- Posty: 597
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- STARANIA O CIAZE
STARANIA O CIAZE
- sunaja21
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Dawidek 12.11.2010r. KOCHAM :****
Mniej Więcej
14 lata 11 miesiąc temu #14240 przez sunaja21
eash- szukaj w smieciach tych testow ja zrobilam 4 jak zobaczylam 2 kreski i caly czas mam je schowane i codziennie sobie na nie patrze to pamiatka na lata...
kup test z gornej polki - niektore sa naprawde dobre - i zrob jescze jutro rano!
jak dla mnie to tez ciąża - ta 2 kreska z niczego sie nie bierze
mirella czaruj nam te dziewczyny super ci idzie
zmykam sie położyć bo samopoczucie ... tragediaa...
kup test z gornej polki - niektore sa naprawde dobre - i zrob jescze jutro rano!
jak dla mnie to tez ciąża - ta 2 kreska z niczego sie nie bierze

mirella czaruj nam te dziewczyny super ci idzie

zmykam sie położyć bo samopoczucie ... tragediaa...
Temat został zablokowany.
- Madzia89862
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 04-11-2009 najcudowniejszy dzień mojego życia
Mniej Więcej
- Posty: 2124
- Otrzymane podziękowania: 0
14 lata 11 miesiąc temu #14250 przez Madzia89862
wlasnie zrob eash zdjatka testow..plisssss:)
bedzie dobrze zobaczysz i 3 mam mocno kciuki za ciebie i twoja mala fasoleczke!ja obstawiam chlopca:)

Temat został zablokowany.
- Mirella
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
Mniej Więcej
- Posty: 7015
- Otrzymane podziękowania: 72
14 lata 11 miesiąc temu #14261 przez Mirella
Magga, ja późno wstaję, ale moja księżniczka chodzi późno spac, tak nam się dzień przesunął. Ogólnie nie narzekam bo lubię długo spać 
Też sobie nie wyobrażam finansowo podołać z piątką dzieci, ale chcieć bym chciała...
Tak po cichutku Wam powiem, że i przy drugim mam obawy liczne, ale co tam, dwoje być musi. No i musi się na wiosnę urodzić, więc na te starania dużo czasu nie będę miała, ja taka sezonowa mamusia jestem
Na razie myślę ze o drugie dziecko łatwiej, bo psychicznie mniejsza presja, zobaczymy czy moja teoria się sprawdzi w praktyce, ale to Wam powiem za jakiś czas, na razie to jeszcze Was czaruję, macie pierwszeństwo.
Angellika, a Ty czasem nie powinnaś testu robić?

Też sobie nie wyobrażam finansowo podołać z piątką dzieci, ale chcieć bym chciała...
Tak po cichutku Wam powiem, że i przy drugim mam obawy liczne, ale co tam, dwoje być musi. No i musi się na wiosnę urodzić, więc na te starania dużo czasu nie będę miała, ja taka sezonowa mamusia jestem

Na razie myślę ze o drugie dziecko łatwiej, bo psychicznie mniejsza presja, zobaczymy czy moja teoria się sprawdzi w praktyce, ale to Wam powiem za jakiś czas, na razie to jeszcze Was czaruję, macie pierwszeństwo.

Angellika, a Ty czasem nie powinnaś testu robić?

Temat został zablokowany.
- kivi
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Mniej Więcej
- Posty: 384
- Otrzymane podziękowania: 0
14 lata 11 miesiąc temu #14267 przez kivi
sunaja21
ja poprosiłam lekarza o jakąś pomoc w tych dolegliwościach bo już płakałam z niemocy...
Dziś wykupiłam tabletki ( bezpieczne dla dzidzi) ponoć nie dostępne w Polsce ale coś na zasadzie aviomarinu tyle, że bezpieczne dla ciężarnych kobiet...jutro dam Ci znać jak to działa, dziś wezmę 1-wszą tabletkę
Ściskam Cię!!!
Wiem co czujesz...ja ledwo funkcjonuje
ja poprosiłam lekarza o jakąś pomoc w tych dolegliwościach bo już płakałam z niemocy...
Dziś wykupiłam tabletki ( bezpieczne dla dzidzi) ponoć nie dostępne w Polsce ale coś na zasadzie aviomarinu tyle, że bezpieczne dla ciężarnych kobiet...jutro dam Ci znać jak to działa, dziś wezmę 1-wszą tabletkę
Ściskam Cię!!!
Wiem co czujesz...ja ledwo funkcjonuje
Temat został zablokowany.
- angellika1
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 08.08.2011 cud narodzin
Mniej Więcej
- Posty: 1457
- Otrzymane podziękowania: 0
14 lata 11 miesiąc temu #14268 przez angellika1
eash - też wydaje mi sie że w styczniu będziesz miała małego szkraba
jak najszybciej daj znać jakie są wyniki krwi..
a ja dzisiaj nie wyrabiam a w sumie od wczoraj jakoś sie chyba nie wysypiam bo padam z nóg, jestem bardzo zmęczona i nawet w ciągu dnia ziewam ale to chyba przesilenie wiosenne raz ciepło za chwile znowu zimno
już niech ta wiosna sie na dobre zacznie:)

a ja dzisiaj nie wyrabiam a w sumie od wczoraj jakoś sie chyba nie wysypiam bo padam z nóg, jestem bardzo zmęczona i nawet w ciągu dnia ziewam ale to chyba przesilenie wiosenne raz ciepło za chwile znowu zimno

Temat został zablokowany.
- sunaja21
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Dawidek 12.11.2010r. KOCHAM :****
Mniej Więcej
- Posty: 597
- Otrzymane podziękowania: 0
14 lata 11 miesiąc temu #14287 przez sunaja21
kivi- moj mąz sie śmieje że maluda robi wszystko żebyśmy tylko nie zapomnieli że ją mamy
daje w kość teraz a co bedzie potem .... hihi
mirella - jak ty tak czarujesz to powiedz mi co sie z tej fasolki wykluje
dzisiaj w tv pokazywali że jeszcze dużo bocianów nie przyleciało bo tak długo zimno wiec wszystkie starające sie - badzcie czujne bo na dniach ma sie wkoncu ocieplić wiec jak sie na raz zlecą to sie dopiero bedzie działo !
sciskam was

mirella - jak ty tak czarujesz to powiedz mi co sie z tej fasolki wykluje

dzisiaj w tv pokazywali że jeszcze dużo bocianów nie przyleciało bo tak długo zimno wiec wszystkie starające sie - badzcie czujne bo na dniach ma sie wkoncu ocieplić wiec jak sie na raz zlecą to sie dopiero bedzie działo !
sciskam was
Temat został zablokowany.
- Mirella
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
Mniej Więcej
- Posty: 7015
- Otrzymane podziękowania: 72
14 lata 11 miesiąc temu #14299 przez Mirella
taaak ja też słyszałam że mało bocianów przyleciało, podobno nawet o 40% mniej w niektórych miejscowościach.
Sunaja, no przyznaję że mam problem z Tobą.... Jakoś tak Kivi mi od razu pasowała na mamę chłopczyka, Eash na mamę dziewczynki, a u Ciebie nie wiem... Raczej chłopiec....
No jak się posprawdza to naprawdę obwołacie mnie czarownicą
Sunaja, no przyznaję że mam problem z Tobą.... Jakoś tak Kivi mi od razu pasowała na mamę chłopczyka, Eash na mamę dziewczynki, a u Ciebie nie wiem... Raczej chłopiec....
No jak się posprawdza to naprawdę obwołacie mnie czarownicą

Temat został zablokowany.
- eash
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
Mniej Więcej
- Posty: 557
- Otrzymane podziękowania: 0
14 lata 11 miesiąc temu #14308 przez eash
magga, jak mi ten dzisiejszy test z krwi wyjdzie pozytywny, to mojemu mezowi takiego lotosa zrobie, ze hej, buahahaha 
ide dzisiaj na pobranie, ale dopiero kolo 11, wczesniej nie dam rady z pracy uciec. i musze na czczo wytrzymac tyle czasu, matko swieta, tylko wode ukradkiem popijam...
no rzucilam sie wczoraj na te smieci dla was, specjalnie dla was - docencie poswiecenie - jednak wygrzebalam tylko ten pierwszy test, ktorego zdjecie juz tu zamieszczalam, a drugiego niestety nie. powiem wam jednak, ze jesli nie jestem w ciazy, to ten test nie jest mi do niczego potrzebny, a jesli jestem, to jedyna wartosciowa pamiatka urodzi mi sie za ok. 9 miesiecy, wiec test tez mi juz niepotrzebny, hehe
nie moglam juz wytrzymac i powiedzialam mezowi. a wlasciwie - sam sie domyslil, bo od dwoch dni chodze jak w letargu, smieje sie na widok muchy na scianie i w ogole zachowuje sie jak czubek. no to sie kapnal, ze cos nie teges, pokojarzyl to z zakupem testow i z ukradkowym ich wywaleniem, a potem z tym moim grzebaniem w smieciach... nakrzyczalam na niego, zeby sie jeszcze nie nakrecal, bo to nic pewnego, ale i tak prawie sie pobeczal rano przy sniadaniu. stary kon, a placze, no wiecie co...
na krew ide prywatnie, ale wyniki i tak powinny byc w piatek, moze jakims cudem w czwartek.
od razu dam wam znac.
Mirella, a ja to zawsze chcialam miec chlopca i od dluzszego czasu myslalam o jednym lub dwojce dzieci - majac na uwadze koniecznosc zapewnienia potomstwu jak najlepszych warunkow, wiesz, chcialabym, zeby dzieci chodzily do dobrych szkol, mialy mozliwosc rozwijania swoich zainteresowan, jezdzily na fajne wakacje nad morze i w gory... ale teraz sobie mysle, ze nie ma roznicy, czy chlopczyk, czy dziewczynka, a kiedy tak zerkam na nasze nie wykonczone poddasze, na ktorym mamy miejsce na 4 duze pokoje i lazienke, to sobie mysle, ze miec czworke byloby super
ja mam 3 rodzenstwa, a moj maz ma az 7 rodzenstwa. same rozumiecie wiec, ze nie miec dzieci w naszej sytuacji to by byl jakis okropny, niewyobrazalny dramat...
tak mi sie marzy, zeby doczekac 80 czy 90 lat i kiedys, w cieply sierpniowy wieczor, bujac sie w fotelu na biegunach stojacym na werandzie, patrzec na nasz przydomowy stawek, sluchac grania swierszczy, popijac cieple kakao, glaskac po glowach dzieci, wnuki i prawnuki i temu licznemu wpatrzonemu we mnie gronu opowiadac rozne bajki, basnie i historie prawdziwe z dawnych lat...
taka wlasnie jestem staromodna i smieszna.

ide dzisiaj na pobranie, ale dopiero kolo 11, wczesniej nie dam rady z pracy uciec. i musze na czczo wytrzymac tyle czasu, matko swieta, tylko wode ukradkiem popijam...
no rzucilam sie wczoraj na te smieci dla was, specjalnie dla was - docencie poswiecenie - jednak wygrzebalam tylko ten pierwszy test, ktorego zdjecie juz tu zamieszczalam, a drugiego niestety nie. powiem wam jednak, ze jesli nie jestem w ciazy, to ten test nie jest mi do niczego potrzebny, a jesli jestem, to jedyna wartosciowa pamiatka urodzi mi sie za ok. 9 miesiecy, wiec test tez mi juz niepotrzebny, hehe

nie moglam juz wytrzymac i powiedzialam mezowi. a wlasciwie - sam sie domyslil, bo od dwoch dni chodze jak w letargu, smieje sie na widok muchy na scianie i w ogole zachowuje sie jak czubek. no to sie kapnal, ze cos nie teges, pokojarzyl to z zakupem testow i z ukradkowym ich wywaleniem, a potem z tym moim grzebaniem w smieciach... nakrzyczalam na niego, zeby sie jeszcze nie nakrecal, bo to nic pewnego, ale i tak prawie sie pobeczal rano przy sniadaniu. stary kon, a placze, no wiecie co...
na krew ide prywatnie, ale wyniki i tak powinny byc w piatek, moze jakims cudem w czwartek.
od razu dam wam znac.
Mirella, a ja to zawsze chcialam miec chlopca i od dluzszego czasu myslalam o jednym lub dwojce dzieci - majac na uwadze koniecznosc zapewnienia potomstwu jak najlepszych warunkow, wiesz, chcialabym, zeby dzieci chodzily do dobrych szkol, mialy mozliwosc rozwijania swoich zainteresowan, jezdzily na fajne wakacje nad morze i w gory... ale teraz sobie mysle, ze nie ma roznicy, czy chlopczyk, czy dziewczynka, a kiedy tak zerkam na nasze nie wykonczone poddasze, na ktorym mamy miejsce na 4 duze pokoje i lazienke, to sobie mysle, ze miec czworke byloby super

ja mam 3 rodzenstwa, a moj maz ma az 7 rodzenstwa. same rozumiecie wiec, ze nie miec dzieci w naszej sytuacji to by byl jakis okropny, niewyobrazalny dramat...
tak mi sie marzy, zeby doczekac 80 czy 90 lat i kiedys, w cieply sierpniowy wieczor, bujac sie w fotelu na biegunach stojacym na werandzie, patrzec na nasz przydomowy stawek, sluchac grania swierszczy, popijac cieple kakao, glaskac po glowach dzieci, wnuki i prawnuki i temu licznemu wpatrzonemu we mnie gronu opowiadac rozne bajki, basnie i historie prawdziwe z dawnych lat...
taka wlasnie jestem staromodna i smieszna.
Temat został zablokowany.
- Madzia89862
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 04-11-2009 najcudowniejszy dzień mojego życia
Mniej Więcej
- Posty: 2124
- Otrzymane podziękowania: 0
14 lata 11 miesiąc temu #14310 przez Madzia89862
ale to co mowisz jest piekne i z peewnoscia doczekasz tych lwymarzonyxch lat.
:Dja to sie dziwie wam kobitki bo ja chodzilam na kase chorych na badania i rano do 10 je sie robilo a po 16 juz mozna bylo odebrac wyniki!!!!!a u was jak cxzytam to tak dlugo ale nic eash 3 mam kciuki-tak jak pisalam obstawiam chlopca.:)pisz co i jak kiedy moga byc jednak wyniki.a jak juz beda koniecznie napisz.

Temat został zablokowany.
- magga146
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Madzia
Mniej Więcej
- Posty: 254
- Otrzymane podziękowania: 0
14 lata 11 miesiąc temu #14313 przez magga146
eash
nawet nie watp w to ze jests, my nie watpimy
tylko nie przesadzaj z tym lotosem w twoim stanie 
to na bete 3ba byc na czczo? nie wiedziałam. ja jak ide na badania to mam zawsze na nastepny dzien(prywatnie) chyba ze sa jakies bardzo skomplikowane to dluzej
hehe musialo wygladac smiesznie jak w tych smieciach nurkowalas
ja tez bym nie wytrzymala chyba i bym powiedziala mezowi. nie dziwie sie ze mu sie lezka zakrecila
w koncu bedzie TATA 
tez bym chciala miec duza rodzine to dlatego ze wychowalam sie w duzej i wiem jaka to jest super sprawa. no sie zobaczy najpier 3ba zrobic jedna dzidzie i wtedy myslec o wiekszej ilosci.
wiec co wypatrujemy bociany
nawet nie watp w to ze jests, my nie watpimy


to na bete 3ba byc na czczo? nie wiedziałam. ja jak ide na badania to mam zawsze na nastepny dzien(prywatnie) chyba ze sa jakies bardzo skomplikowane to dluzej
hehe musialo wygladac smiesznie jak w tych smieciach nurkowalas

ja tez bym nie wytrzymala chyba i bym powiedziala mezowi. nie dziwie sie ze mu sie lezka zakrecila


tez bym chciala miec duza rodzine to dlatego ze wychowalam sie w duzej i wiem jaka to jest super sprawa. no sie zobaczy najpier 3ba zrobic jedna dzidzie i wtedy myslec o wiekszej ilosci.
wiec co wypatrujemy bociany

Temat został zablokowany.
- kasia86
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Mniej Więcej
- Posty: 299
- Otrzymane podziękowania: 0
14 lata 11 miesiąc temu #14315 przez kasia86
eash ale ty to cudownie napisałaś...aż się rozmarzyłam..pięknie tak się zestarzeć i mieć tak spełnione życie 
a miałam ci napisać jak to było z moim testem ciążowym...1 zrobiłam w jeden dzień po planowanej miesiączce ( ale zawsze i tak się spóźniał ale miałam jakieś wewnętrzne przeczucie żeby go zrobić) i wyszły 2 porządne kreski
ale z niedowierzaniem tatuś kupił 2 i zrobiłam go na następny dzień na czczo i wtedy wyszła ta druga dużo bledsza...dziwne prawdę?? i dopiero wtedy zaczęłam świrować czy jestem w ciąży czy nie..i po 2 dniach w poniedziałek lekarz zrobił mi usg i potwierdził że TAK :)5/6 tydzień był. tak więc widzisz z tymi testami to tak różnie ale jeśli ta kreska jest to i jest ciąża ja tak obstawiam i tak musi być

a miałam ci napisać jak to było z moim testem ciążowym...1 zrobiłam w jeden dzień po planowanej miesiączce ( ale zawsze i tak się spóźniał ale miałam jakieś wewnętrzne przeczucie żeby go zrobić) i wyszły 2 porządne kreski
ale z niedowierzaniem tatuś kupił 2 i zrobiłam go na następny dzień na czczo i wtedy wyszła ta druga dużo bledsza...dziwne prawdę?? i dopiero wtedy zaczęłam świrować czy jestem w ciąży czy nie..i po 2 dniach w poniedziałek lekarz zrobił mi usg i potwierdził że TAK :)5/6 tydzień był. tak więc widzisz z tymi testami to tak różnie ale jeśli ta kreska jest to i jest ciąża ja tak obstawiam i tak musi być

Temat został zablokowany.
- magga146
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Madzia
Mniej Więcej
- Posty: 254
- Otrzymane podziękowania: 0
14 lata 11 miesiąc temu #14326 przez magga146
Madzia89862
mi sie wydaje ze to zalezy czy dana pacowka ma swoje labolarotium, jak ma to wyniki sa tego samego dnia tak miala moja sis jak szla z mała na badania krwi. a jak nie mam to z reguly sa na drugi dzien chyba ze naprawde wysylaja gdzies dalej to i pewnie dluzej.
mi sie wydaje ze to zalezy czy dana pacowka ma swoje labolarotium, jak ma to wyniki sa tego samego dnia tak miala moja sis jak szla z mała na badania krwi. a jak nie mam to z reguly sa na drugi dzien chyba ze naprawde wysylaja gdzies dalej to i pewnie dluzej.
Temat został zablokowany.
- Madzia89862
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 04-11-2009 najcudowniejszy dzień mojego życia
Mniej Więcej
- Posty: 2124
- Otrzymane podziękowania: 0
- eash
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
Mniej Więcej
- Posty: 557
- Otrzymane podziękowania: 0
14 lata 11 miesiąc temu #14329 przez eash
no wlasnie, a u nas jest wies, badania wysylaja do miasta - Rawicza - i tam robia czesc, a reszte odsylaja do Katowic. dlatego na jedne wyniki czeka sie 1-2 dni, na inne do tygodnia. taki los wiejskich ludzi, hehe
zbieram sie do tego osrodka. napisze wam jutro co tam bylo, a pojutrze - jaki wynik. DZIEKUJE - za to ze jestescie, wspieracie i cieszycie sie ze mna


Temat został zablokowany.
- sunaja21
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Dawidek 12.11.2010r. KOCHAM :****
Mniej Więcej
- Posty: 597
- Otrzymane podziękowania: 0