BezpiecznaCiaza112023

Styczniówki 2014 =)

10 lata 8 miesiąc temu #902273 przez Bella27
Hej mamuśki:*
Cisza widzę....
Anitkade, Hania jest taka śliczna i duża:*
Co do wózka, my się przestawiliśmy na spacerówkę i jest od bo wożę w pozycji leżącej ale mam prośbę jeśli któraś z Was może polecić jakąś sprawdzoną spacerówkę parasolkę?Napaliłam się na tą allegro.pl/quinny-zapp-xtra-spacerowka-m...-24-i4410991128.html ale podejrzewam, że jak mój trzykołowy 3w1 będzie trzęsła na wszystkich nierównościach.Może któraś mamusia miała z nią doczynienia albo zna kogoś kto używał i obiektywnie stwierdzi czy warto.
Dziś szczepienie, pierwszy raz bez tatusia i cała w nerwach jestem:(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902278 przez MoNiaaa
Bella dasz rade ze szczepieniem my za kazdym razem jestesmy same a wydaje mi sie ze im Zuzia starsza tym lepiej znosi :) 3mam kciuki :)

wozek jak dla mnie nie wart ceny :( wydaje sie bardzo niestabilny wiem ze niektore 3kolowce maja z tym problem ja mam coneco flash i jestem zadowolona ale on nie sklada sie w parasolke.

wczoraj super dzien bylysmy caly czas po za domem :) Julka psotkala sie z kolezankami z przedszkola Zuzia tez grzeczna wiec moglam sobie z mamami pogadac :) i sie opalilam :P

http


]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902283 przez Bella27
Dzięki Monia też tak myślę, że nie będzie stabilny. U mnie w przychodni najgorsze są schody i sama z wózkiem nie dam rady dlatego wezmę małego do nosidełka chociaż nie wiem jak to będzie bo dłużej nigdy go nie nosiłam.
Ja jutro jadę do rodziców i mam nadzieję się opalić:P:P:P

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902313 przez MoNiaaa
a nie masz mozliwosci wozka na dole zostawic?wogole jak mnie wqrzaja takie miejsca niedostosowane do wozkow a wiadomo ze duzo ludzi korzysta !!! ja siedze w tym bloku i szlak mnie trafia samej dlugo nie chce mi sie siedziec na placu zabaw a nie mam w moim bloku znajomych :(

http


]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902360 przez Bella27
Właśnie nie ma gdzie bo od razu są schody i bym zastawiła wejście i też mnie szlak trafia i na dodatek pogoda się psuję, mam nadzieję, że obejdziemy!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902411 przez anitkade
Oj Bella, biedaku, daj znać po szczepieniu jak poszło. Mnie też szlag trafia ze schodami. W banku mamy schody i się męczę, ale w nosidle daję radę. W sumie lubię z nosidlem chodzić. Maks byłam dwie i pół godziny i już bardzo bolały mnie ramiona, ale plecy nie. A około godzin jest zupełny luzik. I dziekujemu za komplementy. A w Tychach nadal nie zabawiliśmy dłużej, raz tylko na 3 dni jak mąż chorował, ale nie miałam głowy wtedy i zapomniałam zadzwonić. Ale zadzwonię na pewno jak znów będziemy na dłużej!!!
Monia - ja też już dziczeję bez ludzi :P
Napiszę więcej wieczorem, bo mi się królewna obudziła i śmigamy na zakupy szybko (w nosidle!)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902437 przez Iciulinka
Hej mamuśki, jak tak na szybko. Bella dasz radę ze szczepieniem! Też wczoraj byłysmy, Emilka była dzielna. Waży 6690 i mierzy 66,choć według moich pomiarów 70 :)
OD tygodnia Emilka budzi mi się w nocy co godzinę albo co dwie! Jestem załamana, nie wiem co się porobiło. :ohmy: Przykładam ją do piersi,pije i zasypia. Próbowałam dać jej kaszkę na noc i potem dopiero cyca. Z butelki słabo jej idzie, lepiej jej poszło łyżeczką, wtedy dobiłam ją cycem ale i tak się obudziła za 1,5 godziny :( Nie wiem już co robić, myślę że to z głodu się budzi, aleciężko jej idzie jedzenie wieczorem czegoś innego niż cyc. Może mi coś doradzicie, bo wymiękam...
No i w dzień nie chce jeść obiadków. Wasze dzieciak zjadają cały słoik na raz? Emilka otwiera buzię jak widzi łyżeczkę, ale krzywi się i dostaje szczękościsku :( Wcześniej lubiła marchewkę, ale już nie lubi :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902449 przez Bella27
My już po szczepieniu.
W nosidle spoko tylko się spieszyłam bo prawie burza szła i zadyszki dostałam.
anitkade, podziwiam, że 2,5 godz dajesz radę mnie już ramiona bolą.Jak będziesz w Tychach to koniecznie daj znać to się ugadamy tylko pisz wcześniej bo często teraz u rodziców jestem, co bym zdążyła przyjechać;-)
Iciulinka, u nas ostatnio było identycznie, mały chciał co chwilę cyca ale już lepiej jest więc może to tylko kryzys laktacyjny..zaciśnij zęby i minie.Ja w dzień się wspomagam i prócz cycka daje kleik kukurydziany i obiadek lub warzywko.Przerabiamy indyka z warzywami i bardzo pasuje małemu bo królikiem pluł na kilometr.
Janek waży 7700. Moja pielęgniarka od dzieci(w wieku mojej mamy) kazała mi mówić sobie po imieniu i gdybym potrzebowała jakiejś recepty np na mleko to też dzwonić ona załatwi i zostawi w recepcji.Super babka.I dostałam od niej glukometr za darmo.Kochana Pani Ala.Jasiek ją uwielbia:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902462 przez niteczka
Hej mamuski!

Troche mnie nie bylo, ale bylam na bierzaco z postami. Powiem Wam, ze moj maly tez ostatnio dosc czesto sie w nocy budzi, ale wydaje mi sie ze to przez pogode, bo u nas strasznie duszno jest. Spimy przy otwartym oknie i maly ma tylko body z krotkim rekawem, ale i tak sie budzi bo mu goraco. Dzisiaj pierwszy raz dalam mu picie z kubka niekapka i jakos marnie mu to idzie, ale sie nauczy. Sloiczkitez ostatnio jakos slabo zjada, ale cos tam jednak zjada. Dzisiaj zjadl pol sloiczka brokula z serem. W niedziele skonczyl 6 miesiecy i z tej okazji z moim K. kupilismy mu sandalki i chodzic firmy Chicco w ksztalcie samochodu, ktory ma duzo kolorowych przyciskow, graja melodyjki i pioseneczki.

Dziewczyny powiem wam, ze jesten normalnie wymeczona strasznie. Nie dosc, ze do pracy na 8 godzin musze isc to jak wracam to trzeba obiad ugotowac, dzieckiem sie zajac, zakupy. No jakas masakra.

A co do dawania kaszki na noc. Mysle ze u nas troszke po kaszce bylo lepiej. Znaczy dopiero dalam mu pierwszy raz zeszlej nocy. I jak zasnal gdzies kolo 21 tak spal do 2 w nocy. Wiec dzisiaj na noc tez bedzie kaszka. Wlasnie moje dziecie na wszystkie strony kreci tym kubkiem niekapkiem i go obgryzuje, ale pic z niego nie chce. U nas zabkow nadal nie ma i tak naprawde nie mam zielonego pojecia kiedy sie pojawia.

Cos pusto sie robi na tym forum.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902465 przez Asia18
My po badaniu :) nic na szczęście nie wykazało :) tylko mała będzie musiała zapobiegawczo przyjmować 1/4 tabletki na noc żeby więcej nie łapała tej bakterii :)
Jestem tak zadowolona z opieki z w szpitalu, wszyscy tacy mili że chyba nigdy nie spotkałam się z taką opieką. Badanie trwało ok 30 min w gronie 6 specjalistów.
Mała waży 7300 i ma 68 cm :) mi zjada wszystko obiadki (cały słoiczek) i deserki, plus chrupki kukurydziane :) ale za to nie chce nic pić ;/ już od zmysłów odchodzę jak ją zmusić do picia czegokolwiek.... no już wszystko próbowałam i nic ;/ soczki, woda z cukrem, sama woda, woda z rozcieńczonym mlekiem nic :dry: :unsure:

Mamy które już miałyście chrzciny powiedzcie mi opaska na główkę może być ?? chrzciny mamy 10 sierpnia ;) ;)

<3b :*

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902478 przez MoNiaaa
Bella dobrze ze juz po szczepieniu
Asia cale szczescie ze nie ma juz bakterii i w koncu trafilyscie na foajny personel :)

u nas jakis masakryczny dzien ;/ Julka dziala mi na nerwy juz od samego rana ciagle marudzi i cos psoci Zuzka tez marodzi i mam juz dosc chcialabym miec jeden dzien wolnego !!
mialam jutro na basen jechac ale nie mam z kim a sama z 2 dzieci sie nie wyrobie i kolejny dzien nudzenia sie szykuje ;/

http


]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902506 przez Bella27
Monia, pocieszę Cię.Ja mam tak samo, nudzę się tutaj jak cholera i żadnych koleżanek nie mam więc jak tylko mogę to jadę do mamy ale tam z kolei po kilku dniach mi się tęskni do mojego i tak w kółko.
Asia, cieszę się, że nic nie wyszło w badaniu, buziaczki :*
Co do chrupek kukurydzianych to mój Jaśko też uwielbia, a potem cały umorusany:-)
niteczka, podziwiam, że tak wszystko ogarniasz.:-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902548 przez niteczka
Bella- nie mam innego wyjscia, ale uwierz mi ze duzo bym dala zeby sobie gdzies odpoczac z dala od wszystkich. No ale tesknilabym za moim maluszkiem bardzo jakbym gdzies sama byla. My niedawno wrocilismy ze spacerku. Mamy piekna pogode na zewnatrz. Bylam tez na zakupach i kupilam malemu nowe smoczki rozmiar 3, nowe body z krotkim rekawem i talerzyk z myszka miki bo bardzo mi sie podobal.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu - 10 lata 8 miesiąc temu #902556 przez anitkade
Bella, wiedziałam, że będzie ok :) My na szczepienia zawsze razem, ale na kontrole śmigam czasem sama. Co do braku koleżanek to rozumiem Cię doskonale, naprawdę. Dosłownie dziczeję w domu. Teraz wróciłam moja koleżanka na parę dni to mamy zamiar codziennie się widywać. Bo samej z dzieckiem to nie to samo.
Monia - żadna babcia nawet Julki by Ci nie wzięła, żebyś mogła iść na ten basem? Bo Zuzię to wiem, że się boją :) Ale wiesz co, ja myślę, że Zuzi przejdzie i zacznie łaskawiej patrzeć na innych.
Niteczka - ale z Ciebie jest dobrze zorganizowana kobieta, ja nie pracuję i ledwo wyrabiam ze wszystkim. Osiem godzin pracy by mnie dobiło. A w ogóle jak w pracy? Jak się czujesz tyle godzin bez dziecka? Dobrze Ci robi taka odskocznia? No i obkupiliście się, że hej.
Asia - super, że kryzys zażegnany i że personel taki opiekuńczy. Dużo zdrówka dla Was :*:
Iciulinka - Hania dzisiaj w ogóle nic jeść nie chciała, dopiero cyca na wieczór porządnie wydoiła. KAszkę daję od jakichś dwóch tygodni, może nawet ciut dłużej, ale ze względu na alergię. Daję jej Sinlac, więc wiem, że je cokolwiek, co ją nie uczula, bo moje mleko niestety do bani pod tym względem, chociaż już tyle rzeczy sobie odmawiam. Co do spania - Hania je kaszkę koło siódmej, potem kąpiel, poprawiam cycem i zasypia koło wpół do ósmej - ósmej. Przebudza się niestety wieczorem po około pół godziny, czasami potem jeszcze raz czy dwa, jak brzuch boli to w ogóle dużo razy, ale bez karmienia. A na jedzenie wstaje koło północy, czasem zatkam smoczkiem i dośpi do drugiej, ale baardzo rzadko. Ostatnio po prostu karmię o tej północy i tyle. Natomiast jak mówisz, że dziamnie dwa razy i zasypia to raczej nie z głodu się budzi tylko z przyzwyczajenia albo coś ją wybudza i nie umie sama zasnąć. Próbuj smoczka, ewentualnie dać trochę wody, żeby jej do piersi nie przystawiać.
No a uwierzycie, że są dzieci, które przesypiają noce?!?! Ech...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902621 przez niteczka
Anitkade- w pracy w sumie bez zmian. Zatrudnili duzo nowych ludzi i moj przelozony sie zmienial no i oczywiscie robie to co robilam zanim zaszlam w ciaze. A z tym rozstawaniem sie rano z malym jest tak ze jak on spi jak wychodze to daje mu buziaka, a jak nie spi to go przytulam, bawie sie z nim chwilke, no i oczywiscie buziaki sa, ale jakos tak szybko to robie bo dluzej jak go caluje i przytulam to ciezko mi sie z nim rozstac i plakac mi sie chce. A jak wacam z pracy to maly raczki do mnie wyciaga i glaszcze mnie po buzi. Sama zobaczysz jak to jest jak wrocisz do pracy. Uwierz mi, ze jestem tym wszystkim zmeczona. Ostatnio mialam bardzo duzo do zrobienia no i 8 godzin pracy to na koniec padlam i zasnelam ze zmeczenia. A najbardziej wkurzylo mnie to ze moj K po 3 dniach pisal do mnie bylam wtedy w pracy smsa ze mam wracac do domu bo on sobie rady nie daje. No myslalam ze szlag mnie trafi. Bylam na niego bardzo zla i powaznie sie poklocilismy i powiedzialam mu, ze jesli mam wszystko sama robic i jeszcze chodzic do pracy na 8 godzin to lepeij bedzie jak sie wyprowadzi.Porazka,

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl