- Posty: 485
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Grudnióweczki 2013 :)
Grudnióweczki 2013 :)
- anitka90
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Gosica widzę, że nie tylko mnie dopadł kryzys ciążowy. Niby wydaje się, że już tak blisko a każdy dzień to oczekiwanie, że w końcu coś się zacznie dziać. Wczoraj to ja się poryczałam ale z bezsilności. Samej ciężko nawet jest się wytrzeć ręcznikiem nie mówiąc o innych rzeczach, typu zakładanie butów. A ból brzucha i krocza to jest tragedia. W nocy dostałąm takich bóli jak na okres i do tej pory się utrzymują. Ty juz masz łożysko w III stopniu, a moje dopiero zaczyna dojrzewać.
Monisia teraz myśl o sobie i o maluszku. Szkoda nerwów
Karbon trzymamy kciuki i czekamy na dobre wiadomości
WhiteB no to Wam zrobili numer z wózkiem. Takie gapy z tych sprzedawców.
Dziewczyny, Wy macie takie kruszynki poniżej 3 kg a mój w ciągu 2 tyg przybrał kg. A miał być średnim dzieckiem jak lekarz stwierdził. Tyle małych ciuszków do szpitala mam przygotowane, ale jak na ostatniej wizycie stwierdził, że dziecko jest duże to się zastanawiam jak on wyjdzie. Jeszcze mój gin dodał, że najlepiej byłoby gdyby urodził się jak najszybciej. Ale Kamilkowi się nie spieszy za bardzo.
Faktycznie wkurzające jest to, jak każdy pyta czy już po porodzie. Kurde, dobijają tylko człowieka...
Lecę sprzątać. Miłego dnia Kobietki :*
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosica
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 764
- Otrzymane podziękowania: 2



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- anitka90
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 485
- Otrzymane podziękowania: 0

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- WhiteBlackberry
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 362
- Otrzymane podziękowania: 0

Namawiam mojego od chyba tygodnia na przytulanko coby przyspieszyć, ale mój się uparł, że nie, że on chce żeby ona nawet do początku stycznia sobie posiedziała! Myśle sobie "no chłopie chyba żartujesz!" Dzisiaj musze go dorwać haha


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agacior
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 224
- Otrzymane podziękowania: 0

My nadal w domu w dwupaczku

Asiula315 - to już zostało tylko czekać na prezent od mikołaja

Natala - Ty masz chociaż przepowiadające a u mnie cisza ech


Gosica - już rozwarcie, wowo to widzę, że u Ciebie więcej się dzieje niżu mnie ;D i głowa do góry to już końcówka tyle wytrwałyśmy to i damy teraz radę


Kaś_O - chyba zacznę mężowi wpajać, żeby przypominał mi o tych oddechach podczas porodu bo już któryś raz z kolei słyszę, że to naprawdę pomaga.
mefiana - supr, że się odezwałaś i ze powoli wszystko się układa i aby z dnia na dzień było już tylko lepiej. Trzymaj się tam ciepło.
Iwona23 - uważaj na te ciśnienie i dbaj tam mocno o Was. Trzymam kciuki, żeby poród się zaczął jak będzie mąż. A filmik naprawdę dobry ;D
piranetka - kolory wózka bardzo ładne i jak najbardziej uniwersalne.
Winka_ - Ty przynajmniej masz wizytę po terminie a ja miałam tylko tydzień przed terminem i wtedy badanie i od tamtej pory żadnego badania

WhiteBlackberry - to dobrze, ze wszystko ok i pozostało szczęśliwie czekać. Ps. nie nastawiaj się, że urodzisz wcześniej dla własnego komfortu psychicznego

monisia100100 - trzymaj się tam dzielnie to już końcówka więc dasz radę jeszcze to przetrwać chociaż wiem, że wszystko już na tym etapie dobija ech. Z tym wtrącaniem się za Twoimi plecami to rzeczywiście nie fajna sprawa. Miejmy nadzieję, że po tej akcji trochę się uspokoja.
paulainka - miło czytać takie wieści;) Powodzonka w domu a hormony to pewnie każdej dadzą w kośc nie mówiąc o dzieciach

anitka90 - ja z moim mężem już od kilku dni przyśpieszamy i nic z tego


Dziewczyny a o co chodzi z tą dojrzałością łożyska, bo mi lekarz nic takiego nie mówił


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosica
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 764
- Otrzymane podziękowania: 2


Ja niestety przez ta infekcje przytulanek musze sobie odmowic,nie chce co by sie przpyadkiem nie pogorszyło,wiec tak nie przyspiesze.Został zapierdziel w domu

W sumie do niedzieli chcialabym wytrzymac bo mamuska ma imieniny ma byc impreza u mnie w domu wiec zespulabym wszystkim plany,ale po niedzieli niech sie dzieje jak najszybciej

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- WhiteBlackberry
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 362
- Otrzymane podziękowania: 0

Aż zdziwko złapałam


Ej dziewczynki... mam problem... tak spuchłam, że nie mogę ściągnąć pierścionka z palca...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- anitka90
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 485
- Otrzymane podziękowania: 0

wiecie co, nie będę czekała do weekendu, dziś się biorę za mężusia czy tego chce czy nie ;p
no ale na razie idę dalej sprzątać.
a ten wywar z liści malin chyba też nie działa

Agacior co do łożyska to jest ileś stopni dojrzałości. Jak się zestarzeje, to traci swoje funkcje, czyli w tym wypadku trzeba szybko wyciągać dziecko, bo może się udusić, nie ma przepływu. A jak masz zdjęcia usg to jak gin pokazywał gdzie jest łożysko, to takie białe plamki na nim to znaczy, że zwapnia się czyli starzeje.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- moofka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2549
- Otrzymane podziękowania: 258

Wy tak nie marudźcie że Wam ciężko tylko się cieszcie, że w szpitalu się nie kisiłyście jak ja.... przesiedziałam tydzień z bólami, noce nieprzespane.... a dzisiaj mnie wypuścili i teraz w domu będę czekać na rozwój akcji. mam nadzieję, że następną wizytę zaliczę już na porodówce. czop mi wyleciał wczoraj pod prysznicem, brzuch wg położnych mam już bardzo nisko, jeszcze trochę i chyba będę go ciągnąć po ziemi.
odpocznę trochę i muszę doczytać Wasze posty bo w szpitalu narobiło mi się zaległości.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosica
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 764
- Otrzymane podziękowania: 2


Moofka no nie zazdroszcze pobytu w szpitalu.Ale przynajmniej ten czop juz Ci wylecial,brzuch niziutko i masz jakas nadzieje ze moze to zaraz.Oby sie te nasze Malenstwa zechcialy urodzic

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Natala
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 280
- Otrzymane podziękowania: 0
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
do tego lekarz, stwierdził, że te skurcze co mam teraz to pikuś, bo te porodowe "są bolesne" tylko, ze te też mnie bolą więc SUPER. Chęci na przytulanki Wam zazdroszczę bo przez te wszystkie ściski szyjki, bóle brzucha, mdłości nie mam na nic ochoty, chociaż też mieliśmy zamiar się trochę poprzytulać...
monisia100100, w końcu musisz urodzić! ale domyślam się , ze teraz już dla Ciebie każde pocieszenie jest marne...
Agacior a lekarz nie mówił Ci ile po terminie masz się wstawić do szpitala na wywołanie?
moofka dobrze, ze już w domu... no i czop wypadł więc może cos się na dniach wydarzy ...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- WhiteBlackberry
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 362
- Otrzymane podziękowania: 0




Natala No to witamy w klubie


A ja wczoraj na wizycie pogadałam sobie z moją lekarką i powiedziała mi, że w tym szpitalu gdzie chce rodzić trzeba mieć uwaga uwaga... ZGODE NA PORÓD RODZINNY!


Ale zaś w drugim szpitalu wszystkie sale to sale porodowe z mozliwością rodzinnego także ten drugi szpital biore teraz jako pierwszą opcje

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- GOSIA82
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 285
- Otrzymane podziękowania: 0
Widzę,że kryzys Was dopadł-ja też tak miałam parę tygodni temu-chciałam tu i teraz,ale niestety nic z tego.Dziś mojej Martynki urodziny,więc mam nadzieję,że się dziś nie zacznie,jutro mikołajki-też nie chcę-może się zacząć w sobotę.Czuję,że już blisko,ale niech już czeka do weekendu.
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Ja ogólnie ostatnie tygodnie czuję się lepiej niż przez całą ciążę,brzuch niezbyt wielki,więc w sumie wszystko robię bez przeszkód.Nawet zdałam sobie sprawę dziś,że nawet przyzwyczaiłam się do tego,żenie spię w nocy.Zawsze po południu czułam już zmęczenie a teraz nic,tak jakbym zaliczała 8 godzin w nocy nie 3. W sumie dobrze,nie będzie ciężko jak dzidziuś się urodzi-mąż na nockach,więc nikt mnie nie zastąpi

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosica
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 764
- Otrzymane podziękowania: 2



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Winka_
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 122
- Otrzymane podziękowania: 0

wszystkiego najlepszego dla Martynki, sciskaj nozki Gosia82 moze Jas nie zrobi psikusa

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.