnie dupne i udowe :silly: jak usiadlam to czuej kazdy miesien :)
Dorkiszon a mamuska twoja wie ze urodzilas?
dostalam list ze szpitala ze musze powtorzyc badanie krwi bo mam powazna anemie...wiec w poniedzialek pojde na te wyniki...
Dziewczyny po cc jak dlugo krwiwilyscie???? bo ja po Miss tydzien i bylo po wszystkim, a teraz jeden dzien nic i znowu leci :angry:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714627 przez Monix
dziubasek ja jestem po cc, urodziłam 11.07 i mam identycznie jak Ty. Raz leci, jeden dzień nic i znów :unsure: :laugh: Pytałam lekarza i twierdzi że to normalne na tym etapie.

Gratuluję wszystkim mamusią. Rozpakowane już wszystkie lipcóweczki???

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714652 przez dziubasek
Monix urodzilysmy w ten sam dzień :) niewiem jak ty ale ja już mam dosyć tego krwawienia, a pytalas lekarza czy można używać tamponów po cc??? Nienawidzę podpasek :angry:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714670 przez karolinap
Witam!
Patrizia - trzymamy kciuki, ze ten lekarz poprowadzi Was do cudownego finału - my jestesmy z Toba!
Uniuni - Gratulacje!
Emi87 - no ja właśnie zauważyłam za dużo dziewczyn jest po cc. Powiem Wam ze niektórzy muszą mieć cesarke i nie maja wyjścia, niektóre proszą o cc na żądanie i ja po porodzie byłam tak zle nastawiona na kolejna ciążę ze mowie do A. ze kolejne dziecko to cc. Ale takie myśli były tylko kilka godzin po porodzie. A dodatkowo jak na moja sale przywieźli dziewczynę po cc, która leżała po znieczuleniu, cala się trzęsła (podobno tak moze być po cc), przystawili jej dziecko do piersi i położna musiała iść do innej sali, dziecko nie załapalo i krzyczalo a ona jedna ręką pod poduszka na którym leżało dziecko a druga pod kroplowka bez ruchu i biedna nic nie mogła zrobić.
Po tym widoku - nie chciałabym mieć cc i poród naturalny to bol, skurcze, płacz, krzyk ale to jakim jest się sprawnym zaraz po porodzie to zmienia postać rzeczy :)

U nas też gorąco! Leci ze mnie, z A. i z Poli też. Ale w miarę dobrze znosi te upały, śpi, je ładnie, lezy i rozgląda się. Dzis byla druga kąpiel - znowu bez płaczu :)
Byliśmy na pierwszym spacerku - było milo pchac ten wozeczek - szlam dumnie choć na pewno kraczato bo szwy ciągną :) i dzis miałam bolesne siusianie :|
Hormony szaleją - A. poszedł dzis na zakupy a Polcia leżała spokojnie i do niej mówiłam, opowiadałam, w końcu mówiłam jej jaka jest piękna, cudowna i kochana i jak bardzo ja kocham i łzy ciekły po policzkach :) Ach ta matczyna miłość :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714705 przez Monix
dziubasek napisał:

Monix urodzilysmy w ten sam dzień :) niewiem jak ty ale ja już mam dosyć tego krwawienia, a pytalas lekarza czy można używać tamponów po cc??? Nienawidzę podpasek :angry:

O patrz, to się zgrałyśmy w czasie ;) Nie pytałam czy można używać tamponów, ale pewnie by zakazał znając życie, ja też nie cierpię podpasek, ale myślę że jeszcze troszkę i się z nimi pożegnamy kochana :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714722 przez siwa342
Majka urodziła się 25 lipca o 20:15 waga 3520 wzrost 58cm. Rodziłam naturalnie. Jak wrócę do domu to was nadrobie bo przez tel to lipa. Pozdrawiamy

MAJA


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714727 przez magdalenagal
Gratulacje Siwa! Wszystkiego dobrego dla Was.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714728 przez askan2
Cześć mamuśki :laugh:

W końcu po długiej przerwie zmotywowałam się napisać... Maluszek już spi wykąpany wycycany więc mam chwilę dla siebie :)

Na wstępie gratuluje wszystkim mamusiom :)

Zacznę od porodu: Jestem mega zadowolona z opieki jaką otrzymałam w szpitalu... 10 lipca pojechałąm na ktg do szpitala a że powiedziałam mojemu gin że ciśnienie mi skaczę to zostawił mnie na oddziale następnego dnia już wszystko potoczyło się expresowo, po opchodzie ordynator wziął mnie na badanie i oznajmił że mam wybór albo cesarka albo próbujemy naturalnie i że ciążę trzeba rozwiązać bo dzidziuś duży bo ciśnienie... po rozmowie z moim M. padło na cesarkę ponieważ w przypadku ciśnienia to bezpieczniej a i wszystko u mnie szczelnie było pozamykane jakbym była w 20tc a nie w 40 więc nie wiem czy urodziłabym naturalnie i ile bym się męczyła... oznajmiłam lekarzom że cesarka i już za 15 min wiezli mnie na sale operacyjną... w szoku byłam że to już nagle a najlepsze że mąż w Krakowie był a ja rodziłam w Lublinie he he... Po cesarce przewiezli mnie na salę jednoosobową na której leżałam już do wypisu (rodziłam w państwowym szpitalu, więc kolejne miłe zaskoczenie). Dnia po cesarce nie wspominam dobrze ogromnie mnie bolało fizycznie ale też psychicznie że człowiek nie jest w stanie zająć się własnym dzieckiem... On leżał koło mnie w takim wózeczku a ja półprzytomna nie mogłam nawet wstać i go przytulić :( okropne uczucie...

Teraz trochę o Maluszku: Jestem oczywiście mega zakochana, patrzę na niego i nie mogę pojąć jak takie piękne cudo udało nam się z M. zmajstrować ;) Jestem mega szczęśliwa :lol: . Karmie Ksawiego piersią (nie daję mu wody uważam że nie ma takiej potrzeby), mały w nocy wstaje na cyca co 2-wie godziny, nieraz po kąpieli uda mu się przespać 3, kąpię codziennie - synek ma ładną skórkę ale uważam że wykąpany lepiej śpi a i pupka lepiej wygląda... W dzień jest róznie raz więcej śpi raz mniej ale generalnie nie przespał mi nigdy więcej niż 3 godziny... łakomczuch z niego okropny, bywa że jednym cycem się nie najada i muszę drugiego podstawiać ;) może mam mało pokarmu :unsure:
Była już u nas na wizycie pediatra bo parę dni temu coś mi ochrypł, chrząkał ale wszystko ok, po prostu oczyszcza sobie drogi oddechowe a chrypka to pewnie z płaczu...
Ksawi ma powiększony też gruczoł piersiowy ale niby to zejdzie samo, brzuszek też czasem go pobolewa... boję się tych kolek jak ja przeżyje taki rozpaczliwy płacz jak już teraz mi się serce kraje jak On troszkę płacze... Wogle tak bardzo się o Niego martwię...
Teraz to już całe życie kręci się koło tego małego człowieka, który tak bardzo odmienił moje życie :) Nadał mu sens :kiss: :kiss: :kiss:

Pozdrawiam Was serdecznie, Buźka :kiss:

A tak sobie śpię na ukochanym cycuszku :)
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714730 przez karolinkanice16
Siwa Gratulację :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilonaQltoorka
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl