BezpiecznaCiaza112023

Listopadówki 2013

11 lata 3 miesiąc temu #813404 przez natB

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


Ja nie brałam nigdy i nie będę brać tabletek, bo w sumie nie wiem... nasłuchałam się chyba za dużo...
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


Suzi tak trzymaj :D... powiem Ci tak, Natalki tak mają, że czasem marudzą :D, w końcu moja imienniczka i wiem, co mówię :)

Ja dzisiaj robię mały eksperyment i zaciągnęłam małemu mleko kleikiem ryżowym pół łyżeczki płaskiej na 120 ml, zobaczymy, jak nocka... może to i z mojej wygody, ale jak mały dobrze zareaguje i będzie przesypiał nocki to git... jeśli nie to wrócimy do mleka na noc, bo nie chcę go utuczyć... wiem wiem na opakowaniach piszą od 4 miesiąca, ale wiem z doświadczenia po mojej bratanicy, że jeśli ładnie kupki będzie robił nic mu się nie stanie :)

Wy tak piszecie o karmieniu piersią i bliskości... i wiecie, że czasem żałuję, że nie karmię... dzisiaj rozmawiałam ze szwagierką o tym i przy drugim będę wszystko robiła, żeby karmić :)

Ok idę spać :) buuuziaki :*

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813438 przez kicia
Pani_p nie fajnie masz z teściami.Ale masz rację - jak oni się nie pofatygują to też bym na Twoim miejscu nie pojechała. Jak już na chrzciny nie chcą przyjechać to ich strata.


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


NatB dość szybko wprowadzasz kleik ale skoro u Twojej bratanicy się sprawdziło to czemu by nie spróbować. Co do karmienia to nie powiem jest to uciążliwe czasami ale im dziecko starsze tym jest lepiej. Poza tym coraz bardziej zaczynam to lubić. Ominęły mnie odpukać wszystkie problemy z karmieniem, tylko czasem czuję się jak smoczek... Dzieci karmione piersią dużo dłużej ssą i generalnie mają ten odruch i potrzebę silniejszą. Mój Eryk nawet smoczka nie cierpi i jak próbuję mu zastąpić smoczkiem cyca, bo widzę że nie głodny tylko chce possać sobie, to chwilkę międli,wypluwa, krzywi się, potem krztusi a na końcu jest wrzask bo co mu mama do buzi dziwnego wciska???Hi hi śmiać mi się chce ale z drugiej strony to dziwne bo na początku zaprzyjaźnił się ze smoczkiem i nawet z nim zasypiał choć potem wypluwał.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813493 przez oki222
Cześć KOchane :)
Wreszcie tu dotarłam wczoraj nadrobiłam posty i dzisiaj postaram się napisać tak dużo jak tylko Mati mi pozwoli :)ale faktycznie ucichło to nasze forum ,widzę ,ze wszystkim wygodniej pisać i pytać na fb :)


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


U nas świeta spokojnie niunio obłowił się prezentami śmieję się,że chyba pól sklepy reserved ma tyle ciuszków dostał ale się cieszę bo głownie na 68 więc takich mamy mało.

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


Położna przychodzi do nas co 2-3 dni i smaruje pępek na szczęscie ta ziarnica pępkowa już zanika a raczej dopiero ale chyba nie trzeba będzie iść do chirurga.

Dalej MAti zasypia o 23 wczoraj poszedl o 21 ale ogólnie mamy z nim jakiś problem po jedzeniu potrafi mu się odbić nawet 5 razy i często się męczy i płaczy w nocy nosimy go takiego płaczącego i nagle mu się po 2 godz. od jedzenia odbije jeszcze i zasypia w chwilę do tego cały czas ma odruchy mielenia językiem i takiego chrychania ,mam nadzieję ,ze tam mu się coś kształtuje i to minie a nie ,ze to jakiś refluks :(

Kupiliśmy za radą sąsiadów takiego misia który wydaje odgłos bijącego serca ja się wcześniej z tym nie spotkałam ale to rzeczywiście uspokaja dziecko zaczełam buszować po forach i faktycznie to jakiś złoty produkt mamuśki zachwycone impreza dość drogo bo około 120-130 zł ale maskotka jest cudna noi czego się nie robi by uspokoić dziecko.U nas NIunio nie zasypia przy tym ale się uspokaja .....zobaczymy jak długo to podziała.
A przypomniało mi się ,że moja mama chciała kupić nam taki sprzęt który rozpoznaje płacz dziecka ( CHYBA 5 RODZAI) czego to ludzie nie wymyślą :)))) oczywiscie wybiłam jej to z głowy bo jakoś cięzko mi wierzyć ,że sprzęt rozpozna dlaczego moje dziecko płacze. haha dobre co?

AAA dzięki za radę zapalonych aniołków w monitoringach - nie wpładam na to a MAti jest zachwycony i leży spokojnie. Jak dobrze Was mieć :*

Powiem Wam szczerze ,że MAti jest już tak duży ,że już tęsknie za tym maleństwem :)

My od tygodnia śpimy razem w łóżeczku przynajmniej się wysypiam daje butle i idziemy dalej spać .Mam nadzieję ,ze nie przyzwyczai się za bardzo ale przez to ,że nie karmię piersią ja sama potrzebuję z nim tej bliskości i wtulania się w siebie. Mati już zaczął łapać mnie za włoski dotykać mojej buzi łapać za ubrania i nogi przeważnie opiera o mnie bardzo mi z nim tak dobrze :)

Mam jeden problem budzi się co 2,5 godziny na jedzenie i mimo że je butlę 90 ml bo tyle wciąga i zasypia.CO WY ROBICIE ,ZE WASZE DZIECIACZKI DŁUŻEJ ŚPIĄ .tak bardzo bym chciała zeby spał dłużej na brzuchu nie ma mowy nie lubi nie wiem co robić, jak się przeje to stęka i mu się ulewa i odbija. o i tak

NIunio już się obudził ale napisałam WAM chyba w większości to co chciałam .



AAA jakie plany macie na sylwestra my siedzimy w domku i znajomi do nas wpadają będziemy siedzieć w 6 osób więc na spokojnie.

BUziaki

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813529 przez kasia085

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


Co do zachowania meza to moj M jesr cudownym tatusiem.jest w stanie zrobic przy nim wszystko procz dania cycusia:-) sa dni kiedy spedza przy malym wiecej czasu niz ja:-) a jasio jak zobaczy go z daleka to sie do niego smieje.tylko w nocy jestem jego kochana mamusia bo wtula mi sie w cycusie i spi,a z tatusiem nie chce.u nad role sie podzxielily i mama to ta bod przytulanek a tatus od zabawy.

Kurcze ktoras z was pisala o tym charchotaniu.moj Janio tez tak czasem ma ze chrapocze.brzmi to tak strasznie dzxiwnie.troche sie martwie o to.

My podobnie jak pani p chrzcimy w swieta wielkanicne.mielismy robic w knajpie ale wychodzi mi okolo 25 osob i zrobimy chyba w domu.wynjme kucharke i bedzie tak domowo.

Czy wasze dzxieci tez tak tra buzxia jak leza na brzuszku?moj maly ma az od tego poobcierane poliki.na szczescie szybko to ginie.a dzis w nocy mimo spania ze mna budxil sie co dwie godziny i ciagnal sie za uszy.nie wiem co to znaczy.dopiero na brzusxku spal dluzej ale wtedy ja nie spie bo go pilnuje.nie wiem czemu ale boje sie usnac jak lezy na brzuszku zeby sie nie udusil.

nat b a ja napisze cos o karmieniu.jak przy drugim dzievku bedxiesz miala mozliwosc to karm cycem.mnie kosztowalo to wiele nerwow i lez ale dzxis jestem najszvzesliwsza na swiecie.i nie zraza mnie ograniczona dieta,brak czekolady ktora kocham.chwile gdy maly ssie cyca sa dla mnie bezcenne.jak wyciaga raczke do mojej twarzy,obejmuje raczkami cyca albo szeroko sie usmiechsa patrzac mi w oczy sa to chwile najcudoiwniejsze w zyciu i wiem ze juz nigdy nie bede miasla takiej bliskosci ze swoim synkiem jak wlasnie teraz.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813531 przez kasia085
Oki 222 my sylwestra w domku we 3.zawsze mazylismy o takim sylwestrze i w koncu po tylu latachbi staraniach nasze marzenie sie spelni.kupilam sobie winko i jak o 20 nakarmie malego to postanowilam wypic mala lampke bo kolejny raz karmie go kolo 1-2 wiec moge zaszalec.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813565 przez natB
Kasia085 tak, jak piszesz takiej bliskości z synkiem nigdy już nie będziesz miała :)... dlatego czasem żałuję, że nie karmię, ale już do tego nie powrócę... przy drugim maluchu na pewno postaram się bardziej... do tego chyba musiała dojrzeć :)

Oki mój Władek to jest żarłok, potrafi wypić w ciągu dnia co 3 h butle 120-150 ml :P, na noc staram mu się dać 150 ml i śpi od 21 do 3-4, jak się obudzi ok. 24-1 to idę dać mu smoka i śpi dalej :)... dzisiaj dałam mu ten kleik i spał tak samo, jak po mleku, więc nie będę mu go dawała, bo nie ma sensu :)... wcale dłużej nie spał

Ja w sumie nie tęsknię za moim małym niemowlakiem, teraz co raz lepiej się można z małym porozumieć, śpiewam mu piosenki, czytam bajki i reaguje fajnie skupiając wzrok na mnie, a jak zrobię głupią minę to się śmieje, albo wzdycha heh :P...
Co do okresu w sumie nie wiem, miałam lekkie krwawienie, ale nic mnie nie bolało, więc nie wiem, czy to był okres i trwał raptem 3 dni... jakoś za nim nie tęsknię heh :D

Aha Oki co do odbijania spróbuj tak, jak mi Nefretete poleciła wymienić smoczek Matiemu na większy powinno być lepiej :), mój Mały też się prężył, odbijał co chwilę, był niespokojny, a po wymianie jest super :)... odbije mu się max 2 razy i zasypia normalnie :)... Jak nie masz okazji kupić nigdzie większego smoka do butli to dorób mu dziurki, bo możliwe, że łyka za dużo powietrza i go boli brzuszek :)... powinno pomóc :)

Pisałam na FB o moich wynikach krwi i tarczycy.. więc na poprzedniej wizycie u gin dostałam skierowanie na zbadanie morfologii i tarczycy, wyszło mi anti tpo 105, gdzie norma według tego, co jest tam napisane to 5,25 ?!... słuchajcie, co to może oznaczać?... przeczytałam w internecie, że mogę mieć poporodowe zapalenie tarczycy?!... robiła mi usg tarczycy, ale nic nie powiedziała ostatnio moja doktórka, tylko dała skierowanie... dzisiaj idę do niej o 18 na wizytę, zobaczymy, co mi powie... ale jak się przeczyta w internecie to ja pierdziu zaraz człowieka do grobu wsadzą :P heh

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813569 przez natB
No my dostaliśmy zaproszenie na sylwestra do mojej ,,ulubionej" szwagierki, za namową innych pójdziemy na chwilę i potem zwijamy się do domku... bo chcę spędzić ten dzień z moimi mężczyznami :D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813603 przez pani_p
Hej :-)

Zuzia też mi charkoli i na początku myslalam, ze to katar, ale nie bo zdarza się to tylko jak płacze czy się denerwuje. Tez mam nadzieje, ze to przejdzie.

Kasiu to nie ja chrzcze w wielkanoc :silly: my mamy to święto teraz w niedzielę 5 stycznia :-)

My tez sylwestra w trojeczke i tv. Kupie sobie zapas karmi i będę saczyc hihi ;-)

Buziaki :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813678 przez Pazia
Dziewczyny ja po długiej przerwie bo jestem u rodziców a nie ma tutaj internetu. Niestety nie udało mi się przezcytac wszystkich postów ale na pewno jak już będziemy w domu wszystko nadrobię:)
U nas kiepsko z jedzeniem. Mały jest cały czas na mieszanym cyc + mleko. Problem mamy taki, że po cycu strasznie mu się ulewa. w sumie to już nie ulewanie tylko wymioty:( W nocy budzi się z krzykiem i 2 razy tak się zaciągał ze nie mógł złapać tchu:( No i mleko leci mu wtedy z buzi i nosa:( Położna mówiła ze to przez to ze mleko jest za rzadkie i można dostać u pediatry specjalne kropelki na zagęszczenie. Kupilismy mu mleko bebilon na ulewanie i po tym jest lepiej, ale i tak płacze po jedzeniu i widać ze tez mu się cofa do gardła ale dzielnie to połyka:( Jest strasznie biedny i tak mi go szkoda;( Do lekarza idziemy dopiero w piątek jak wrócimy do domu. Póki co karmię go w nocy mieszanką a w dzień cyckiem bo często przez sen wymiotuje a po mm jest lepiej. Tez się boję ze to refluks. Zastanawiam się tez czy cycki mi nie "wybuchną" w czasie tych nocnych przerw..
Niestety o przespanych nockach możemy zapomnieć. Mały płacze zaraz po przebudzeniu, potem po karmieniu i w sumie zostaje mi godzina na sen zanim się znów obudzi:(
Na szczęście rodzice bardzo nam pomagają, dzisiaj jest nawet plan, ze mama weźmie małego na część nocy, żebyśmy mogli pospać. A jak na złość M jest przeziębiony i nie udziela się przy małym.
Przepraszam Was ze tak pesymistycznie ale dziś mam wielkiego doła po nocy. Płakałam razem z Tomusiem, że nie umiem mu pomóc:((
Odezwę się już z domu. Buziaki dla Was i dzieciaczków i Wszystkiego co Najlepsze w Nowym Roku!!!!!!!!!!!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813694 przez wredota1
Hej.
I po chrzcie :-) Imprezka zrobila sie taka jak na poprawinach po naszym weselu :-). Gabi byla bardzo grzeczna. Nawet dwa razy zdrzemela sie na pol godziny. W kosciele cala msze byla czujna :-). Na poczatku nawet troche pogadala po swojemu :-). Zdjecia wrzuce jak chrzestny nad odwiedzi i nam je dostarczy :-). Jedzonka oczywiscie zostalo, wiec mamy co jesc :-).
Bylam dzis u gin. odebralam wyniki krwi i chcialam, zeby wypisal mi tabletki anty. I co sie okazalo? Ze morfologie i mocz mam ok, za to ponad norme mam alat i aspat. Zalecil mi oczywiscie diete lekkostrawna. Wiec strasznie dlugo nacieszylam sie jedzeniem wszystkiego. Naczytalam sie w internecie ze podwyzszenie tych wskaznikow oznacza przeciazenie watroby i jeszcze inne stradzniejsze rzeczy, ktore mam nadzieje mnie nie dotycza. Tylko ciekawi mnie po czym mam miec przeciazona watrobe skoro od porodu jadlam lekko a dopiero od ok. 2 tyg. jem wszystko. Ale podejrzewam ze to dlatego ze badania zrobilam po swietach gdzie bylo duzo jedzenia i praktycznie codziennie lampka czy dwie wina ;) No nic. Jak wyjem pozostalosci po chrzcie to wtedy zaczne diete. I niestety nici na razie z tabletek. Za 3 miesiace mam powtorzyc badania i dopiero jesli beda w normie to przepisze mi tabletki. Maz jest niepocieszony...Kupie sobie cos na regeneracje watroby, bede pila verdin czy jakies tam inne herbatki na trawienie i zobaczymy czy sie obnizy.
Z Gabi wszystko ok. Ostatnio coraz wiecej krzyczy i chce na rece i musimy z nia walczyc bo nie chcemy jej przyzwyczajac do rak. Poki co usnela :-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813749 przez natB
a ja od 4 godziin slecze na izbie przyjec z Babcia :(... dostala znowu migotanie
serducha, ledwo mowi, dostala pilne skierowanie od kardiologa do szpitala, a lekarz w szpitalu mi mowi, ze zrobia badania i zobacza czy musi zostac :/, a ja sie pytam, co ma wyjsc niby z morfologii krwi, a on, ze taka jest procedura... wiecie, co nigdy sie nie spotkalam z takim czyms :/... jednak szpitale w mniejszych miejscowosc mam wrazenie lepiej funkcjonuja.. Poznan sie chowa przy Grodzisku Wlkp :/... brak slow...

Maly od 14 najpierw z moja Tesciowa, a potem wrocil moj maz i z nim jest... eh jak nie urok to sraczka
W dodatku dowiedzialam sie, ze nagle zmarl moj nauczyciel Biologii z gim., mojej mamy kolega :(, dostal wylew mial ok. 50 lat... koniec roku, a jaki beznadziejny

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813751 przez oki222

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


NatBKurcze a ja myślałam ze ma za duża dziurą w tym smoczku i dziasiaj kupiłam 0+ a wcześniej miałam od 3 miesiaca zobaczymy :/ zazdroszcze ze Władzio Wam tak śpi REWELKA.A o wielkości to bardziej chodziło mi ,ze był taki malutki a teraz kawał chłopa ale oczywiście że teraźniejszy kontakt jest dużo fajniejszy :)
Jeśli chodzi o tarczycę to nie pomogę nigdy nie miałam prblemów

Pazia sąsiadeczko moja kochana :P u nas podobnie ostatnio z tym odbijaniem i zachłyśnięciami dzisiaj była u Nas P. Dorota i powiedziała żebym się na razie wstrzymała bo może cos się rozwija i dlatego tak jest i żebym nie eksperymentowała z innym mlekiem mało tego powiedziała że mm powinno być konsultowane z lekarzem ??? konsultowałaś??? bo ja nie ( dla niewtajeniczonym MY Z PAZIĄ i TOMUSIEM mieszkamy obok siebie i mamy tę samą położna :).

Wredotka czekamy na fotki

KasiaJa chce chrzcić na święta wielkanocne :P

Dziewczynki uważajcie z alkocholem hehe bo ja już parę razy próbowałam a to winko a to piwko i powiem Wam ,ze strasznie ekonmiczna się zrobiłam :P jedna lampka winka lub jedna szklanka i jestem mocno zakręcona :P

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813754 przez kasia3003
O i znalazłam chwileczkę, aby zajrzeć. Tutaj mamy wspólne tematy :)

kicia dzięki za dobre słowo odnośnie spania z synkiem :) my też mamy włączoną lampkę w nocy w takim pół-mroku śpimy tak jak w szpitalu było. Jest na tyle jasno, że zmienię pampersa i widzę małego buzię żeby trafić cycem. Coraz częściej łapię się na tym, że zasypiam zaraz po tym jak małego "podłączę" pod cyca. Poza tym mam z głowy tatusia :P wcale mi śpieszy się do spania z nim. Wiem, że się jeszcze nie pogoiłam, a chyba nie pisałam wam, że mi się szwy porozchodziły i brzydko mi się goiło tam na dole i u gina wylądowałam po 2 tygodniach od porodu. Dostałam antybiotyki w maści na gojenie bo podeszło ropą i informację,że się będzie goiło nawet 3 miechy :( dalej czuję dyskomfort tam na dole, a minęło już 5 tygodni. Także o seksie ani mowy przynajmniej do 17 stycznia - dostanę anty w zastrzyku na 3 miesiące. Wtedy może coś... ale nie wcześniej. Nie kochaliśmy się w sumie kawał czasu bo mój mąż miał blokadę jak mi się brzuch pojawił i nie chcieliśmy nic na siłę.

Mnie Eryk szarpie cyca i wygina się jak mu się mleko kończy, ale czasem mu się jedna pierś nie podoba albo chce mu się kupę albo odbić. Odstawiam go na chwilę, uspokajam i znowu przystawiam. Zwykle pomaga.

Mój synek trochę inaczej, bo to przy przystawianiu świruje. Jak zaczyna kupkę robić to sam puszcza cyca z takim głośnym mlaśknięciem i skupia się na swoim. Do odbicia to widzę jak się kręci. A tu coś innego się dzieje.

suzi001 no niestety nie mogę mu zaproponować drugiego cyca bo mam tylko jednego niestety ale na razie mu wystarcza. Dopajam go czasami koło południa mm daję mu 60 ml ale rzadko kiedy wypija.

wredota1 gratuluję udanej imprezy. Twoja Gabi to pełnoprawny Aniołek :) a wynikami się nie przejmuj - to na pewno po świętach.

Ja się starałam dbać o dietę i tylko po troszku poskubałam dobroci a i tak mój mały męczył się półtora dnia :( normalnie nic nie mogę zjeść tylko kurczak gotowany, rosół, barszcz i kanapki z serem żółty. A nie jeszcze banany! Poza tym wszystko szkodzi małemu - ma kolki i tak strasznie krzyczy :( i nic nie może go uspokoić... A jak u was?
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813841 przez pani_p
Kasia o kurka, ale masz przesrane... Ja w sumie jem wszystko poza kapusta i małej nic nie jest. Mam wielkie szczęście bo chyba byłoby mi ciężko się ograniczyć. Oczywiscie nie zapycham się na umor np ciastkami czy czekolada ale cos tam skubne.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 miesiąc temu #813848 przez kasia3003
pani_p to masz szczęście na prawdę... ja próbuję co raz coś wprowadzić ale kończy się tym samym - kolką. Raz dłuższą, raz krótszą ale mimo wszystko :( chociaż powiem ci, że patrząc na małego to w sumie nie jest aż takie poświęcenie. Wiem, że cyc jest najlepszy dla niego, poświęcałam się mu tyle miesięcy więc te kilka więcej. Zresztą nigdy nie przywiązywałam dużej wagi do jedzenia. Oby coś wrzucić na ruszt :P

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl