- Posty: 890
- Otrzymane podziękowania: 9
- /
- /
- /
- /
- Sierpniówki 2015
Sierpniówki 2015
- czajusiątko
- Autor
- Wylogowany
- gadatliwa
Natinka no widzę, że u Was też opornie idzie z imieniem. Heh waga to rzeczywiście jeden z najpotrzebniejszych sprzętów w domu
Kasiorek śliczna ta sukienusia i cena bardzo przyzwoita
Roxi o to może jeszcze u Was parka będzie tymi 2 kg się nie przejmuj, w końcu u ciebie w brzuchu już dwa pokaźne brzdące, one też na pewno już swoje ważą. To ja chyba będę musiała się śpieszyć żeby się z Tobą jeszcze na porodówce spotkać- heh ale by to fajnie było współczuję tych złych wieści takie nowiny zawsze spadają na człowieka jak grom
Magiczna ja wizytę mam dopiero na 15 ile dałaś za biustonosz?? pokaż jaki??
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Magiczna
- Wylogowany
- pierwsze słowa
- Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba.
- Posty: 191
- Otrzymane podziękowania: 14
www.google.pl/imgres?imgurl=https://www....era&ved=0CHMQMyg1MDU
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- czajusiątko
- Autor
- Wylogowany
- gadatliwa
- Posty: 890
- Otrzymane podziękowania: 9
Wiecie dziewczyny, nie wiem jak to będzie tym razem, ale bardzo się nastawiam na karmienie piersią, wręcz nie mogę się tego doczekać, mimo wcześniejszych doświadczeń. Jakoś mam przeczucie, że tym razem łatwiej to wszystko pójdzie. Dziś nawet śniło mi się, że karmiłam
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Magiczna
- Wylogowany
- pierwsze słowa
- Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba.
- Posty: 191
- Otrzymane podziękowania: 14
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- wiewiorka
- Wylogowany
- rozmowna
- Posty: 717
- Otrzymane podziękowania: 0
Magiczna ładny stanik! ja mam sporo z poprzedniej ciąży ale poniszczyły się bo codziennie prałam z racji zalewania mlekiem. Pamiętam tez ze pod koniec ciąży nie mogłam nosić staników z fiszbinami bo mi się wbijały w brzuch.
czajusiątko mi brzuch mocno podskakuje a każdy kopniak wywołuje u mnie uśmiech na twarzy. Tęskniłam za tym
Roxi właśnie odkryłam że masz bliźniaki! podwójne szczęście:)
Też się nastawiłam na karmienie piersią choć z synkiem była masakra i karmiłam miesiąc a drugi ściągałam i z butli. Jeśli teraz dzidzia będzie ładnie jeść do bede karmic. Jeśli znów będzie dramat to bez wahania dam butle.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- tysiiiak
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- 17.05.2013 przywitaliśmy Kubunia
- Posty: 2860
- Otrzymane podziękowania: 33
Nockę mieliśmy fatalną bo Kuba od 3 do 5 zrobił sobie przerwe w spaniu i jak wróciłam z glukozy to położyliśmy się na drzemkę 2,5h pospaliśmy i odrazu lepiej się czuję Teraz muszę zebrać mocy i trochę posprzątać
Też muszę sobie stanik kupić i kupię tą alessę co pokazywałam już ale jeszcze się boje bo niewiem ile jeszcze mi te cycuchy urosną Na karmienie piersią też się pozytywnie nastawiam Z Kubą poczatki były proste potem było trochę gorzej bo odrzucał pierś ale te 5 miesięcy go karmiłam więc nieźle...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasiorek0310
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Nikodem 28.06.2011 :D
- Posty: 1473
- Otrzymane podziękowania: 8
roxi1987 Dzięki zobaczymy jak przyjdzie ja jzu jest do mnie posłana wiec jutro powinna być Wiesz co tak to ciśnie małemu kase jak tylko moze a głupich kredek i bloku nie kupi żenada a ja tym bardziej tam nie bede nic kupować bo mi nie jest glupio ze wnuk jedzie a nie ma co tam robić ale wychwalać sie fotkami jaki to on nie jest to jest pierwsza ale pomóc to juz zapomnij. Czas pokaże ale ja sie zbytnio nie nastawiam na radykalna zmianę to wiadomo za wszelka cene nic robic nie będę tym bardziej ze synek wszystko łapie co się dzieje w okół niego. To juz połowa sukcesu bo jedno z maluszków sie ujawniło a drugie tez sie pokaże na pewno. To spory kawałek małz miał do przejechania ale dobrze ze dotarł do miejsca docelowego.
Magiczna Zobaczymy czas pokaże co będzie z małżem czy coś do niego dotrało a co do sukienki to chcialam właśnie taka zeby potem ja wykorzystać a nie wyrzucić kase w błoto na raz tylko to fajnie jak miałaś taka panią co pomogła dobrać biustonosz wygodny i przy tym od razu na późniejszy czas a to w jakiejś sieciówce byłas u nas nie ma takiej babki jak sie biustonosze kupuje tylko samemu sie szuka dobiera i nie raz źle sie dobierze, bardzo ładny ten biustonosz mimo ze dla karmiącej ale śliczny z koronka nie takie worki jak wszędzie sie spotyka
czajusiątko Ty masz dis wizytę ? zoabczymy czy bedzie taka fajna jak przyjdzie ta sukienka
tysiiiak To fajnie jak masz to juz za sobą i z głowy ja ide za 2 tyg dopiero bo wizyte mam 24 wiec sporo czasu a cytrynke miałas czy zapomniałaś to nie fajnie z ta przerwa techniczna Kuby
mam nadzieje tak jak wy ze za 2 razem będzie lepiej z cycem ale zobaczymy nic na siłe jak będzie znowu to samo trudno bede sie musiala z tym pogodzić choć marzy mi sie takie prawdziwe karmienie piersią czas wszystko zweryfikuje.
Miłego popołudnia u nas paskudnie deszcz leje a miało byc juz tak ładnie
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- 8kasia8
- Wylogowany
- pierwsze słowa
- Posty: 148
- Otrzymane podziękowania: 5
o widzę, że niektóre znalazłyście czas żeby złożyć nam życzenia Wielkanocne, dziękuję w imieniu mojej małej rodzinki
wiewiorka po świętach dobrze, nie objadłam się za szczególnie, szybko zresztą zleciały, bo na odwiedzinach najbliższych, nie wiem ile przytyłam przez święta, bo nie ważę się codziennie ale moja waga na dzień dzisiejszy pokazuje 75,8kg (na poprzedniej wizycie miesiąc temu było 73,8kg) ale zobaczymy ile u gina waga pokaże, bo nie wiem czy ta moja nie oszukuje
kazał Ci brać regularnie ten magnez czy tylko wtedy jak dokuczają Ci skurcze?
i nadal nie poznałaś płci? no ciekawe co mój gin mi dziś powie na ten temat
oby w piątek się u Ciebie okazało wreszcie
ja tez mam taki gruby szlafrok, zimowy i też będę musiała się zaopatrzyć w jakiś lżejszy ale na razie jeszcze z tym zaczekam
czajusiątko u nas też dylemat z imieniem i to nie dlatego, że płci nie znamy, ale ani mi ani mężowi żadne imię jakoś nie pasuje do naszego dzidziusia oby to się zmieniło, być może jak dowiemy się kto siedzi w brzuszku to szybciej się zdecydujemy, oby
ja też z naszym się w ten sposób bawi, słodkie to nie?
ja już od początku ciąży przytyłam 6kg a gdzie tu do sierpnia i ja już mam problemy z opuchnięciami chyba, bo kupiłam sobie buty w piątek i chodziłam w nich wieczorem i później w sobotę ale pod wieczór jak miałam je włożyć to nie mogłam, tak mi stopy spuchły, w sumie nie wiem, może dlatego, że nowe albo rzeczywiście już zaczynają mi puchnąć stopy, ehh
ja się strasznie boję tego karmienia, to znaczy tego, że nie będę umiała albo dzieciątko nie będzie umiało/chciało ale szczerze liczę, że nam się uda cycem karmić
i jak po wizycie? opowiadaj!
tysiiiak dzisiaj głowa lepiej? mnie też w pierwsze święto bolała ale wzięłam apap i ustała na szczęście
no dokładnie pogoda w święta nie była za ciekawa, za to dziś u mnie od rana słońce, teraz 12 stopni na plusie ale wiatr trochę powiewa, na szczęście znośnie
oj nie dobrze, że dźwigałaś wózek, fakt, że szkoda małego budzić ale szkoda też dzidziusia w brzuszku
ważne, ze masz już tą glukozę za sobą, trzymam kciuki za wyniki!
natinka my też dojadamy to co ze świąt zostało, po co ma się zmarnować
szlafroczek super!
przybijam więc piątkę w sprawie wyboru imienia, bo u nas ten sam scenariusz
kasiorek skoro tak, to trzymam kciuki za męża żeby się opamiętał!
sukienka na Komunię bardzo fajna! prosta i elegancka i rzeczywiście można będzie ją nosić później! świetny zakup!
super, że zakupy udane!
roxi poniedziałek już niedługo więc trzymam kciuki żebyś poznała płeć drugiego dzieciątka
no wiadomo, że w Twoim przypadku przy bliźniaka to lepiej być pod stałą opieką, będziesz się czuła bezpieczniej i będziesz spokojniejsza ale to jeszcze za jakiś czas
oj biedna znowu Ci mąż pojechał, ważne, ze szczęśliwie zajechał! niedługo przecież wróci
eh strasznie mi przykro z powodu takiej tragedii w rodzinie! niesamowite jak ludzie potrafią nieroztropnie postępować! szkoda tej trójki dzieci
Magiczna super, że wsio ok! i co będziesz chodzić na tą szkołę rodzenia?
a to fajnie, że dobrała Ci taki, który jeszcze starczy na powiększające się piersi, ładnie wygląda!
ja na razie mam trzy nowe staniczki odkąd mi piersi się powiększyły, kolejne planuje zakupić może w czerwcu-lipcu i wtedy będę chciała już takie do karmienia, bo liczę, że mi już piersi nie urosną w co nie wierzę za bardzo ale są już takie duże, że nie chcę żeby były jeszcze większe
a moja aktywność spadła, bo jeszcze wczoraj siostry dziewczynki zostały w domu po świętach i po południu pojechaliśmy jeszcze do rodzinki więc nie miałam szczerze siły żeby usiąść do komputera ale już jestem i będę na bieżąco oczywiście
dobra lecę się szykować na wizytę! później napiszę czy dzieciątko płeć ujawniło i co i jak na wizycie! mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasiorek0310
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Nikodem 28.06.2011 :D
- Posty: 1473
- Otrzymane podziękowania: 8
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- czajusiątko
- Autor
- Wylogowany
- gadatliwa
- Posty: 890
- Otrzymane podziękowania: 9
U mnie po wizycie wszystko ok, wyniki dobre. Od ostatniej wizyty 4 tyg temu przytyłam 1 kg, także nie jest źle. Zmartwiło mnie tylko jedno, bo jak lekarz oglądał te wyniki z prenatalnych to w badaniach Dopplerowskich w przewodzie żylnym wyszedł załamek A ujemny, a powinien być dodatni powiedział żeby się tym nie martwić ale mam się umówić na prenatalne III trymestru, tym razem już prywatnie. Dziewczyny, które miały te prenatlne, czy u Was wszystkich ten załamek jest dodatni?? Oczywiście zaczęłam już szukać o tym na necie i wyczytałam, że to może być jeden z markerów wad wrodzonych. Niby wszystkie inne markery wyszły negatywne, no i w badaniach z krwi wyszło małe prawdopodobieństwo chorób, ale jednak wciąż o ty myślę. Czytałam też, że często zdarzają się tu błędy w pomiarach, bo te zaułek jest bardzo trudno zbadać. Z drugiej strony to myślę sobie, że może specjalnie zostawiają jakąś niepewność żeby kierować na te 3 prenatalne bo ich już się nie robi na NFZ tylko prywatnie, koszt 250 zł. Mam nadzieję, że tak jest i z dzieciątkiem wszystko ok...
Kasia jak u Ciebie po wizycie?? czekamy na wieści
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natinka
- Wylogowany
- gaworzenie
- Posty: 97
- Otrzymane podziękowania: 3
czajusiątko nie ma co martwić się na zapas, wyniki są dobre i to się liczy. Ja prenatalnych nie robiłam, bo musiałabym prywatnie, z Fabianem też nie robiłam.
A nasz maluch faktycznie dalej bezimienny, ja już na niego różnie wołam, nawet mu się imię Gienek przykleiło (oczywiście tak dla żartu tylko, jak mnie kopie, bo ostatnio to dość intensywnie i nie daje mi spać, więc jest Gienek wtedy )
8kasia8 Kasiula jak wizyta, bo my tu wszystkie niecierpliwe strasznie jesteśmy?
kasiorek0310 super, że zakupy udane i coś na chrzest jeszcze wpadło, fajnie, a zleci jak dziś
tysiiak ale ci dobrze, że masz już to za sobą, ja mam wizyte dopiero 20.04. więc nastawiam się na skierowanie na glukoze, o feeeee
wiewiorka faktycznie nie wiadomo, jak będzie ten szlafrok wyglądał na żywo, może być rozczarowanie, ale chyba zaryzykuję, bo mimo wszystko taki cieniutki się wydaje a ja mam same frotowe, to odpada
magiczna biustonosz śliczny, bardzo mi się podoba, czy dobrze wyczytałam firme "Anita?" może też taki kupiłabym jak polecasz
Widzę, że wszystkie nastawiamy się na karmienie piersią, ja też chociaż na krótko, bo w listopadzie muszę już niestety wracać do pracy... a obowiązki przejmuje tatuś. Takie są plany przynajmniej
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- 8kasia8
- Wylogowany
- pierwsze słowa
- Posty: 148
- Otrzymane podziękowania: 5
ciśnienie 130/70, waga pokazała 77kg
dzieciątko waży 512g, położenie podłużne główkowe, płyn owodniowy w normie, prawidłowa lokalizacja i budowa łożyska, markery trisomii-nie stwierdza się, grubość fałdu karkowego 2mm, tak więc wszystko ok
i wiecie co będzie? dzieciątko bo nadal nie dowiedziałam się płci, wygląda na to, że nie dowiem się prędzej niż przy porodzie
kolejna wizyta 4maja
czajusiątko nie wiem co Ci napisać, bo ja nie miałam prenatalnych, tylko takie tam pomiary gin zrobił przy okazji wykonywania usg, więc nie wiem o jaki załamek Ci chodzi, mam jednak nadzieje, że po prostu to błąd w pomiarach i Twoja dzidzia będzie zdrowa może jest tak jak piszesz, że specjalnie zostawiają niepewność żeby iść na badanie prywatnie
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natinka
- Wylogowany
- gaworzenie
- Posty: 97
- Otrzymane podziękowania: 3
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- czajusiątko
- Autor
- Wylogowany
- gadatliwa
- Posty: 890
- Otrzymane podziękowania: 9
Natinka my dziś zrobiliśmy małą burzę mózgów, tzn wypisaliśmy na kartce wszystkie imiona, które nam się podobają i najpierw ja skreślałam te które mi nie podchodziły, a później mąż to samo. Na chwilę obecną została Dominika albo Zosia. Mąż mówi, że może być Zosia, ale widzę, że tylko dlatego, że ja się przy tym upieram, a wolałabym żeby i jemu i mnie się tak samo podobało. No nic jeszcze, będziemy myśleć
Kasia a to Ci uparciuszek się trafił ważne, że wszystko ok. Moja mała też tydz temu była główką do dołu, ale nie wiem czy się jeszcze nie obróci
No ja też dostałam skierowanie na tę nieszczęsną glukozę, mam iść w ostatnim tyg. kwietnia, a kolejna wizyta 06.05. Dostałam też furagin, bo jakieś bakterie w moczu wyszły
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- 8kasia8
- Wylogowany
- pierwsze słowa
- Posty: 148
- Otrzymane podziękowania: 5
ale u mnie dziś słoneczko grzeje - już jest 9 stopni, zaraz lecę do siostry i idziemy na rynek zobaczyć za adidaskami dla jej dziewczynek
natinka też się śmieję, że wszyscy nastawiają się na chłopca a wyjdzie dziewczynka
eh moje tak się wierci, że mam wrażenie, że co chwilę jest w innej pozycji i tak jak piszesz jest jeszcze dużo czasu więc bądźmy dobrej myśli, że wszystkie nasze dzieciaczki się szczęśliwie ułożą i urodzą
no rośnie, bałam się, że będzie ważył więcej, bo te pół kg na ten tydzień to chyba ok, może akurat witaminy nie mają wpływu na wielkość dzieciaczka
czajusiątko myśl pozytywnie! tak trzymaj! będzie kochana choćby nie wiem co
w sumie z tą płcią to tak dziwnie wyszło, bo gin się pyta czy już znam - a ja, że nie, bo ostatnio jeszcze nie było dobrze wykształcone, a on czy chce wiedzieć - a ja, że jeśli się uda to tak, no i wziął się za robienie usg, mierzył, liczył, pokazywał a ja zafascynowana, że tak ładnie widać dzieciątko, że się tak fajnie rusza, że ma rączki i nóżki, bo to przecież najważniejsze i że wszystko inne ok, a potem wydrukował, wypisał zwolnienie, ja zapytałam o szkołę rodzenia i położną to powiedział, że jeszcze czas będzie na takie rozmowy, odnośnie porodu to gdzieś koło 30tygodnia i ja ucieszona wyszłam i się zorientowałam, że w końcu o płeć nie zapytałam, wychodzi na to, że samej mi mało zależy żeby ją poznać
o też właśnie, dzieciaczki jeszcze ze sto razy pewnie się obrócą i w końcu ułożą tak jak należy
dasz radę z tą glukozą, pamiętaj o cytrynce! więc wizytę masz dwa dni po mnie, w środę
oj szkoda, że musisz brać, u mnie na szczęście żadnych bakterii nie było
miłego dnia!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.