- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
- /
- /
- /
- /
- /
- Listopad 2011 cz. 2
Listopad 2011 cz. 2
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
Pisałam długaśnego posta i mi się kurcze skasował.

Później odpiszę ponownie

Tylko wpadam żeby Wam powiedzieć i czy Wam pasują 2 domki www.eholiday.pl/noclegi-sb4682.html
35 zł od osoby. W domku po 3 pary. Madziaska jeśli będzie na jedną noc to i tak płacą 35 zł za osobę. Kobitka trochę była w szoku, że tyle dzieci i chciała po 3 dychy, ale jednak udało sie za darmo. Oluś i Domiś niestety 3 dyszki musza zapłacić.
Mówiła, że łóżek jest dużo i spokojnie się pomieścimy jak będą po 3 pary w domku.
3 stówki zaliczki muszę wpłacić. No i może być Daisy, jeśli Wam oczywiście nie przeszkadza.
Dajcie znać czy domki są ok.
Ogólnei ciężko znaleźć, bo albo nie mają terminu albo nie jest to w samym Powidzu tylko gdzieś obok.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1



Domki mi odpowiadają, jak już mówiłam, myślę, że reszcie też.
Dobrze, że dzieciaczki za darmo, no szkoda, że Olo i Domiś muszą zapłacić, ale wierzę, że to nie problem dla dziewczyn.
Daisy of course mi nie przeszkadza w ogóle, będzie wesoło


No i Dorcia podaj na priv nr konta to po te 50zł zaliczki prześlę

Ale super, już się megaśnie cieszę!!!!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- polunia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1264
- Otrzymane podziękowania: 0




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1


Warunek jest jeden - musisz do nas po prostu pisać

No a na zjazd może jesteś chętna? he, he, he

Lecę do tego laryngologa!!!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- polunia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1264
- Otrzymane podziękowania: 0

Co do zjazdu , myślę , że to za wczesnie z mojej strony ( ale możne Was odwiedzę bo ja do Powidza mam jedyne 50 km


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1

Kima wyglądałąs rewelacyjnie. Kiecka boska, o włosach nie wspomnę. Ty wiesz, że ja kocham Twoje loki. Bardzo podoba mi się to zdjęcie, gdzie siedzisz z Kubusiem na ławce. Kubunio jako pszczelasz też słodki.

W ogóle to widać, że z małżem bardzo zakochani w sobie jesteście

Szkoda, że nie podjadłaś na weselichu. My ostatnio też głodni wróciliśmy, a po poprawinach jak tylko wróciliśmy Krzysiu sobie bób gotował

A zdjęc nigdy za wiele

Faktycznie matka kwoka z Ciebie. Ja przeżyłam wesele bez Lenki. Za to na poprawinach sobie razem potańcowałyśmy.
Malina super, że wyjazd się udał, no i pogoda dopisała. Z tym spaniem Misi nas nie dobijaj.
Żeby Czarownica nie przyjechała po Ciebie do Twojej mamy

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Vestusia nie wiedziałam, że tam byliśmy bo nie pamiętałam nazwy miejscowości, a, że nie byliśmy tak długo – kilka godzin, to już w ogóle nie zapamiętałam. Ale wiem, że tam bardzo czyste jezioro jest, aż zdziwiona byłam. Spojrzałam na foty. Byliśmy tam w kwietniu 2009, wiec szmat czasu temu.

A w ogóle Zdanek mówi, ze nie jedziemy, że po co szukam domków, bo jeszcze obietnicy nie spełniłam. A jak już tak długo sobie gadamy to sam mówi, że Lenka pojedzie do Orchowa (to tam gdzie ta rodzina mieszka) i zobaczy świnki.

Ha ha mówiłam Ci, że Zuzia za chwilę zacznie zadylać po całym mieszkaniu. No to teraz masz wesoło.
Ja głosik cieniutki? No co Ty


Polunia cały czas widzimy, że nas podglądasz. W dupę dostaniesz za opowiadanie o żelu.
Możesz się przyłączyć. Zapraszamy. Ale tak jak Vesta mówi- pisać trza.
He he będziemy uważać

Do mnie jutro przyjeżdza bratowa z córką z Anglii. Podobno ma dużo ciuszków dla Lenki i już się cieszę. W środę jedziemy do mojego taty i zostaję tam do niedzieli

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
Kuźwa dziwna pogoda. Pochmurno, ale duszno. Nie wiedziałam jak ubrać Zuzę, więc ubrałam jej krótkiego bodziaka i leginsy. I chyba ok.
U lekarza to rzucać mięsem to mało powiedziane. Pani doktor w bardzo złym humorze, na wstępie (przy próbie zapytania czy nas przyjmie) od razu rzucała od drzwi "nikogo nie przyjmuję". No ale dała się uprosić. Pani w rejestracji takie powolne ruchy, że dziwię się, że jeszcze tam pracuje he, he, he. Zostawiłam Zuzię pod drzwiami laryngologa pacjentom, bo myślałam, że założenie kartoteki to będzie moment, a pani zajęło to dobre 10 minut. No ale Zuzia grzeczna i nie płacze więc tyle dobrze. No i na szczęście przepuścili nas, bo inaczej to stałabym do ostatniego pacjenta. Zuzia w międzyczasie wsunęła deserek i było git. Na szczęście z laryngologicznej strony wszystko z Zuzią dobrze. Uszka w porządku, nosio też. Więc odetchnęłam. Piotrek od razu po pracy będzie jechał odebrać te wyniki z rentgena płuc i wtedy ewentualnie jeszcze dziś będę lecieć do doktorki, jeśli coś złego się okaże.
Zajadam sałatkę a Zuzia już rozrabia i ciągnie mi tu kable z lapka...
Wpadnie do mnie kumpela a ja muszę tylko wstawić zupkę ogórkową do gotowania...
Polunia bez obaw - my nie gryziemy i lubimy, jak dużo u nas się dzieje



Do Powidza masz tak bliziutko? Kochana, to się zastanów poważnie, bo kolejny zjazd będzie dużo dalej, tzn. w stronę Rzeszowa

Kończę tę sałatkę i biorę się za zupę.
Ależ mam kaca, jaki wstyd!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1

No powiedz, co Krzyś kazał zrobić, a czego jeszcze po winku i przy udziale żelu nie zrobiłaś





A to czyste jezioro to w tym Powidzu tak? Z tych fotek? Fajno

O tak, Dorcia jesteś przykładem, że można wytrzymać bez dziecka na weselichu

Fajno, że przyjeżdża bratowa, ale bez brata, tak? No i te ciuszki, kurka na pewno jakieś superanckie


Dorciu nie wstydź się mnie



Ja to jestem raczej cicha, ale jak się rozkręcę, to wtedy nawet jest wesoło

Malinę wyobrażam sobie jako właśnie taką zwariowaną dziewczynę, będzie tam bardzo wesoło

Sarnę to samo. A Lusia, sama nie wiem. Kurka ciekawe jak to będzie


ps. Polunia - przypomnij mi proszę i napisz coś o sobie

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
Ale dobrze, że z uszkami i nochalkiem jest wszystko ok. Czekam na wiadomość o płuckach.
Też chętnie bym ugotowała ogórkową ale chyba nie umiem.

Ha ha widzę, że z Zuzi niezła aparatka będzie

Taka pogoda u Was jak na burzę, ale nie stresuj się, podobno dziś ostatni dzień mają być.
he he Pijaku


Nie powiem co mam zrobić.


On cichy jest jak kogoś nie zna. Już mu mówiłam, że ma coś gadać, a nie siedzieć cicho jak ciołek.
Ja jak już kogoś poznam to jestem wesoła i dużo gadam. Ale czasami jak jest ktoś kto mnie krępuje to siedzę cicho.
Malina to na pewno agentka.

Nasi faceci będą mieli gorzej, bo oni to juz w ogóle się nie znają.
Tak, to czyste jeziorko w Powidzu było.
Musze napisać chyba wiadomości do Sarny, Madziaski i Luśki.
AAA wczoraj znowu mielismy domowe spa dla Leni

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- polunia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1264
- Otrzymane podziękowania: 0

M absolutnie nie był zgorszony kwestia żelu, przywykł do takich tematów

A co ja mam o sobie napisać?????

No i dupa chwiliowo z pisania - siostra zadzwoniła , że po mnie jedzie( dziś jestem trochę niemobilna/nie mobilna? bo M zabrał mój samochód i pojechał z ojcem do Szklarskiej co prawda jego stoi w garażu ale jest tak zasyfiony , że strach tam dzieciaki wpakować.
spadam kacper pobił pole
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1



A mogę zgadywać, co Krzyś kazał Ci zrobić? No i czy jak zgadnę to powiesz?

Pakuj się, bo nie wolno takich rzeczy zostawiać na koniec


Ja po cichu myślę, że nasi faceci to mogą mieć lepiej niż my na tym wyjeździe. U wrześniówek facetom też się bardzo podobało więc kto wie


O pamiętam Dorcia jak w ciąży ja ciągle gotowałam ogórkową i chyba wtedy Was zarażałam. Do dziś pamiętam też te pierogi no i jak raz naleśniki zrobiłam, co o mały włos się nie porzygałam

Polunia aparatko


Miłej wycieczki życzę, może jakieś fotki nam wkleisz, żebyśmy mogły bardziej Was poznać?

Z tego, co widzę na suwaczku, i o ile pamiętam, to Twój dzieciaczek też z listopada jest??
Mieszkasz w okolicy Poznania, więc rzeczywiście miałabyś niedaleko do Powidza

Piotrek odebrał wyniki, z opisu wynika, że coś tam jest, ale nic groźnego. Więc tyle dobrze.
Jutro pójdę do lekarki na konsultację z tymi wynikami.
Piotrek jutro ma wolne

Moja Mamcia też przyjeżdża na kilka dni urlopu, będzie w środę.
Idę dychnąć, bo się nażarłam i cieknie mi po plecach i czole

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Malina86
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1838
- Otrzymane podziękowania: 0
Wrzucam kilka fotek, ale szalu nie ma i zabieram sie za nadrobienie o ile Chochlik pozwoli, bo strasznie rozpuszczona sie zrobila po urlopie

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
Vestusia w naszym mieszkaniu to nie było takie łatwe żeby się zmieścił. Po kąpieli był problem z wylaniem wody, więc to było pierwsza (no druga) i ostatnia kąpiel domowa

He he Vestusia nie zgaduj, bo pewnie byś zgadła. Nie powiem. Wstydzę się

Ha ha pierogi pamiętam najbardziej. 2 dni kleiłaś je z Piotrkiem

Dobrze, że u Zuzi nic groźnego nie ma. To najważniejsze.
Malina no piękne zdjęcia. Misia jaka duża kobietka już. Pięknie stoi, no i superowe beretki ma

A Ty jak zwykle bosko.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Kredka
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- malutkie rączki a chwycą za serce na całe życie
- Posty: 919
- Otrzymane podziękowania: 0

haha ale jestem gapa, czytam post Dorci i na koncu pisze " A Ty jak zwykle bosko" a ja czytam "A Ty jak zwykle boso"




Zaglądam na zdjęcia i szukam gdzie tam Malina jest boso na zdjeciach ...




Hehe pamietam jak pisałas o pierogach...

Malina fajne macie zdjecia znad morza. Widac że Misi sie podobało. A Ty rewelacyjnie wygladasz. Młodo, świeżo, wypocżęłas co??
Polunia fajnei że do nas dołączyłas. Szkoda tylko że tak póżno. Rozgość się kochana.
Dorcia ale ma Lenka fajne domowe spa. Ten ponton rewelacyjny. Leni widać bardzo sie podoba.
przeczytałam Wasze posty przed spacerem ale teraz juz nie pamietam. To co mi sie przypomnialo napisałam. Wiecej grzechow nie pamietam..

acha...
Kima ta sukienka śliczna, wyglądałaś czadowo - naprawdę. W ogóle śliczna babka z Ciebie. I rzeczywiscie, dziewczyny mają rację, widać miłosc między Wami gołym okiem. To piękne. A Kubuś śliczny

Muszę się przyznać że i ja jestem matką kwoką. Wytrzymam 2-4 godziny bez Mikołaja a potem juz mi sie teskni..
Po 18ej wyszlismy an spacerek. Fajnei chłodno. Wczesniej myslałam, że ducha wyzionę. Ostatnio mam napady dusznosci. Budzę sie w nocy i podchodze do okna bo az mi tchu brakuje. Nawet zaczęłam wziewy stosować. Dobrze że je mialam w domu, kupilam jeszcze jak byłam w ciazy i mialam dusznosci.
Wczoraj burza była. Chyba sobei ją zamówiłam






Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.