- Posty: 328
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamusie marzec 2013
Mamusie marzec 2013
- sylwia2
- Wylogowany
- budujemy zdania
witam dziołchy!
Gosia kochana dużo wytrwałości i siły Ci życzę, oby wszystko się poukładało
Vernix super,że wizyta się udała i wróciłaś pozytywnie 'naładowana'!a z ta wyprawką to już w ogóle ekstra sprawa!tylko się cieszyć!
sylwia2 gratuluję czucia ruchów maluszka! piękna sprawa! a z Twoim m to już chyba coś poważnego skoro myślisz o wizycie u specjalisty..
patrycja trzymam kciuki za wizytę!
sylwka o kurcze ale zaskoczenie...gratuluję synusia!! kochana to hormony szaleją, szok bo się nastawilaś psychicznie na dziewczynkę na pewno jak już ochłoniesz będziesz się cieszyć że to chłopaczek
jeśli chodzi o porody...heh ja na razie o tym nie myślę..pewnie będę rodzić naturalnie ale jakby mi cc zalecili to też bym się nie obrażała ;p heh boje się co tam na dole ze mną będzie po naturalnym a jestem przywiązana do obecnego stanu mojej ci**i wie wiem głupoty ale właśnie bardziej od bólu boje się zmian jakie tam mogą zajść
Moj meżulek jest wspaniałym facetem ale ma jedna wade jest strasznie skryty ( chodz nie zawsze) i jak go cos dreczy to sie nie odzywa tylko dusi to w sobie, a mnie to strasznie denerwuje i chciałabym mu pomoc wiec moze taka wizyta u psychologa cos pomoze. Jak z nim rozmawiam że tak nie moze, ze ma mnie, a nie dlugo bedziemy prawdziwa rodziną to tylko przyznaje mi racje a nie potrafi powiedziec ze sie zmieni, ze bedzie sie starał bo poprostu nie wie jak to zrobic,A ja bym chciała zeby sie wygadał komus obcemu wtedy moze spojrzy na swoj problem z innej strony.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Depeche
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 2837
- Otrzymane podziękowania: 0
Co do imion to kazdy kieruje sie czyms innym, ja np, dla dziewczynki chcialam oryginalne, a dla chlopca wrecz odwrotnie, gdyz wydaje mi sie, ze nie ma co udziwniac chlopakowi zycia. Dlatego tez Lars odpadl, a oklepany Kuba wygral.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- xxElaElaEeexx
- Wylogowany
- gadatliwa
- Posty: 972
- Otrzymane podziękowania: 0
Co do porodu to jeśli tylko przeciwwskazań nie będzie to chce rodzić naturalnie.Bo nie wiem jak to jest i chyba tylko dlatego się na to zgodzę .
Facet chce być przy porodzie więc ja się cieszę ,ale nawet jak by wymiękł to trudno nie będę go zmuszać .
A co do szpitala to niestety u nas w żywcu jest przychodnia weterynaryjna a nie szpital .
Stary jak świat,sypię się i od nikogo pozytywnego komentarza na jego temat nie usłyszysz .
Nowy niby budują już od początku roku ,ale jeszcze nie zaczęli Bo to Polska a nie elegancja Francja hehe Nio a w Bielsku mogła bym rodzić tylko doba w szpitalu prywatnie kosztuje 500zł .A po za tym droga do Bielska w remoncie.I straszne korki o każdej porze.Więc zostaje mi tylko szpital w żywcu.
Mebelek żadnych dziecku na razie nie kupujemy .Tylko właśnie jakąś małą komodę na początek.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Depeche
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 2837
- Otrzymane podziękowania: 0
Dla poszukujacych mebli dla dzieciaczkow, wpiszcie sobie w wyszukiwarke meble Drewex, ja nie wiedzialam, ze maja komody z przewijakami, szafy i kupilam samo lozeczko, a mebelki z innej firmy. Potem zobaczylam reszte i az mi sie nogi ugiely, takie piekne.
U mnie maz wlasnie kapie Laurcie, ta trzyma prysznic i sobie pipke polewa, a jaka jest szczescliwa
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agnieszka86
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- 25.02.2013 - wydarzył się Mały Cud...
- Posty: 1816
- Otrzymane podziękowania: 0
Zmykam na seans serialowy.
Dobrej nocki
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- patrycja85
- Wylogowany
- rozmowna
- Posty: 711
- Otrzymane podziękowania: 0
byliśmy po drodze w galerii i każdy sklep zaczynaliśmy od działu dzieciecego-ale dziś nic nie kupiliśmy-czekamy na wyprzedaże:)
kupiłam za to zapas naszych ulubionych batonów ale nie będę pisać nazwy zeby was nie denerwować))
miłego wieczoru
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mamcia2013
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- nasz Skarb rośnie u mamusi :)
- Posty: 1855
- Otrzymane podziękowania: 0
Super że z Waszymi maluszkami jest wszystko ok
Sylwka wariatko Ty nie smutaj tylko ugłaskaj synusia.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- offca87
- Wylogowany
- pierwsze słowa
- Najważniejszy ktoś - jest nim mały Toś :) :)
- Posty: 249
- Otrzymane podziękowania: 0
A co do szpitala to niestety u nas w żywcu jest przychodnia weterynaryjna a nie szpital .
Stary jak świat,sypię się i od nikogo pozytywnego komentarza na jego temat nie usłyszysz .
Nowy niby budują już od początku roku ,ale jeszcze nie zaczęli Bo to Polska a nie elegancja Francja hehe Nio a w Bielsku mogła bym rodzić tylko doba w szpitalu prywatnie kosztuje 500zł .A po za tym droga do Bielska w remoncie.I straszne korki o każdej porze.Więc zostaje mi tylko szpital w żywcu.
Mebelek żadnych dziecku na razie nie kupujemy .Tylko właśnie jakąś małą komodę na początek.
Witaj! miło mi Cię poznać. Obecnie mieszkam w Anglii, ale pochodzę spod Żywca i masz rację - masakra z tym szpitalem. Choć jedna rzecz jest ok - maja jaki taki porządek w papierach, nie ma opóźnień z wynikami, więc mimo wszystko - znam kobiety, które tam rodziły i mówiły, że całkiem znośnie, bo czuly, że mimo wszystko mają dobrą opiekę.
Ja tutaj się czuję jak osoba przezroczysta. Wyobraźcie sobie, że gdyby nie kupa kasy, jaka wydalam na wizyty prywatne, nie wiedziałabym NIC do 5 miesiąca ciąży, bo w przychodni zgubili moje papiery, więc czekałam na wizytę dlużej (kilka miesięcy!!!), gdyż twierdzili uparcie, że to wina sziptala, z którego przydzielono mi położną (tutaj jesteśmy pod opieką położnej, zdane na jej łaskę/nielaskę, fochy/dobry humor). Gdy już wreszcie miałam pierwszą wizytę u niej, pierwsze oficjalne USG w 20 tygodniu (!!!), zrobiono mi też badania krwi na wszystko - łącznie z glukozą, żelazem, hemoglobiną, wirusami itd. Problem w tym, że je zgubili :D Dzwonię do przychodzi już kilka din, nikt nie jest w stanie mi pomóc, do położnej numeru nie mam, bo ZAPOMNIAŁA mi go wpisać w kartę, a to z nią powinnam się niby kontaktować w kwestii przesrania wynikow, robinych nota bene w przychodni. Dowiedziałam się, że pani z recepcji mi nie pomoże, bo - wykończona kilkumiesieczxnym dobijaniem się do nich - bylam niegrzeczna przez telefon a ona niczemu nie jest winna. Ale numeru tez podać mi nie może, ani JAKIEGOKOLWIEK NAMIARU.
W tej sytuacji nie wiem, czy mam wszystko ok z wynikami. I mogę je powtórzyć. ALE - nie wiadomo jak długo będę na nie czekać i czy znów ich nie zgubią
Ręce mi opadają, siedzę i się trzęsę już drugi dzien z wscieklości i bezsilności.
Ps. mialyście takie kłócie w dole brzucha, powtarzające się w ciągu dnia dośc często, promieniujące w okolice pępka? ;/
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- andzia_zg
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Andzia
- Posty: 4661
- Otrzymane podziękowania: 14
A jeśli chodzi o kłucia to to normalne - czy przy wstawaniu, czy przy chodzeniu. Ja przez faze kłuć już przeszłam. Teraz mnie na maksa boli pępek
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mamcia2013
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- nasz Skarb rośnie u mamusi :)
- Posty: 1855
- Otrzymane podziękowania: 0
Kurdę ale się najadłam orzeszków ziemnych solonych, masakra
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- andzia_zg
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Andzia
- Posty: 4661
- Otrzymane podziękowania: 14
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- xxElaElaEeexx
- Wylogowany
- gadatliwa
- Posty: 972
- Otrzymane podziękowania: 0
Nio taki już ten nasz żywiecki szpital jest. Może przy kolejnym dziecku (planuje za 5 lat ) będzie już nowy szpital A Tobie współczuje.Eh nie dość ,że kasę wydasz to jeszcze zgubili wyniki .Nienormalne to jest .Mam nadzieję ,że wyniki się znajdą i wszystko będzie ok.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- offca87
- Wylogowany
- pierwsze słowa
- Najważniejszy ktoś - jest nim mały Toś :) :)
- Posty: 249
- Otrzymane podziękowania: 0
Bardzo niebezpieczne są bóle w dole brzucha objawiające się jego drętwieniem. Jeśli kobieta czuje, że ból ustępuje, ale podczas wstawania do pozycji stojącej ma wrażenie jakby brakowało jej skóry, jakby skóra się nadmiernie naciągała, powinna natychmiast skonsultować się z lekarzem. Takie objawy są szczególnie niebezpieczne, jeśli występują po odpoczynku nocnym. Kiedy brzuch ciężarnej twardnieje, ona sama ma wrażenie spinania, oznacza to, że coś jest nie w porządku.
W drugim i w trzecim trymestrze ciąży niebezpieczne mogą być również bóle w krzyżu. Ból krzyża i w dole brzucha może zapowiadać przedwczesne odklejanie się łożyska. Takiemu bólowi brzucha w ciąży nie towarzyszy krwawienie, ponieważ łożysko odkleja się stopniowo i krwawi do wnętrza macicy. Bóle krzyża w ciąży są dość powszechną dolegliwością. Nie trzeba się ich bać, lecz uważać na nie i mówić o ich występowaniu podczas wizyt u lekarza. Bóle w dole brzucha wiążą się niekiedy z zaburzeniami elektrolitowymi.
I niby byłam na USG tydzien temu, ale od tego czasu wlasnie mam takie parcie w dole brzucha, nie caly czas, ale kilka razy dziennie, albo przed sikaniem, jakby pęcherz miał pęknąc. I twardawy brzuch, własnie rano, albo gdy leżę na wznak. i w samym dole brzucha takie ciągnące, mulące coś... i skąd ja mam WIEDZIEĆ? Nie bac się? Przecież nie mogę do lekarza biegać co trzeci dzień, tym bardziej, że tutaj to albo się długo czeka na wizytę, albo pozostaje szpital i izba przyjęć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Beata 26
- Wylogowany
- gadatliwa
- Posty: 856
- Otrzymane podziękowania: 0
na na na na na a my już w domku:) Ignaś to na 100% Ignaś. waży 540 gram.dał się pomierzyć i wszystko jest ok. wacka pokazał ale twarz chował. cały czas odchylał głowę albo zasłaniał się rączkami:) aż lekarz się śmiał oj jakie to fajne uczucie. a w pon znów mamy widzenie:)
byliśmy po drodze w galerii i każdy sklep zaczynaliśmy od działu dzieciecego-ale dziś nic nie kupiliśmy-czekamy na wyprzedaże:)
kupiłam za to zapas naszych ulubionych batonów ale nie będę pisać nazwy zeby was nie denerwować))
miłego wieczoru
super, że widzieliście Ignacego:* i nie mów nawet o batonikach! haha
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mamcia2013
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- nasz Skarb rośnie u mamusi :)
- Posty: 1855
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.