- Posty: 270
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Listopadówki 2013
Listopadówki 2013
- wielomama
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Dzwoniłam dziś do położnej i będę miała pierwszą wizytę w środę. Ciekawe jak będzie.
Ogólnie dość dużo załatwiania. Dziś mąż był u mojej gin i ta dała mu na szczęście 2 tyg opieki z racji tego cc oraz zaświadczenie, że możemy otrzymać becikowe, bo stawiłam się nie później niż od 10tyg. ciąży. U nas wiadomo, że dostaniemy, bo mąż tylko pracuje a dzieci sporo to nie przekracza na osobę ten 1900. Dodatkowo jeszcze D weźmie 2 tyg tacierzyńskiego. Czyli łącznie 4 tyg., co bardzo mnie cieszy.
Patrycja no są ludzie bez serca. Czasem się mówi, że takie przemęczenie może przyspieszyć poród...i owszem, ale pewnie wtedy kiedy jeszcze nie powinien być przyspieszony. Was widzę panie, że nic nie rusza.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- małopolanka
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 531
- Otrzymane podziękowania: 0

NatB nie mogę uwierzyć że w środę już będziesz po

Napisze w skrócie co się u mnie działo. Z góry przepraszam że się nie odzywałam ale za chwilę na fb zjało mi pół karty. Kicia dała mi swój nr więc będę pisać do niej i podam nr Suzii i Kaśkus jeśli nie mają nic przeciwko bo one są w Irl.
W sobote byliśmy na zakupach i mieliśmy jechać na obiad nagle zaczęłam się źle czuć drżały mi ręce miałam problemy z widzeniem ale nie skojarzyłam że to może być ciśnienie myślałam że może tak zgłodniałam. Potem było trochę lepiej jak już zjedliśmy i posiedzieliśmy chwilę. Wróciłam do domu i do wieczora było ok. W nocy obudziłam się na sikanie i uwierzcie mi chodziłam chyba co 5 min przez 2 godz pomyślałam że to nie jest normalne zaczął mi sztywnieć język i oczy chciałby mi wyskoczyć. Zmierzyłam ciśnienie i było ok 162/108 zebraliśmy się do szpitala. W szpitalu zmierzyli było już trochę mniejsze 150/89 na ratunkowym a na oddziale spadło do 135/85. Pielęgniarki się przejęły ale przyszła młoda lekarka chyba i stwierdziła że ciśnienie 135/85 jest ok i pyta się dlaczego przyjechałam i odniosłam wrażenie że dla niej takie objawy jakie jej podałam to nie objawy. Po prostu mnie olała. Do wszystkiego miała wytłumaczenie. Rano miałam mierzone ciśnienie jeszcze raz i znowu skoczyło do 160/100 było to już przy innej zmianie i tym razem lekarki potraktowały to poważnie. Dały mi tabletki i zostawiły na dobę żeby zobaczyć jak organizm zareaguje.Było dużo ludzi więc położyli mnie w izolatce

Trzymajcie się dziewczynki dzielnie i dziękuje że pamiętałyście o mnie

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kaśkus
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 184
- Otrzymane podziękowania: 0

Kasia, pamiętamy o Tobie...
Przepraszam, że nie odniosę się do reszty postów, ale padam po dzisiejszym dniu. Jutro nadrobię.
Słodkich snów.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- pani_p
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1509
- Otrzymane podziękowania: 24

Ja już nie śpię. Jakaś zestresowana jestem... I jak zwykle dopadly mnie wątpliwości i siedze i myślę. Przyjelam do.wiadomości, że w piątek do tego szpitala a później kuzynka mi nagadala, że nie ma sensu żebym szła bo i tak do środy nic nie będą robić ( wtedy kończę dopiero 41 tydz), nic poza sprawdzaniem tetna płodu. Nie będę tam miała lekarza prowadzącego bo on nie pracuje na oddziale i boję się, że mnie oleja... Jeszcze moja mama ma w niedzielę ur 50te, msza, goście, "impreza" a ja będę w szpitalu kisnac...

Wczoraj wieczorem zrobilismy sobie długi spacer, ledwo doczlapalam do domu, skutkiem tego jest tylko to, ze jak chodziłam do toalety to ledwo co bo tak mnie w kroczu rozpiera... Masakra.
Baksik kurde sprobowalabym tego sposobu z sutkami, ale mnie to kurka boli

Nat bardzo zazdroszczę Ci takiej konkretnej pani doktor. Wiesz na czym stoisz, wszystko ustalone i zaplanowane. Wspaniale! I już w środę zostaniesz mamą

Suzi hehe ty chyba jako jedyna wcale z utęsknieniem nie wyczekujesz az się zacznie :-P
Kicia kolejna co do.szpitala siew wybiera hehe mam tylko nadzieję, że nie bedziemy tam niepotrzebnie kisnac a się nami zajmą. Cieszę się, że wszystko ok wyszło.
Malopolanka kurka bardzo podobne mialas te objawy jak Iza, dobrze, że nic groźnego się z tego nie rozkrecilo. Czekam na dalsze wieści od Ciebie. Uważaj na siebie

Oki to widzę, że u Ciebie wizyta tak udana jak u mnie... Normalnie dupa blada...
Kasia trzymam za Ciebie dzisiaj kciuki i czekam na jakies wiesci

Patrycja no nie ma, nie ma... Niestety. Oby przeprowadzka poszła sprawnie

Wielomama cieszę się, że się poprawia


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natB
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- (...) bo dziecko to cud, jedyny, niezastąpiony :)
- Posty: 2505
- Otrzymane podziękowania: 153
Małopolanka jeery kochana Ty to masz przeżycia, proszę nie stresuj się, siedź na tyłku i najlepiej się nie ruszaj, tylko do toalety i po jedzenie... z ciśnieniem nie ma żartów, jak widać



Pani_P aż się wzruszyłam, jak przeczytałam ,,Nat bardzo zazdroszczę Ci takiej konkretnej pani doktor. Wiesz na czym stoisz, wszystko ustalone i zaplanowane. Wspaniale! I już w środę zostaniesz mamą to już jutro!" szczerze totalnie to do mnie nie dochodzi...
Ból przeżyję, ale Władek musi być zdrów, jak ryba

Z tym szpitalem to sama nie wiem, ale jak lekarz Ci kazał no to hmmmm chyba nie masz wyjścia... a nóż złapie Ciebie w wknd... Mamy urodzinki możecie sobie odbić już po narodzinach, chociaż wiadomo msza, impreza Ciebie ominą... Idź, połóż się i przynajmniej będziesz spokojniejsza, bo Zuzka będzie pod kontrolą


oj dzisiaj wielki dzień Kasi085




A ja dzisiaj mam zamiar posprzątać naszą sypialnię, pokój małego



Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
... jak mąż wróci z pracy to dopakujemy resztę rzeczy do szpitala

Oki pomodliłam się


Będę dzisiaj cały dzień tutaj zaglądać, może któryś z leniuszków postanowi wyjść

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- wredota1
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 155
- Otrzymane podziękowania: 0



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Brunetka
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Kocham Cię córciu :)
- Posty: 86
- Otrzymane podziękowania: 0
Jestem już po wizycie u ginekologa. Wczoraj niestety nie miałam możliwości Was powiadomić jak przebiega i czego się dowiedziałam. Wyniki mam bardzo dobre. Wymaz na paciorkowce również wyszedł dobrze. Wynik ujemny. Idąc do niego byłam pewna,że mam już jakieś rozwarcie...jakie było moje zdziwienie gdy okazało się,że szyjka jest jeszcze zamknięta. Nic się nie zmieniło więc oby nie okazało się,że będę chodziła z brzuchem do samego końca terminu albo i dłużej...Lenka ma się dobrze i waży 2915. Nie będzie klockiem więc łudzę się,że będzie mi łatwiej ją urodzić. Jutro mam przyjechać na pierwsze ktg. Ahaa pamiętacie jak wspominałam o tych swoich nocnych mocnych bólach? Lekarz mnie trochę wystraszył bo powiedział,że to co opisuję to nie były jeszcze bóle przepowiadające. Aaaaaaaaa
a

Wielomama super,że Twój mąż będzie mógł przez tyle czasu Tobie pomagać. 4 tygodnie to sporo

Malopolanka z tym Twoim ciśnieniem to faktycznie bardzo nie wesoło. Skacze jak oszalałe. Jestem zaskoczona,że w szpitalu w którym przebywałaś było tak zimno. W tym który wybrałam tak grzeją,że aż po każdych zajęciach w szkole rodzenia o mało mi głowy nie rozsadziło. Jestem ciepłolubna,ale to już i dla mnie jest ciężkie do wytrzymania więc już nie wiem co jest lepsze. Ja też dalej przeziębiona. Herbatki z cytryną i miodem czy sokiem malinowym albo mleko z miodem niestety w moim przypadku nie są skuteczne. Moja mama ostatnio powiedziała,że jeśli zaczęłabym rodzić to nie daliby mi przez ten katar dziecka po porodzie:( Oj tego bardzo bym nie chciała.
pani_p ja również mam tak,że na spacer jestem chętna a jak przejdę się kawałek to okazuje się,że ledwo ciągnę te swoje nogi. Ostatnio pojechałam kupic prezenty dla sióstr z okazji urodzin i po przejsciu 2-3 sklepów stwierdziłam,że nie dam rady wrócić sama do domu (choć mam blisko) i musiałam zadzwonić po mamę aby po mnie przyjechała. Dobrze,że akurat też miała w planie tam zrobić zakupy:)
natB nie mogę uwierzyć,że to już




http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=53655
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- suzi001
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 228
- Otrzymane podziękowania: 0


pani p hehe po czesci masz racje nie wyczekuje z ustesknieniem ale chcialabym juz miec z glowy bo tak jak brunetka nie mam sily juz chodzic gdziekolwiek :'(
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Brunetka
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Kocham Cię córciu :)
- Posty: 86
- Otrzymane podziękowania: 0


http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=53655
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kicia
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 275
- Otrzymane podziękowania: 1
Gravity ten filmik jest przepiękny i bardzo wzruszający. Taka krucha istotka ale straszny smutek wzbiera na koniec. Ja podobnie jak Oki nie rozumiem radości tych rodziców, wiem że to może śmiech przez łzy ale mimo wszystko... Mnie się potem zrobiło strasznie smutno

Oki no to nie dowiedziałaś się za dużo wczoraj... To że coś się szykuje to wiesz już od 9 miesięcy

NatB wg tego co piszesz u ciebie są wskazania do wywołania porodu, masz rozwarcie i skurcze więc w sumie fajnie. Jeszcze raz napiszę że Twoja lekarka jest super. Mój lekarz też mówił na ostatniej wizycie że jak do dwóch tygodni nie urodzę to do szpitala na wywołanie porodu ale on nie przyjmuje w szpitalu i nie ma wpływu na to co sie tam ze mną dzieje. A w szpitalu skierowanie dali dopiero na czwartek... A i tak nie jestem pewna czy będą od razu wywoływać

Niezła ta Twoja szwagierka. No ale chyba nie miała wyjścia. A jak by się coś zaczęło to dzwonię do męża, nie ma daleko z pracy więc przyjedzie i pojedziemy do szpitala.
Wielomama fajnie że będziesz miała męża teraz przez 4 tygodnie w domu. Trochę się pozbierasz po cc i ból zelżeje.
Małopolanka te obawy o których piszesz to bardzo podobne jak u Izy. Tylko u ciebie spadło chyba szybciej spadło. Bardzo wysokie miałaś.Niebezpieczne są te skoki, mam nadzieję że się Tobą troskliwie zajmą. Ja też miewała 150-160/90-100 ale szybko spadało i nie miała żadnych objawów, tylko lekkie zdenerwowanie. Jak dla mnie to był tylko zwykły stres. A teraz w ogóle mam w normie, chociaż rano i do południa zazwyczaj wyższe.
Pani_p możliwe że przetrzymają Cię po prostu w szpitalu. Dlatego ja nie chciałam iść wcześniej, choć miałam taką propozycję. Mam skierowanie na czwartek 7.11 a ja właśnie w ten dzień kończę 41 tydzień. A też nie jestem pewna czy nie poleżę sobie jakiś czas

Dużo załatwień po porodzie tak znowu nie ma. wiadomo zwolnienie na opiekę dobrze załatwić. Poza tym trzeba się spytać w szpitalu co oni załatwiają bo zdarza się że wysyłają nawet papiery do Urzędu Miasta. Akt ur. załatwia się od ręki w USC (mąż może iść z dowodem osob.) a potem do UM złożyć papiery po Pesel. Na nr pesel czeka się czeka około miesiąca. Trzeba jeszcze ewentualnie załatwić urlop macierzyński w pracy.
Dziewczyny u mnie w pracy nie udało się załatwić w całości rocznego i 80% przez cały rok


NatB ja bym chyba z głodu umarła...Od 15.00 bez jedzenia? Do wieczora bym wytrzymała ale rano byłabym już mega głodna. A też nie jestem pewna czy by pomogło na 100%... Fajny masz taki czas oczekiwania. Pani_p dobrze napisała

Wredota super masz z tym karmieniem. Naprawdę pozazdrościć. A miałaś przed porodem jakieś oznaki, siarę?
Brunetka oj doskonale cię rozumiem. Brak objawów porodu na tym etapie ciąży jest denerwujący... Z drugiej strony czujesz się już wystarczająco źle i ciężko chodzić. A mnie idzie już piąty dzień po terminie...grrrrrr

Mnie już syn przyprawił o kilka siwych włosów tylko nie widać bo jestem blondynką... Łączę się w niecierpliwości z Oki.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kicia
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 275
- Otrzymane podziękowania: 1
Gratulacje córeczki! No nieźle sobie poradziła. Super szybki poród



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kicia
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 275
- Otrzymane podziękowania: 1

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natB
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- (...) bo dziecko to cud, jedyny, niezastąpiony :)
- Posty: 2505
- Otrzymane podziękowania: 153






Wredota wczoraj mi tak grzebała moja Pani Doktor, że czop mi odleciał, bo dzisiaj już mam ślub z nitkami krwi...
Co do karmienia życzę sobie takiego podejścia do karmienia piersią, tym też jestem przerażona



Powiem Wam, że miałam sprzątać, ale męczę się, jak głupia...
Brunetka no o ładnie, że wizyta udana, Lenka rośnie w swoim tempie i będzie piękną kruszyną



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- majeczka22
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 419
- Otrzymane podziękowania: 0
Gratulacje Gravity , tabelka już uzupełniona i czeka na kolejne maluszki

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- pani_p
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1509
- Otrzymane podziękowania: 24
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.