- Posty: 1318
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- mamusie CZERWCOWE
mamusie CZERWCOWE
- kakaszka
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- początek nowego życia
mam pytanie do dziewczyn co maja dzieciaki ulozone glowka w dol. cala noc czulam ruchy dziecka pod brzuchem, tak niziutko niziutko, a wczesniej zawsze czulam ja w poprzek. jakie ruchy wy odczuwacie, gdzie was malenstwa kopia po odwroceniu sie?
milego dnia
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- malutkamilka
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- 3 + 1
- Posty: 1335
- Otrzymane podziękowania: 4
A tak apropo ruchów i ugniatania. Wczoraj aż chciałam zrobić zdjęcie tej mojej wiercipiętki która tak mocno zniekształciła mi brzuch dupką, ale jak tylko wstalam i zapalilam swiatlo to przesytala sie wypychać. Więc zgasiłam i położyłam się spac i znowu. I jak zwykle po prawej stronie brzucha. Tak mocno się wystawila ze az brzuch mnie ciagnął w tym miejscu a druga polowa brzuch od pępka po jego lewą stronę była prawie płaska i tak sobie leżała szczęśliwa a ja z grymasem na twarzy bo az brzuchola i skora ciągneła.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gochens
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Jestem mamą ♥
- Posty: 1696
- Otrzymane podziękowania: 9
Jak mija ten piękny wtorek? Ja siedzę w pracy popijam kawusie i już nie mogę doczekać się majówki
Macie jakieś plany? My może na działeczke skoczymy jak będzie piękna pogoda...
No dobrze, że nie jestem sama z przybieraniem na wadze.. H
Hania, Agusia! Musicie więcej jeść!! hihi
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- WisniaJ
- Wylogowany
- rozmowna
- Posty: 714
- Otrzymane podziękowania: 0
Co do brzuszka to ja nie wiem nie słyszałam nigdy o tej metodzie, ale to fakt podobno na 2tyg przed porodem brzucho opada trochę w dół - ile w tym prawdy, zobaczymy Mój póki co dzielnie w górze i chyba nie zamierza opadać na dół. A najlepsze jest, że ja mam dalej talię... od tyłu wszyscy mówią, ze nie widać, że cieżarówka idzie haha
Byłam u rodziców, zakupiony już cały zestaw pościeli i materacyk, wiec czekamy teraz Oczywiście rodzicom się nie podobał wzór jaki chciałam, więc wybraliśmy coś co podoba się i mi i im, no i stanęło na różowej pościeli w misie
Kakaszma mnie Gabi kopie w sam środek brzucha nad pępkiem a po lewej od pępka ma dupcię. Czuję tylko takie gmeranie rączkami w dole, w zasadzie prawie przy samem pipce
A plany są takie, że dopiero wróciłam, w laboratorium ogromniaste kolejki, oczywiście nikt nie przepusci, bo po co I nikt nie ustąpi miejsca, ale co tam. Czekam na Przemka, ejdziemy do urzędu i zasuwam robić gulasz
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Ikunia1910
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Dziś Jest pierwszy dzień reszty Mojego życia
- Posty: 1086
- Otrzymane podziękowania: 0
Ja już mogę spokojnie całą dłoń wsadzić pod żebra więc nie wiem czy to dobrze... wychodzi na to że ten mój brzuszek bardzo opuszczony jest... no ale zobaczymy co na to jutro doktorek. Jeszcze wyjdzie na to że my pójdziemy na pierwszy ogień z tym porodem
Co do wiercenia malucha Kakaszka ja czuję Zośkę dosłownie wszędzie w zależności od mojej pozycji. Nie wiem ale czasem to mam wrażenie że mi na plecy niedługo wejdzie
Gmeranie bardzo nisko miewam od jakiś dwuch tygodni i to czuję tak jakby nie od strony brzuszka tylko od psiochy. Nie wiem może ma odstające uszy i mnie smyra
A czasem chyba po prostu wykonuje ruchy jak dziecko na śniegu robiąc aniołka. Takie mam przynajmniej odczucie.
Jeśli chodzi o moje "tyły" to podobno też niewiele się tam zmieniło i talia jest zarysowana.
Na obiadek dziś gołąbki
I niedługo lecę do tej adwokat, może cuś pomoże
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agusia83
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- 17IX2011-4000g,58cm; 22VI2013-4010g,57cm:)Cuda:)
- Posty: 8113
- Otrzymane podziękowania: 5
Dzis mam dola...nie dosc, ze rano poklocilam sie z D. to jeszcze Emi od kilku dni jest niegrzeczna...i stwierdzam, ze beznadziejna mama ze mnie
Z tym brzuszkiem to roznie bywa...moze opuscic sie 2 tygodnie przed porodem, ale i kilka dni...ja pamietam, ze 3 dni przed porodem dopiero mi sie obnizyl.
Moj synus kopie i wierci sie we wszystkich miejscach brzucha stwierdzam, ze chyba sie jeszcze nie przekrecil.
Bylam w aptece i pani dala mi hascovir..ze moge go zastosowac na opryszczke...
A dzis na obiad mam zupe koperkowa i racuchy z jablkami.
ja tez chce zobaczyc wozek
Ktora juz wykonczyla pokoik czy kacik malenstwa? Prosze o fotki.
Ikunia trzymam kciuki za wizyte.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Marta1985
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 1779
- Otrzymane podziękowania: 15
Moj Bartuś tez się kreci strasznie i już nie umiem wymyslec gdzie co on wypina
Agusia, mężem się nie przejmuj z nimi tak bywa a Emilka może ma złe dni a ty na pewno jesteś najlepsza mama na świecie
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kakaszka
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- początek nowego życia
- Posty: 1318
- Otrzymane podziękowania: 0
Agusia glowa do gory. faceci chyba istnieja po to, zeby wkurzac ( ja to mam ciche dni ). a dla Emi nie ma lepszej mamusi i nigdy nie bedzie, w to nie pozwalam ci watpic co zrobic my kobiety mamy czasami humory, wiec musisz sie pgodzic bo masz kobietke w domu
ja wlasnie wrocilam z zakupow, jem na szybko obiadek i ide na spacerek z kolezanka poplotkowac i sie troche wyzalic trzeba gdzies emocje wyrzucac.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Hania84
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Lenka nasze małe - wielkie szczęście :* ur.29.05
Piszę dopiero teraz bo po położnej poleciałam z moim na zakupy jeszcze (przyszedł z pracy akurat jak była położna).
A więc:
Po pierwsze fajna babka Dowiedziałam się dość sporo...i podpowiedziała mi jedną dodatkową rzecz odnośnie aktu urodzenia córki.
Powiedziała mi że brzuch mam wysoko prawidłowo więc jest okej. Wg jej obliczeń mam już 35 tydzień Co do oilatum to odradziła mi go stosować. Bo zawiera parafinę i alkohol jakiś więc nie jest dla noworodka najlepszy a johnson z baby jest idealny
Do szpitala mam zabrać tylko swoje przybory toaletowe i na wyjście dla małej ciuszki plus dla siebie majtki...a resztę dają w szpitalu. Partner może być cały czas przy porodzie...pomaga w nim. Ja mogę rodzić w jakich pozycjach mi pasuje, nic nie narzucają...a jeśli np. miałabym skurcze ale nie zacząłby się poród jeszcze i musiałabym chodzić po szpitalu to jest tam specjalny ogród dla ciężarnych i spaceruje się po nim. Sale są 1,2 i 3 osobowe...ale za jedynki się ponoć płaci a za dwójki jak jest nawał na położnictwie to też (to jedyne co mi się nie spodobało).
I najważniejsze co mi powiedziała to, to że najważniejsze jest dobre nastawienie do porodu. Bo w psychice wszystko siedzi. I jeśli będę nastawiona, że dam radę, że szybko pójdzie, że przetrwam itp to tak będzie...a jeśli będę zakładać ze będzie boleć, ze nie dam rady, że długo będę rodzić to ściągnę to na siebie.
Powiedziała mi że położne latają koło pacjentek jak koło królowych, że opieka jest rewelacyjna i tego nie muszę się bać. (zobaczymy w praniu)
No i życzyła mi dużo zdrowia bo jak zobaczyła co mam za dolegliwości to aż oczy otworzyła Stwierdziła, ze wszystko to co kobieta może mieć w ciąży za dolegliwości to ja jako jedna osoba to mam.
Następna wizyta dopiero po porodzie. Mam do niej zadzwonić jak urodzę i kiedy wychodzę i ona na następny dzień przyjedzie.
Aha i powiedziała mi że tam gdzie chcę rodzić jest ponoć jedna położna z Polski i może będę miała to szczęście, że akurat będzie miała dyżur.
Ogólnie jestem zadowolona ze spotkania :)Była 40 minut dziś. A po porodzie powiedziała, ze przyjedzie pokazać mi jak kąpać, zobaczy jak radzę sobie z karmieniem i jeśli będę miała nawał pokarmu to powie mi jak sobie z nim radzić. Ponoć nawał pokarmu przychodzi od 3 do 5 doby (w tym czasie) że na początku może czasem nic nie być. A jeśli bym nie miała pokarmu albo zbyt mało to też powie mi jak spróbować robić by się pojawił lub wystąpił we większej ilości. Zważy dziecko po porodzie i zobaczy ile przybrało od wyjścia bo w szpitalu do 10% wagi jak dziecko traci to jest to prawidłowe i w normie.
Jak już wspomniałam byliśmy z moim na zakupach i kupiłam sobie mini kosmetyki do szpitala i w OBI kupiliśmy deskę do prasowania...bo nie miałam
Agusia nie martw się mężem...dziś tak a jutro tak...a Emisia wie że ma najlepszą mamę !!!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gochens
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Jestem mamą ♥
- Posty: 1696
- Otrzymane podziękowania: 9
A Emisi wytłumacz, że teraz musi być bardzo grzeczna a w nagrodę dostanie super prezent w postaci braciszka
Fajnie Haniu, że do Ciebie przychodzi położna wcześniej możesz o wszystko wypytać no i fajnie, że Cię uspokoiła... słyszałam właśnie, że nastawienie do porodu wręcz powinno być ok bo jak się zaczniemy zamartwiać, że nie damy rady, że będzie bolało to tak właśnie może być... Także uszy do góry damy radę w końcu kobiety na całym świecie sobie radzą więc i my tak uczynimy!!
Marta może kurier będzie jeszcze do 18 chyba kursują A jak nie to zaskoczy Cię jutro z rana, bądź cierpliwa
My już prawie skończyliśmy pokoik brakuje jeszcze detali więc pokażę wsjo jak będzie już zrobione...
Dziś zabieram się za PIZZE!!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- WisniaJ
- Wylogowany
- rozmowna
- Posty: 714
- Otrzymane podziękowania: 0
Dziewczyny a jak to wygląd au nas, szpital daje znać do przychodni, czy my same mamy załatwiać sobie tą położną na własną rękę...?
Kakaszka nie ma tam takiej informacji, ale dla mnie to oczywiste. Tylko żebyś zobaczyła jak raz na mnie najechały stare baby i dziadki jak chciałam bez kolejki - dziękuję, wolę posiedzieć i poczekać w kolejce...
Marta tak to jest z tymi kurierami, szału można dostać. Ja też zawsze czekam, jak na szpilkach, a czasami mam takie szczęście, że wyjdę na chwile z psem i akurat kurier był... Albo np był z dużą paczką i mu się nie chciało wnosić, więc zostawił awizo i nawet nie zadzwonił... PAJACE.
Aguś u mnie do weekendu pokoik będzie gotów jeśli łóżeczko zdąży dotrzeć, więc wtedy się pochwalimy
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aleksiaa88
- Autor
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 2410
- Otrzymane podziękowania: 9
Obiecałam sobie, że w przyszłym tygodniu wybiorę się do szpitala zrobić rozeznanie, bo nie wiem czy mam kupować koszulę do porodu czy 2 mi starczą
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gochens
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Jestem mamą ♥
- Posty: 1696
- Otrzymane podziękowania: 9
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Hania84
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Lenka nasze małe - wielkie szczęście :* ur.29.05
No z tym to jest dobre że nie muszę taszczyć wszystkiego. Tylko kosmetyka, koszula do noszenia po oddziale, majtki i ciuszki na wyjście dla małej, aha i staniki do karmienia muszę wziąć (ponoć odpinane z przodu mają być u nas). Ale ja chyba i tak profilaktycznie wezmę kilka tych wielkich podpasek dla siebie w razie "w"
Ja dziś na obiad miałam to co wczoraj, a jutro jadę do ginki więc kupię chyba po yufce na mieście dla nas
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- WisniaJ
- Wylogowany
- rozmowna
- Posty: 714
- Otrzymane podziękowania: 0
Haniu a twój gin jak ci wyliczył termin, bo coś mi "śmierdzi" ta położna... W sumie to tylko 2tyg różnicy, ale przecież lekarz prowadzący jest bardziej kompetentny to po 1 a po 2 to z kosmosu sobie nie bierze terminu, więc dziwne to trochę... Ale dobrze... Może przetrzesz nam szlaki Co do połoznych to ja słyszałam ostatnio od koleżanki, że jej wywróżyła termin z obwodu brzucha, także czasami można nieźle się naciąć na profesjonalistkę...
Co do rzeczy to właśnie sobie uswiadomiłam, że muszę się spakować też do tej torby od razu na wyjście, bo i tak nie będę przesadzała i pewnie ze szpitala wyjdę w tym, w czym przyjechałam, bo i tak teraz ciagne latam w leginsach i tunikach, ale muszę sobie właśnie kupić te podkłady poporodowe i jakieś gaciorki, bo w mojej szufladzie tylko stringi a to raczej odpada.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.