BezpiecznaCiaza112023

zostanę mamą w maju 2011 roku :)

11 lata 10 miesiąc temu #666480 przez Agusiak
megi no teraz lepiej :P dzięki :blink:

Dobra posprzątałam obie łazienki i odkurzyłam na dole. Padam, ale cieszę się że udało się przed drzemką Linki bo nie będę się jej trzaskać jak śpi no i mam chwilę luzu ;)

Spróbuję dziś wyciągnąć T do Pepco ale nie wiem czy mi się uda bo późno wraca i pewnie nie będzie mu się chciało.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #666518 przez Gosia_Krupa
Cześć dziewczyny!

Taka styrana byłam wczoraj,że nie miałam siły zajrzeć :( W ogóle te mężowe nadgodziny mnie wykańczają fizycznie. Cieszę się trochę,bo więcej kaski wpadnie(tym bardziej,że mąż dostał niedawno malutki awansik),a my ciągle mamy jakieś wydatki(i tak mniej więcej do końca wakacji),mąż jakoś bardzo tego nie odczuwa,w sensie,że nie jest o wiele bardziej zmęczony,ale ja... codziennie się czuję jakby mnie walec przejechał,a wczoraj to już całkiem :( Ale to trochę inna historia,bo
wczoraj byłam z Hańką u lekarza,bo od miesiąca kaszle. Najpierw strasznie lało jej się z nosa,przede wszystkim na dworze,potem pojawił się kaszel,katar zniknął a kaszel został. Oczywiście czysta osłuchowo,gardło i uszka zdrowiutkie. Kataru brak,kaszel jest. Powiedziałam o swoich obawach co do alergii(bo co roku w tym samym czasie mamy powtórkę z rozrywki)i pediatra stwierdziła,że to bardzo prawdopodobne,ale tego teraz i tak na 100% nie potwierdzimy. Póki co mamy inhalacje z Pulmicortu,które Hania zażywa z wielką radością :)

Godzinę wizyty miałyśmy ciulową,bo musiałyśmy jechać 3 godziny wcześniej. Żebym wiedziała na 100% że będzie poślizg to bym pojechała później,a tak... Łaziłam po parku i próbowałam zmusić Hanię do snu,ale mi się nie udało. Dopiero gdy dotarłyśmy do przychodni ta już była tak zmęczona,że mi małą szopkę odstawiła,wzięłam ją na ręce i w mig mi usnęła. Cała zdrętwiałam,ale pospała chyba z pół godzinki dopóki jej dziewczynka nie obudziła,bo tak płakała,że już chce do domu. Wyszłyśmy z gabinetu o 15.23 a o 15.30 miałyśmy autobus. Goniłam jak głupia,ale dotarłyśmy na przystanek akurat jak wjeżdżał :) Na szczęście szwagierka odebrała Micha z przedszkola także spotkaliśmy się autobusie. Gdybym to ja miała po niego lecieć do przedszkola to musielibyśmy czekać do 17 na autobus i jechać w okropnym ścisku.

No a w dodatku wczoraj u nas było bardzo ciepło,słonko grzało,więc spacery i gonitwa przy tej pogodzie... Same wiecie :(

Dzisiaj jest trochę chłodniej,ale nie jest źle. Widzę,że słońce świeci to super.

Miałam napisać więcej,ale za pół godzinki mam autobus po Micha,a muszę się uszykować. Wszystko przez prasowanie. 2 godziny spędziłam przy desce i już wszystkie kręgi czuję.

Muszę iść do apteki po Hańkową receptę i po Aviomarin na migrenę dla męża i takie tam dobne. A potem szybko po Miśka,żeby na autobus zdążyć.

Ok,to uciekam :)

Pięknych balkonów zazdroszczę :)

Aaaa... Planujecie coś dzieciom na dzień dziecka? Jakieś prezenty,wypady?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #666548 przez Agusiak
Gosia_Krupa napisał:

No a w dodatku wczoraj u nas było bardzo ciepło,słonko grzało,więc spacery i gonitwa przy tej pogodzie... Same wiecie :(

Gosia w jakim Ty kraju mieszkasz pytam się? U nas wczoraj w kominku paliliśmy, Paulina w czapce i kurtce na polarze po dworze chodzi a my w płaszczach i kurtkach :angry:

U nas planują na dzień dziecka jakiś zabawy w parku więc JAK BĘDZIE POGODA to się wybierzemy, no i prezent jakiś też kupimy ale bez szału. Może jakieś ubranko, zobaczymy bo dziś chce do Pepco jechać więc może się coś trafi.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu - 11 lata 10 miesiąc temu #666658 przez sylka
Agusiak u mnie taka sama pogoda jak u Ciebie.

Kuba dostanie te ksiazke ze zbiorem bajek o ktorej wam pisalam i moze cos jeszcze. Niedawno kupilismy rowerek biegowy, wiec bez szalenstw dzien dziecka. Dzien spedzimy rodzinnie a w Galerii bedzie impreza dla dzieci Postacie z bajek pokazywal klaunow i wiele innych + po miescie bedzie jezdzil londynski pietrowy autobus. Wiec wstapimy do Galerii i koniecznie przejazdzka autobusem bo Kuba to uwielbia. Jak pogoda pozwoli skoczymy na bulwary i dmuchana zjezdzalnie

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #666671 przez [email protected]
Hej Dziewczyny
Jestem Sarna z wątku listopadówek 2011
Biore udziałą w konkursie fotograficznym i moze, o ile mi pomozecie, mam sznase na wygraną :)
bardzo was proszę o kliknięcie w gwiazdki pod zdjęciem

drogiwnieznane.pl/foto2/main.php?g2_itemId=31

głos moża oddać tylko jeden raz
Z góry dziękuje i pozdrawiam serdecznie
Aga

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu - 11 lata 10 miesiąc temu #666694 przez Agusiak
sarna głos oddany :)

Sylka jak byłam ostatnio w Empiku to też mi proponowano tą książkę, ale nie skorzystałam chociaż wahałam się dłuższą chwilę. Jednak jak młoda ma chrzestną bibliotekarkę to mamy już te wszystkie cuda, może nie w jednej książce, ale w różnych innych, więc nie ma sensu kupować tego po raz kolejny. Prezentów z okazji dnia dziecka innym dzieciom w rodzinie też nie robimy, bo tak to bym na prezent wzięła.
Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #666759 przez sylka
Kuba ma w pokoju sporo ksiazek :) Lubi je gdy mu czytam albo on po swojemu. Akurat z tam zebranych ponad 50 mial z 3 to wzielam. Jestem z niej zadowolona. Wczoraj zasnal na noc przy sluchaniu Brzydkiego kaczaka

Biedna szwagierka zdziwila sie :lol: chyba zachwycona nie byla?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #666961 przez megi23
hej ja na moment bo szwagierp ojechal do kolegi z jego autem bo schowek mu sie zacial a tam anki prawko jest :P wiec dorwalam sie jego kompa tymcio psiocha ..
dzis wywalil mi sie z naroznika na lgowe .. nosz kurde .... malo zawalo nei dostalam a ciesnieniea 200 jak mi zimno bylo i w bluzie siedzialam wczesniej tak po tym juz w koszulce z kr rekawem ... sam sie podniosl szukalam w tych jego klakach rany ale guza ma dalam lod w sprayu troszke poplakal i spokoj i co .... za 5 min znowu sie wspinal :ohmy: :P ile razy jam u tlumacze by siedzial a nie skakal .. a zeby bylo smieszniej to kleczal na niej i nie wiem chcial sie obrocc i slysze bum ... ale bokiem uderzyl ... ehh on mnei wykonczy i te jego akrobacje .. i ten cholerny deszcz znowu leje :angry: a nie spadlby jakbym lezala sobie jak lezalam .. ale mysle za chwile zasne ide cos robic .. wiec chcialam w komodzie ubranka poskladac a tu trzeba bylo do gory dupa lezec .. :angry: tylko ja tak nie umiem :P ..
a odnosnie dzien dziecka dostal juz rowerek biegowy od nas i komplety na lato .. ma dostac taczki .. i nie wiem moze cos z ubrania mu kupie w sobote .. bo jedziemy na comiesieczne zakupy ...tym razem z nim .. buty na lato mu musze kupic .. bo ma sandalki adidasa ale piankowe i nie ma usztywnianej piety i nie zakryte .. a chce wlasnie zakryte...
Tymkowi ostantio dominik pozyczyl bolka i Lolka ich przygody .. musialam kilka rozdzialow przeczytac tak byl ciekawy co dalej :) ogolnei lubi jak mu czytam .. jeszcze jak byl w brzuchu to mu czytalam :blink:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu - 11 lata 10 miesiąc temu #667083 przez agi-p
Dobry wieczór :)

Rany ile czytania , a ja padnięta :P


Agusiu
ale fajny ten Twój Mąż :) Nie dość , ze gotuje pyszności same , to Ci jeszcze truskaweczki zasadził :)

Ależ miałaś pracowity dzionek :) Mam nadzieję , ze jednak również odpoczęłaś :)


Megi dobrze , ze juz po komunii i tym całym zamieszaniu z nią związanym .

Tymek twardziel :) Ale dzieci wszystkie bez wyjątku chyba mają właśnie tak , ze mimo ze się wywala czy coś narobią , to po chwili płaczu znowu robią to samo :P


Gosiu
gratulacje dla Męża :) Nic się nie chwalisz . Z tymi nadgodzinami to juz tak jest . Z jednej strony super , bo kaska większa , ale z drugiej więcej obowiązków dla Nas :(

Pewnie faktycznie Hanię alergia męczy skoro to takie nawrotowe . Całe szczęście , ze inhalacje lubi .

Co do prezentu na dzień dziecka to ja zawsze robie .Już czekają 3 paczuszki . Tyle , ze żadne tam wymyślne i kosztowne rzeczy . Ot trochę ulubionych słodyczy i jakis drobiazg dla każdej. Paula np w tym roku dostaje ramkę na zdjecia z motywami Londynu (teraz w takich rzeczach gustuje) :)
No i jeszcze musze chrześnicy coś kupić i jej siostrze ( chociaż najchętniej bym nic nie kupiła . To te dziewczynki , które połamały łóżeczko Amelce :( ) .
Niestety nigdzie się nie wybierzemy , bo akurat w ten dzień urodzinki robimy Amusi .


Sylka
super , ze Kubuś taki miłośnik książeczek . Amelka ma to samo :) Ma takie zbiory , ze głowa mała . Uwielbia jak jej się czyta :) Próbowałam nawet audiobooków , ale te nie przypadły jej do gustu :P



Pogoda była dziś paskudna .Lało tak , ze Mąż z pracy wrócił po 3 godzinach . Ale dobrze , bo pojechał ze mną na kontrole w patologi noworodka z Mają :)
Oczywiście wszystko super z Małą . W 5 tyg przybrała 1200 , więc lekarka bardzo zadowolona :)
Spędziliśmy na wizycie sporo czasu , bo miałam kilka pytań i wątpliwości . Ale bardzo mnie uspokoiła , wszystko wyjaśniła i jestem teraz spokojniejsza .
Zapomniałam , ze przy wczesniakach jest brany pod uwagę wiek korygowany :P A to wiele zmienia . Dziś Maja kończy 10 tyg , a wg wieku korygowanego dopiero 4 :P Różnica zasadnicza .
Ale Majusia tak zachwycała Panią Dr , ze stwierdziła ,ze nie będa konieczne wizyty tak jak to w programie do roczku , tylko ta jest ostatnia . Mamy jeszcze dla proformy morfologię zrobić tylko .
A i mam wyeliminowac na 2 tyg nabiał z diety . Maja robi 12-15 kupek wodnistych dziennie i może to od nabiału właśnie . Powiedziała , ze to może wywoływać ten niepokój i lekki sen u Mai . Tyle tylko,że Amka miała identycznie , wiec prawdopodobnie taki urok Naszych dziewczynek :P
Popołudniu nastąpiła zmiana pogody i słońce wyszło ! Oby jutro było jeszcze lepiej :)

Nic uciekam , bo padam na klawiaturę :P

Spokojnego wieczorku :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #667105 przez Agusiak
dobry wieczór :)

Dziewczyny to u mnie zupełnie na odwrót, tzn Paulinka uwielbia swoje książeczki, ogląda je, pokazuje co jest na obrazkach, sama coś tam opowiada, ale jak ja zaczynam jej czytać to zabiera książeczkę i ucieka, albo się złości.

agi super, że na kontroli wszystko w porządku i faktycznie z tym wiekiem korygowanym to spora różnica.

Sylka no nie była raczej z takiej rowerka zadowolona, haha :lol: :P peszek....

A my pojechaliśmy dziś do Pepco i kupiliśmy Paulince super dżinsy za 20zł. Mam njeszcze kilka rzeczy na oku ale to po 10tym dopiero. Ale ogólnie ogromnie się cieszę, że mamy ten sklep tu u nas.

Zimno jest u nas strasznie i słońca nie było nawet popołudniu, do sklepu pojechałam w cieplejszym płaszczu i w chustce pod szyją. Wnerwia mnie już to straszliwie :angry:

Udanego wieczorku :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #667142 przez Gosia_Krupa
Agusia,moja Hania z książkami ma tak jak Paula. Nie lubi jak jej się czyta :( Na szczęście nie ucieka,kiedy czytam Michałowi,więc "kątem ucha" słucha :blink: Michałek z kolei uwielbia jak mu się czyta książki,różne różniste,krótkie długie opowiadania,wiersze,encyklopedie... Nie uśnie bez bajki,chyba że jest bardzo padnięty to wtedy zasypia zanim wyciągnę mu jakąś :silly: Ma tak od malutkiego :) Mówiłam,że Hania to nie moja chyba :silly:

Ja z kolei byłąm dzisiaj w Textil Market i też kupiłam małe co nieco. Na prawdę małe co nieco,bo skarpetki dla mojej trójki,majty dla mnie i rajstopki cieniutkie gładkie i z wzorkiem dla Hani. Michałek w zeszłym tygodniu pytał czy mu kupię skarpetki ze Spider Manem. W Pepco nie było,chociaż wcześniej widziałam takie nie raz,ale Michu akurat jeszcze nie znał owego pana pająka(teraz już wie całkiem sporo o nim-dobrze go koledzy w przedszkolu wyszkolili). I dzisiaj w Textilu były takie skarpetki to mu wzięłam 4 pary :) I się dziecię cieszyło :) Oczywiście musieliśmy biec na autobus,ale ok :) Spociliśmy się strasznie,bo akurat grzało mocno,ale zanim dojechaliśmy do nas zachmurzyło się i wiatr się lekki zerwał,ale ochłodziło się gwałtownie :dry:

Dostarczono mi też dzisiaj zdjęcia mojego łobuza,więc jak dam radę to jutro Wam tu pokażę mojego synusia :blush:

Agusia,a jakie dżinsy kupiliście?

Aga,super wieści,że nie musisz już jeździć na kontrol z Mają :) No i że wszystko ok oczywiście:)

Dobrej nocy! Noga mnie strasznie rwie,więc chyba zmiana pogody u nas będzie. Wg TVP1 (przez przypadek dzisiaj zobaczyłam) Sylka u Ciebie jutro piękna słoneczna pogoda i 21 st,czyli na krótki rękaw :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #667195 przez agi-p
Dzień dobry :)

Aguś widocznie Lince pasuje jak sama czyta :) :p Grunt,że bajeczki lubi i sama się nimi zajmuje :)

Oj ja to bym była cała happy jakby ktoś Amci kupił rowerek biegowy :P :) A tu nikt się oczywiście nie kwapi .


Gosiu dzieciaki sie u Ciebie różnią tak bardzo jak i moje dziewczyny :P I Amelka też bez bajek nie zaśnie . Zawsze jak mleko pije , to jej opowiadamy 3 . Te same od jej urodzenia . To taki rytuał . I po tych 3 możemy wyjść z pokoju i sama zasypia :)

Oj już sobie wyobrażam jaką radochę miał Michaś ze skarpet :) Niby mała rzecz , a jak cieszy :)

No na zdjecia czekamy niecierpliwie :)


Póki co u Nas zapowiada sie ładny dzień . Słonko świeci , temperatura powoli , ale rośnie i jest super :)

Kochane Nas też czeka mega remont . Przez wakacje zamieniamy się domami z teściami . Oni dostaną czyściutki , pachnący i nowy domek , a my ruderę :( Ale to nasza decyzja , bo jednak ten domeczek już za mały dla Nas . Tam będziemy mieć do dyspozycji 150 m2 , wiec będzie super . Tyle ,że tam wszystko się sypie , nie remontowane od x lat . Na początek jako że nie mamy tyle kasy odłożonej , to zrobimy łazienkę i kuchnię i odmalujemy wszystkie pokoje . Resztę stopniowo niestety. Kuchnia i łazienka też nie będą takie jak mi się marzą , ale koszta trzeba ograniczyć . Ale co tam ... mamy całe życie ,żeby się dorabiac .
Paula już cała w skowronkach , bo pokój będzie miała duuużo większy :) Ja ogromną sypialnię , więc też się ciesze .No i ogólnie przestrzeń duża :) Szkoda mi naszego przytulnego domku , ale i tak nas to czekało .

Miłego dnia :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #667240 przez Agusiak
dzień dobry :)

Gosia super, że udało Ci się Michałkowi sprawić taką radość tymi skarpetkami. Czasem człowiek cuduje i wydaje kupę kasy a dziecko ucieszy nawet ze skarpet jeśli są z ulubionym bohaterem.

Gosiu u nas zimno wczoraj tak, ze tata na noc włączył ogrzewanie w całym domu, ale dziś już słonko więc zobaczymy.

Dżinsy kupiliśmy takie piękne :lol: Takie nie prawdziwe dżinsy, ale ze streczem, milutkie i rozciągliwe, są granatowe, z przodu na kieszonkach mają takie kokardki a na nogawkach i z tyłu na jednym pośladku hafty :) Potem może zrobię fotkę to wrzucę. Mam tam jeszcze upatrzoną taką jakby marynarkę ale materiał taki jak dresowy :) i jeszcze coś tam było. A i były świetne czapeczki z daszkiem dżinsowe z kwiatkiem, ale na malutkie dzieci.

agi o kurka rurka, ale Was zmiany czekają i już z góry współczuję remontu.
Ale najważniejsze, że będziecie mieli więcej miejsca, bo jednak przestrzeń przy takiej gromadce jest niezbędna :)
Oczywiście pochwal się nowym lokum jak już się przeprowadzicie :)

Do nas w piątek przychodzi facet od remontu, popatrzy co rodzice chcą zrobić, na jakich powierzchniach i pewnie umówią się na jakiś termin.

Pogoda piękna się robi a u nas jak zwykle żeby nie było za miło to młoda w nocy dostała gorączki. Dałam jej zawiesinę ale to nie zbiło temp, a potem już pić nie chciała więc dostała czopka. Mam nadzieję że to 5tki bo jest nieznośna i ciągle pokazuje w buźce że ma ała, no bo do jasnej cholery nie miała się gdzie przeziębić. No nic walczymy w domu a jak nie przejdzie to w piątek lejarz :(

Miłego dnia :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu - 11 lata 10 miesiąc temu #667434 przez megi23
hej laski ja juz uspalam Tymcia , zrobilam i wywiesilam pranie jedno zlozylam ze strychu , zupe Tymek ma z wczoraj i rybe bo jajo je dzisiaj .. no i my rybe mamy , przynajmniej S teraz inaczej sie przy mnie odzywia .. lista na zakupy sobotnie zrobione ...powynoszone na strych zamale kolejne ubranka Tymka ..

zaraz wam dam fotk iz masy solnej bo mam na lapku telefon mi wcielo to nie zgram fotek ehh...a nie chcem i sie go szukac bo w kazdej chwili lobuz moze wstac .. dzis lsonce i wiatr .. ale wczoraj pod wieczor sliczna tecza byla :) mam zamiar na rower go troche wziasc bo siedzi od kilku dni w domu ...

znalazlam telefon z komuniii zgram pozniej i jutro dam ..

Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu - 11 lata 10 miesiąc temu #667454 przez Gosia_Krupa
Dzień dobry!

U nas też piękne słonko,niebieskie niebo i pojedyncze białe chmury. Na deszcz póki co się nie zapowiada :)

Hanuśka śpiocha,a ja walczę,bo mam tyle prasowania,a wyjątkowo mi się baaardzo nie chce :( Raczej dam sobie spokój :dry:

Michałek od już bardzo dawna mówi,że chciałby,żeby mu kupić:https://www.google.pl/search?q=samolot+imaginext&client=firefox-a&hs=N2y&rls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=ts2lUfqEFImu4ASq94GoAQ&ved=0CE0QsAQ&biw=1227&bih=813
Nie nalega,nie marudzi,że musi,ale pyta czy mu kupimy taki samolot jak będzie grzeczny :) No i mąż chce kupić na dzień dziecka. Tym bardziej,że Michu od dawna nie dostał żadnej porządnej zabawki,a ostatnio nawet nawet grzeczny jest(odpukać)to myślę,że zasługuje,ale tej mojej trzpiotce to kompletnie nie wiem co można kupić :( Dodatkowo pojedziemy do miasta bo jakieś imprezy też organizują dzieciom :) Michałek się wybawi,bo Hania to istny dzikus(to zapewne cecha dziedziczna od strony mojego męża),więc do dzieci nie pójdzie. Nie było z nią problemów pod tym względem,ale ostatnio to tak przegina :( Ręce mi opadają,ale pozostaje mi wierzyć,ze jej przejdzie :)

I w końcu wdrożyłam w życie tablice motywacyjną. Sama zrobiłam :) Na razie taką prowizorkę,ale jak się sprawdzi to ją ulepszę :) Michałek wieczorem sam przykleja sobie buźki,a potem się wszystkim chwali,bo póki co smutnych nie było :) Umówiliśmy się na nagrody miesięczne typu wyjście na lody albo na kulki,czasami jakaś zabawka czy coś do ubrania(z tego mój syn potrafi się bardzo cieszyć)z ulubionym bohaterem :) Zobaczymy jak się sprawdzi :)

A teraz uciekam :) Miłego dnia!

Jeszcze fotki :)
Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl